 |
|
Ona miała mnie w leasing, bo dla niej to easy.
|
|
 |
|
Wyłączyła wifi, wyłączyła myśli.
|
|
 |
|
Pisze mi pipi, że złożyła wniosek o wizy, nie chciała przekraczać granicy, bo znała już moje nawyki.
|
|
  |
|
Bo w dzisiejszych czasach już ciężko o prawdziwego dżentelmena, który otworzy Ci drzwi od samochody czy ustąpi miejsca, wpuści pierwszą do klatki schodowej. Ciężko znaleźć takiego, który podejdzie do Ciebie, pomimo swojej nieśmiałości, zacznie z Tobą rozmawiać. Teraz dżentelmen wygląda jak młodsza wersja pijaczyny, który ma smartphone'a i wypisuje do Ciebie a potem nadal ma Cię w dupie. / gieenka
|
|
 |
|
-ktoregoś letniego wieczoru siedząc z Nią w Brassco, małym pubie przy ekspresówce prowadzącej do Los Angeles spytałem jej,czy nie przeraża jej fakt jak życie szybko sie toczy, ile już wydarzeń jest za Nią, ile już dni i nocy przeminęło a jak nie wiele z Nich jest w stanie sobie odtworzyć. Takie dni są przecież zmarnowane, nie były warte zapamiętania.
Uśmiechnęła sie leniwie sięgając po whisky z colą które właśnie sączyła, -Dlaczego mam więc marnować kolejny na zastanowienie się nad tym? - sięgnęła po ostatni łyk, po czym wstała poprawiając przy tym włosy w sposób który wiedziała, ze uwielbiam. Chwyciła mnie za dłoń - sprawny żeby ten dzień był tym którym zapamiętamy.
Poza Nią nie widziałem sensu życia.
|
|
 |
|
Are we taking time or a time out? I can't take the in between.
|
|
 |
|
Cold enough to chill my bones.
|
|
 |
|
Lajkujemy sprawne pady i płaskie telewizory, kruszymy fajne tematy, a po nich luźne debaty przy bananach i nutelli na waflach ryżowych.
|
|
 |
|
Idź poćwicz nie bycie nudną i fochem nie tyraj mi bani.
|
|
 |
|
Biorę telefon, dzwonię do nich one piszczą jak fax.
|
|
 |
|
Masz huśtawki nastrojów, że rano super, a w południe już nie, a wieczorem to w ogóle chciałbyś uciec i nie wrócić.
|
|
 |
|
W swoim czasie czas się z Tobą policzy, od dzisiaj licz się z czasem, znajdź zegarmistrza.
|
|
|
|