głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mindy_

Jego klatka piersiowa zawsze była najwygodniejszą poduszką i działała na bezsenność lepiej  niż jakiekolwiek tabletki.

trail_of_tears dodano: 27 marca 2012

Jego klatka piersiowa zawsze była najwygodniejszą poduszką i działała na bezsenność lepiej, niż jakiekolwiek tabletki.

'Może poczujemy wtedy szczęście  kiedy los przed nami klęknie.'

heroooine dodano: 27 marca 2012

'Może poczujemy wtedy szczęście, kiedy los przed nami klęknie.'

'Choć było tyle ciężkich chwil  tyle niepotrzebnych słów...'

heroooine dodano: 27 marca 2012

'Choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów...'

Bezcenne poczuć  jak znów całujesz mnie z własnej woli.

heroooine dodano: 27 marca 2012

Bezcenne poczuć, jak znów całujesz mnie z własnej woli.

Odkładam ból na następny dzień.

heroooine dodano: 27 marca 2012

Odkładam ból na następny dzień.

W tym czym oddycham nie ma unicji  pozbawionej myśli o tym  kim mogłabym być  Z TOBĄ.

heroooine dodano: 27 marca 2012

W tym czym oddycham nie ma unicji, pozbawionej myśli o tym, kim mogłabym być, Z TOBĄ.

Unikaj przyjemności  które potem przynoszą smutek.

reeah dodano: 26 marca 2012

Unikaj przyjemności, które potem przynoszą smutek.

kocham cię! tak  po prostu zarąbiście kocham.

reeah dodano: 26 marca 2012

kocham cię! tak, po prostu zarąbiście kocham.

Nie musisz mówić mi  że jest ciężko  co z tego.    Nic nie robisz  nie masz nic i nie zmieniasz niczego.

trail_of_tears dodano: 26 marca 2012

Nie musisz mówić mi, że jest ciężko, co z tego. Nic nie robisz, nie masz nic i nie zmieniasz niczego.

Już przestałam czekać na wiadomości od Ciebie  przestałam czekać aż sobie o mnie przypomnisz. Zauważyłam  że powoli przemijasz. Tylko czasem przypomnisz się gdzieś pomiędzy mijającymi minutami bezsennej nocy i wtedy po cichutku spłynie łza  której chyba nie muszę usprawiedliwiać.

trail_of_tears dodano: 26 marca 2012

Już przestałam czekać na wiadomości od Ciebie, przestałam czekać aż sobie o mnie przypomnisz. Zauważyłam, że powoli przemijasz. Tylko czasem przypomnisz się gdzieś pomiędzy mijającymi minutami bezsennej nocy i wtedy po cichutku spłynie łza, której chyba nie muszę usprawiedliwiać.

Obserwuję jak to  co budowałam tyle czasu z łatwością  zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy  jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu  w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa  tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół  aby w końcu dotknąć dna  upaść na ziemię. Leży  dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił  jak Twoje uczucie do mnie.

trail_of_tears dodano: 26 marca 2012

Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.

byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie.   gramy  pytanie albo wyzwanie!   zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu  kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń  a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie.   wyzwanie.   wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie  na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił.   pocałuj mnie.   polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę  delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale  przyjmując współczujące spojrzenia znajomych  którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się  na Nim.   pytanie.   podrapał się po karku. przełknęłam ślinę.   kochasz mnie jeszcze?   wybełkotałam.   jak wariat.   odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością  że zaraz się w nich znajdę.

reeah dodano: 26 marca 2012

byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć