 |
|
Wiesz, mówiłem prawdę nie raz była bolesna,
Przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla."
|
|
 |
|
"Otwórz umysł , niemożliwe nie istnieje,
masz powód do dumy, wielką siłę i nadzieję,
Głowa do góry nie ma sensu się rozczulać,
Czarne chmury ? siłą w sercu je otulaj."
|
|
 |
|
"Nie chcę przez to życie przejść tylko klęcząc i się modląc
Ale panie jeśli słyszysz to proszę cię o wsparcie
Pomóż wszystkim swoim dzieciom zagubionym już na starcie."
|
|
 |
|
"Nie namawiam lecz powtarzam wkuło : pal ziółko pal ziółko pal ziółko."
|
|
 |
|
"To w Twojej głowie, w Twoim sercu w Twojej duszy
sam wybór masz, Twe oczy odbiciem a wyrazem twarz."
|
|
 |
|
"Wie co to miłość wie co to zdrada
to pierwsze go podnosi gdy to drugie go dopada."
|
|
 |
|
"miłość jest jak czkawka, każdego czasem targa."
|
|
 |
|
Jedni mówią, że przyjaźń damsko męska nie istnieje . inni, że po jakimś czasie przeradza się w miłość . osobiście uważam, że tak kocham Cie, cholernie Cie kocham, ale jak brata, Ty mnie jak siostrę i jakoś od tylu lat sie to nie zmieniło i nie zmieni .
|
|
 |
|
- Doceń to co powiem Ci dziś, żaden z facetów na calutkim świecie nie usłyszał ode mnie takich słów. Milczał. Czułam łzy, które władały mymi tęczówkami, kaleczyły źrenice, me dłonie drżały mimowolnie, a usta szeptały monolog. Kocham Cię. Nigdy nie czułam tak silnego uczucia. Pierwsza miłość jest nieporównywalna do tej drugiej. Wydaje mi się, że każda kolejna jest silniejsza. Czekałam na Ciebie, mimo cierpień, strachu. Boję się porażki. Wiesz z czym to się wiąże? Z utratą Ciebie Aniołku. Bez Twojego uśmiechu nie wytrzymam.
|
|
 |
|
Jeśli ludzie niedojrzali mieliby się pobierać, to trzeba byłoby przygotować dla nich specjalny tekst przysięgi małżeńskiej: Ja, egoista, biorę ciebie, moja naiwna ofiaro, za żonę i ślubuję ci, że w dobrej i złej doli będę się troszczył wyłącznie o siebie i że nie opuszczę ciebie tak długo, jak długo będzie mi z tobą wygodnie.
|
|
 |
|
`Codziennie wbijam sobie do tej pustej głowy, że czujesz to co ja . Że kochasz, że szanujesz, że myślisz o mnie . Że inna sie nie liczy, tylko ja. Czasami wrażenie , że to wszystko prawda. Ale to może tylko dlatego , że tak mocno w to wierzę. ? nie wiem. Mówią , że zwariowałam.. jak można kochać kogoś za brązowe oczy , za piękny uśmiech .? Sama nie wiem. To jednak się dzieje. Tak szybko , że nie panuję nad tym...
|
|
 |
|
Drodzy państwo, witamy w dwudziestym pierwszym wieku... - w rozciągłości czasowej, gdzie kroczymy po ulicach z sercem na dłoni, między tłumem ludzi, którzy bacznie się mu przyglądają, a następnie ujmują w plugawe dłonie. Przemyka z ręki do ręki, stopniowo zmieniając swój kształt. Ściskane, zgniatane, ozdobione odciskami miliarda linii papilarnych. Upuszczone, zdeptane, a nawet skopane. Wraca do właściciela, bo swoją formą nie przypomina organu budzącego szacunek, jest w opłakanym stanie, wyśmiewane, wyzywane od bezużytecznych, serce, które dla tego samego tłumu nagle przestało nim być. Leży w centrum zebranych, na zimnej ulicy o wyglądzie padliny, już nie oblegane.
|
|
|
|