 |
|
Umuwiliśmy się przed wejściem do parku. Wracałam z siatkówki i jedyne co trzymało mnie na nogach to myśl że zaraz go zobaczę i zobaczyłam że przyczepiły się do niego jakieś panny . Wkurwiłam się . Nie , nie chodziło o niego z daleka widziałam jak zlewa je z góry na dół . Ale wkurwiało mnie to że zawsze lgneły do niego te tanie podróbki barbi . Leciały tylko na wygląd , śmieszne pustaki . Podeszłam i spytałam czy przeszkadzam Jedna z nich powiedziała że tak i to bardzo , a on podszedł do mnie objął ramieniem i powiedział że jestem jedyną osobą która nigdy nie będzie przeszkadzać mu w życiu , po czym mnie pocałował . Zatkało je. Poprosiłam żebyśmy wracali do domu bo jestem zmęczona i nie chcę patrzeć na te marne twarze . Wtedy ta suka podeszła bliżej i szepneła że gdyby miał ochotę na prawdziwą kobietę to niech podbija do niej o każdej porze . Miałam już jej jebnąć ale on ścisnął mnie za ręke i powiedział że właśnie trzyma w ramionach naprawdziwszą i najpiękniejszą kobietę na ziemi i
|
|
 |
|
Nigdy nie lubił gdy chodziłam na ustawki , zawsze bał się że coś mi się stanie . Ale tamtego razu kazał mi dać z siebie wszystko i rzeczywiście dałam wywieźli ją na sygnale . Nie żałowałam tego i konsekwencji jakie poniosłam . Nie żałowałam kolejnej awantury ojca i nadzoru kuratora . Wiedziałam że to było tego warte , że ta która sprzedała naszych braci poniosła zasłużoną karę / nacpanaaa
|
|
 |
|
Codziennie wieczorem oglądałam " Ogród Luizy " nie wiedziałam dlaczego to ciągle robię przecież znałam go na pamięć . Zorientowałam się dopiero za 27 razem . Główny bohater był tak kurewsko podobny do Ciebie . Nie , nie chodziło o wygląd tym biłeś go na głowę . Chodziło o zachowanie . Ty zawsze byłeś przy mnie gotowy stanąć w mojej obronie , gotowy zasłonić mnie własnym ciałem . Troszczyłeś się o mnie , opiekowałeś i pomagałeś mi . To była najprawdziwsza miłość potwierdzana każdym gestem , słowem / nacpanaaa
|
|
 |
|
Pamiętam jak byliśmy na imprezie i pokłóciliśmy się o to że za dużo piję . Znowu kłóciliśmy się o alkohol . Nienawidziłam tego , nienawidziłam jak czepiałeś się o moje procenty podczas gdy sam miałeś w bani o wiele więcej . Byłeś już mocno wkurwiony wyjebałeś na ziemię kubek z piwem i wyszedłeś na pole . Zawsze to robiłeś , zawsze gdy tylko zaczynaliśmy się kłócić wychodziłeś . Ale ja wiedziałam dlaczego to robisz . Bo nie chciałeś mnie ranić . Bo nie potrafiłeś na mnie krzyczeć . Byłeś tak zajebiście wrażliwy na moje uczucia a często nie zasługiwałam na takie traktowanie \ nacpanaaa
|
|
 |
|
Pamiętam Twój pogrzeb .Wokół było pełno ludzi a ja czułam się jakbym była tam sama . Trzymałam za rękę Twoją mamę a drugą dłonią ściskałam Majkela - Twojego najlepszego przyjaciela . Za nami stała cała ekipa , ziomki którzy są dla mnie i byli dla Ciebie jak najbliższa rodzina .Tak byli tam wszyscy których kochałeś. Ale co z tego ? skoro żadne z nas nie umiało Ci pomóc? Skoro pozwoliliśmy Ci umrzeć ? Czułam że to moja wina . Organista zagrał pierwsze nuty " Anielskiego Orszaku " a mi osunęły się kolana - ostatnie pożegnanie a ja głupia zemdlałam \ nacpanaaa
|
|
|
|