 |
|
Tak, tak, wróciłam. Stwierdziłam, że dam sobie jednak drugą szansę, bo zwyczajnie tęsknię za pisaniem. Jeżeli po raz kolejny będę miała zamiar odejść - zniknę bez słowa. Tymczasem jestem. Witam ponownie. :*
|
|
 |
|
niekoniecznie w tym tygodniu, dzisiaj, w tej chwili. potrzebuję Cię ogólnie. chcę, żebyś był kiedyś nagle zapragnę się do kogoś przytulić, kiedy zatęsknię. potrzebna mi świadomość, że mimo wszystko, mimo, iż nie trzymam właśnie Twojej dłoni - jesteś, i tylko czekasz, aż zadzwonię łkając, że cholernie mi Cię brakuje.
|
|
 |
|
- masz. - wyszeptał podając mi ostrożnie kubek przepełniony po brzegi ciepłą kawą. sięgnął po koc leżący na fotelu i zarzucił mi Go zwinnie na ramiona po czym bez żadnego uprzedzenia zaczął mnie całować. nie liczyło się już, że za oknem spada właśnie majowy deszcz, że znów będzie trzeba wyciągnąć z szafy cieplejsze ubrania. nieistotne były nawet kartkówki, które miałam napisać następnego dnia czy to, że nagle pod koniec semestru oceny znaczenie spadły mi w dół. wrócił, a ja znów pokochałam pochmurne popołudnia.
|
|
 |
|
ponoć nadużywanie znaków interpunkcyjnych świadczy o nie stabilizacji umysłu, wszystko jasne!
|
|
 |
|
dwa słowa określają to, co naprawdę nas łączy
Kocham Cię wiedz, że nic nas nie rozłączy
|
|
 |
|
“Pamiętam ten wieczór, piłam wódkę i cole, ty byłeś z inną, ale ja to pierdolę. Bo ja mam coś czego Ci brakuje, mianowicie-klasę, więc nie dzwoń do mnie Koleś więcej i tak Ci nie wybaczę”
|
|
 |
|
Nie zmienisz całego świata, ale możesz zmienić mój. Wystarczy./notcorrect
|
|
 |
|
BO PRZECIEŻ ŁATWO JEST POWIEDZIEĆ ZE JEST SZCZEŚLIWY NIŻ ZAPYTAĆ JAK NAPRAWDE JEST
|
|
|
|