 |
|
nie zadzwonię do Niego. nie, kiedy pretekstem jest usłyszenie Jego głosu, bo doskonale wiem, że po "słucham", które padnie z słuchawki, załamie mi się głos. rozłączę się, nie powiedziawszy Mu o tym, że czuję, jakbym miała zaraz rozsypać się na elementy wręcz mikroskopijnych wielkości, że wszystko wewnątrz mnie krzyczy żalem o to, iż nie daje żadnych znaków życia, podczas gdy każdy narząd choruje na tęsknotę.
|
|
 |
|
łudzę się. wciąż sobie wmawiam, że ciągłe zajmowanie czasu pozwoli mi zapomnieć. szukam tego największego biegu w życiu, adrenaliny, która obejmie całą moją psychikę tak, by nic więcej się w niej nie zmieściło. obieram priorytety, pochłaniam książkę za książką, z zapałem podchodzę do treningów. wypruwam z siebie siły tak, by zmęczenie pozwalało mi zasnąć natychmiast, bym nie leżała bezczynnie. rozumiesz - nie chcę mieć chwili, by móc pomyśleć, że w tym gnaniu nie wiadomo dokąd, jesteś mi potrzebny.
|
|
 |
|
U mnie nie ma taryfy ulgowej, więc lepiej uważaj, bo jak sobie u mnie przejebiesz to na dzielnicy masz konkret jazde .
|
|
 |
|
Mówisz , że za żonę chcesz dziewice , a codziennie odbierasz czystość innej kobiecie..
|
|
 |
|
Wracam ze szkoły , mieszam wódkę z red bull'em , padam na kanapę i za chwilę orientuje się, że mam ochotę na seks .
|
|
 |
|
Przepraszam bardzo , ale w trójkąty i inne wielokąty to ja się nie bawię. Związek składa się z dwóch osób, a nie ze stada, więc wypad .
|
|
 |
|
Kurwa proszę , nie zasłaniaj się kolegami . Chuj mnie obchodzi co mają do powiedzenia, bo i tak będą cię kryć, proste .
|
|
 |
|
To nie jest tak, że jestem słaba , ja po prostu mam dosyć ciągłych łamanych obietnic i kłamstw wypowiedzianych w moim kierunku, dlatego zalewam się łzami.
|
|
 |
|
Każdy "komplement" wypowiedziany w twoim kierunku to sarkazm idiotko , więc nie ryj tak dupy .
|
|
 |
|
Chwytasz kieliszek z nadzieją, że wymażesz go z pamięci , a z każdym kolejnym powracają wspomnienia.
|
|
 |
|
Mówisz "zapomnij o przeszłości" , a sam wytykasz popełnione kiedyś przeze mnie błędy .
|
|
|
|