 |
|
Ponoć im bardziej się starasz, tym bardziej zdychasz. W tym zakresie dałeś popisową lekcję życia.
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw, że moje życie to chaos i pasmo zmartwień
|
|
 |
|
chciałabym, żeby w końcu było dobrze.
|
|
 |
|
Wiesz co? Sama oszukuję się tak często
|
|
 |
|
a każdy z Jego oddechów mimowolnie zamykałam w sercu.
|
|
 |
|
Ty masz swoje kredki, ja mam swoje jointy, proste.
|
|
 |
|
do dziś pamiętam tamten widok. rysy Jgo postaci na tle nocy, lekki papierosowy dym i rozpalone ciało na którym niezdarnie zawisałam jedynie Jego koszula., pocałunki, gorące usta, dłonie, i cichy śmiech, który uświadomił mi, że kocham.
|
|
 |
|
byłam pewna siebie, nie pilnowałam tego, co mówiłam, paliłam, uwielbiałam dobre akcje, chlanie do nieprzytomności i odloty. kochałem Jego, co noc.
|
|
 |
|
Na moim grobie napiszą ; zmarła przez nauuczycielii :)
|
|
 |
|
Dlaczego ty jesteś taka wyjątkowa? - Bo 90% mnie to choroba psychiczna, a pozostałe 10% to czysta głupota. ; )).
|
|
 |
|
nie to,że Cię nie lubię.. tylko po prostu jesteś szmatą.
|
|
 |
|
zagram w lotto, jeśli będziesz ówczesną kumulacją. /
|
|
|
|