 |
|
Chcę dalej iść i nie pamiętać o sentymentach
|
|
 |
|
Gdybym wcześniej znała koniec, to bym tego nie chciała, twego piękna i szczęścia
|
|
 |
|
Pamiętasz, szklana pogoda, słona morska woda,
wzburzona górska postać wtulona w me ramiona, extra
|
|
 |
|
I nie są całym życiem dla nas wszystkie przeżyte spotkania
|
|
 |
|
Czas leczy rany a my,
cały czas się znamy, lecz to już nie to,
dziś już nie rozmawiamy godzinami przez telefon
|
|
 |
|
Poznaliśmy się, od początku chciałam znać myśli twe
|
|
 |
|
Kto z kim trzyma i kogo możesz mieć przy sobie
|
|
 |
|
Wiem dzisiaj jak przeżyć, wiem lecz to żadna sztuka
|
|
 |
|
Oglądam zdjęcia poupychane gdzieś po szafkach.
I szukam szczęścia w roztrzaskanych pięściach
|
|
 |
|
Po co ludzie są przy nas.
Wyżej jesteś to więcej trzymasz
|
|
 |
|
Czy to już ludzie z przeszłości spacerują po mej głowie
|
|
 |
|
Psychika czysta jak kryształ, uczucia bez obelg
|
|
|
|