 |
|
Więc pij za wolność i wyjście na prostą osobno, bo razem nam się zjebał światopogląd. / Bonson&Matek-Nie ma szans
|
|
 |
|
Kiedyś życzył mi kolorowych snów i miłej nocy a każda taka była. Teraz ogranicza się do marnego dobranoc w odpowiedzi i to jeszcze bez 'buziaka', w dodatku żadna z tych nocy, przynajmniej do tej pory nie była nawet znośną.
|
|
 |
|
przyjaciół się wybiera, a nie zbiera dziwko . -,- | stryczu
|
|
 |
|
wszyscy chcą czuć, że kogoś obchodzą .
|
|
 |
|
Kto nigdy na prawdę nie płakał i kto nigdy nie cierpiał, nie zrozumie, jak bardzo boli każda kolejna łza. Jak z każdą łzą odpływa kawałeczek nadziei. Nikt nie zrozumie ile znaczy każda rozmowa i jaką wagę mają poszczególne słowa, nikt kto nie był na skraju przepaści i nie poczuł, że powoli spada. Kto nie utracił choć na chwilę poczucia godności, kto nie wie co to znaczy nienawidzić siebie i nikt kto patrząc w lustro nie miał uczucia, że patrzy na złudzenie .
|
|
 |
|
Nadal nie rozumiem dlaczego nie ma Cię przy mnie, gdy zasypiam i kiedy się budzę. Nigdy tego nie zrozumiem, nawet chyba nie chcę rozumieć. Znikło gdzieś Twoje uczucie do mnie, jeżeli w ogóle kiedykolwiek istniało. Wierzę, że ono było i nie żałuję żadnej chwili spędzonej razem. Myślami ciągle jesteś przy mnie i niemalże gładzisz mą duszę dłońmi. Nieustannie błądzisz na przedmieściu mego serca. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
Jeśli myślisz, że jest chociaż cień szansy to spróbuj. // film
|
|
 |
|
w swoim życiu prawdziwie kochałam tylko jedną osobę. szczerze rozmawiałam z jednym człowiekiem. przytulałam wyłącznie Jego. całowałam jedynie Jego usta i dotykałam Jego skóry. przekomarzałam się tylko z Nim i marzyłam w Jego ramionach. zasypiałam przy Nim tworząc wspólną przyszłość. kochałam Go na tyle, by był w stanie przekreślić to wszystko bez obaw o Moje uczucia. zabolało, gdy ostatni raz musnął wargami Moje czoło i w świetle zachodzącego słońca zakończył to wszystko tak samo, jak rozpoczął. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nie wierzę, że mogłabym być aż tak głupia - by wmówić sobie, że Cię kocham, poza tym gdyby to było możliwe to wyobraziłabym sobie też, że jesteś obok i byłbyś.
|
|
 |
|
Nie obiecuję sobie ani nikomu innemu, że będę silna, ani tym bardziej - że zapomnę, chociaż może czasem bym chciała. I to nie dlatego, że wiem, że nie dałabym rady, chociaż prawdopodobnie bym nie dała, ale dlatego, że to chore - zabierać sobie szczęście... bo przecież szczęście to On.
|
|
|
|