głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika moccalate

 Kocham Cię    dwa słowa  które potrafią zniszczyć przyjaźń...    Zostańmy przyjaciółmi    dwa słowa  które niszczą miłość...

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

"Kocham Cię" - dwa słowa, które potrafią zniszczyć przyjaźń... "Zostańmy przyjaciółmi" - dwa słowa, które niszczą miłość...

Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła papierosy nie uzależniały  przyjaźń była szczera  a miłość istniała.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła,papierosy nie uzależniały, przyjaźń była szczera, a miłość istniała.

Lizaki zamieniły się na papierosy  niewinne stały się dziwkami. Praca domowa umarła śmiercią naturalną  a telefony są używane w klasie. Cola zamieniła się w wódkę  a rowery w samochody. Niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy  zabezpieczać się  znaczyło włożyć na głowę hełm? Kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka było to  że jesteś głupia. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi  a mama była największym bohaterem? Twoimi najgorszymi wrogami było Twoje rodzeństwo? Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to  kto pobiegnie szybciej? Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. Kiedy wkładanie spódniczki nie oznaczało  że jesteś suką. Jedynymi  narkotykami  było lekarstwo na kaszel  a zioło oznaczało pietruszkę  którą Twoja mama wrzucała do zupy? Największy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko  do zobaczenia jutro ...         Dorosłość...

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

Lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami. Praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. Cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody. Niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę hełm? Kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka było to, że jesteś głupia. Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem? Twoimi najgorszymi wrogami było Twoje rodzeństwo? Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie szybciej? Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. Kiedy wkładanie spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką. Jedynymi "narkotykami" było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą Twoja mama wrzucała do zupy? Największy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko "do zobaczenia jutro"... Dorosłość...

  Mamusiu...?    Tak  Skarbie?    Co to takiego jest Miłość?    Wiesz Córeczko  to takie wielkie szczęście.    Jak wielkie Mamo?    Tak wielkie jak przy znalezieniu czterolistnej koniczynki  której mozolnie szukaliśmy całe życie. Jednak niektórzy zrywają koniczynę  tym samym zabijając ją. Suszą i wklejają do albumu wspomnień. Tak nie wolno. Aby Miłość nie umarła trzeba o nią dbać  pozwolić Jej oddychać.    Mamusiu czy ty w takim razie ususzyłaś Tatusia?       Kobieta stanęła   jak wryta  nie mogąc wydusić z siebie ani jednego słowa... Kamiennym wzrokiem patrzyła na dziecko  z Jej oczu popłynął wodospad łez.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

- Mamusiu...? - Tak, Skarbie? - Co to takiego jest Miłość? - Wiesz Córeczko, to takie wielkie szczęście. - Jak wielkie Mamo? - Tak wielkie jak przy znalezieniu czterolistnej koniczynki, której mozolnie szukaliśmy całe życie. Jednak niektórzy zrywają koniczynę, tym samym zabijając ją. Suszą i wklejają do albumu wspomnień. Tak nie wolno. Aby Miłość nie umarła trzeba o nią dbać, pozwolić Jej oddychać. - Mamusiu czy ty w takim razie ususzyłaś Tatusia? Kobieta stanęła ,,jak wryta" nie mogąc wydusić z siebie ani jednego słowa... Kamiennym wzrokiem patrzyła na dziecko, z Jej oczu popłynął wodospad łez.

Szczęście to bezdomny wędrowiec.  Nie ma własnego adresu  ale twój zna.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

Szczęście to bezdomny wędrowiec. Nie ma własnego adresu, ale twój zna.

 Opowiedz mi coś o sobie...   Mam na imię Miłość  moją matką jest Pomyłka  ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam  razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają  że tracę wiarę w siebie  ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się  że kiedyś to ona wygra  ma przeciez ze sobą Zazdrość  Ból  Kłamstwo  Zdradę  Cierpienie... A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno  kiedy wczyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje  Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje  nie planują powrotu... Rozum uważa  że to co robię jest irracjonalne  jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie czasem O mnie dbają  pielęgnują. Naprawdę się starają.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

-Opowiedz mi coś o sobie... -Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się, że kiedyś to ona wygra, ma przeciez ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie... A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wczyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie czasem O mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają.

Siedzę tutaj z kubkiem gorącej czekolady  przy ulubionej muzyce  z kochanym psem na kolanach  w ciepłym pokoju i uświadamiam sobie  że czegoś mi brakuje. Może to i próżne  ale brakuje mi Ciebie.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

Siedzę tutaj z kubkiem gorącej czekolady, przy ulubionej muzyce, z kochanym psem na kolanach, w ciepłym pokoju i uświadamiam sobie, że czegoś mi brakuje. Może to i próżne, ale brakuje mi Ciebie.

wieczorna pora  siedzę nad kubkiem kakao  myślę o niczym czasem tylko o tobie  mniej więcej 60 razy na minute  siedząc w wannie spowiadam się pralce z miłości do Ciebie   nzm

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

wieczorna pora, siedzę nad kubkiem kakao, myślę o niczym czasem tylko o tobie, mniej więcej 60 razy na minute, siedząc w wannie spowiadam się pralce z miłości do Ciebie / nzm

Siedzę na tęczy i patrzę na Ciebie  myślę o Tobie i kocham się w Tobie. Ty czasem od niechcenia spojrzysz na mnie z dołu  słowem się nie odezwiesz i pójdziesz dalej.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

Siedzę na tęczy i patrzę na Ciebie, myślę o Tobie i kocham się w Tobie. Ty czasem od niechcenia spojrzysz na mnie z dołu, słowem się nie odezwiesz i pójdziesz dalej.

Siedzę na parapecie zaś w moich kruchych dłoniach znajduje się kubek gorącej czekolady. Jej słodki  finezyjny zapach unosi się po pokoju  w którym przemyca się martwa cisza oraz przesiaduje zagadkowy mrok  tworząc idealną parę. Delikatnie opieram głowę o szybę okna wbijając wzrok w huśtawkę. Pustą  starą huśtawkę  która pod wpływem wiatru delikatnie się kołysze. Zaciskając mocno powieki  czuję jak pod nimi zbiera się ściana łez. Po chwili otwieram je znowu  a załzawione tęczówki zaczynają błądzić po atramentowym nieboskłonie wysadzanym migoczącymi drobinkami  z nadzieję  iż znajdą przesiadującego tam Anioła. Ale na próżno... Cichutkie westchnięcie ucieka w zdradziecką ciemność. Przymykając powieki wszystkie nadzwyczajne  pełne doświadczeń i miłości chwile przelatują mi przed oczyma  niczym czarno biały  niekończący się film.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

Siedzę na parapecie zaś w moich kruchych dłoniach znajduje się kubek gorącej czekolady. Jej słodki, finezyjny zapach unosi się po pokoju, w którym przemyca się martwa cisza oraz przesiaduje zagadkowy mrok, tworząc idealną parę. Delikatnie opieram głowę o szybę okna wbijając wzrok w huśtawkę. Pustą, starą huśtawkę, która pod wpływem wiatru delikatnie się kołysze. Zaciskając mocno powieki, czuję jak pod nimi zbiera się ściana łez. Po chwili otwieram je znowu, a załzawione tęczówki zaczynają błądzić po atramentowym nieboskłonie wysadzanym migoczącymi drobinkami, z nadzieję, iż znajdą przesiadującego tam Anioła. Ale na próżno... Cichutkie westchnięcie ucieka w zdradziecką ciemność. Przymykając powieki wszystkie nadzwyczajne, pełne doświadczeń i miłości chwile przelatują mi przed oczyma, niczym czarno-biały, niekończący się film.

  wszystko okej?!    nie! kurewsko daleko od okej.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

- wszystko okej?! - nie! kurewsko daleko od okej.

Game Over. Ten komunikat obowiązuje także ciebie. Życie to gra  którą możesz przegrać.

nieszczesliwazmilosci dodano: 7 stycznia 2011

Game Over. Ten komunikat obowiązuje także ciebie. Życie to gra, którą możesz przegrać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć