 |
|
Od zawsze potrzebowałem złudzeń miłości, która zazwyczaj nie była mi właściwie dawkowana na potrzeb mojej chorej duszy. Odczuwałem wielki strach, że gdy przyjdzie ta właściwa, ta jedyna, niepowtarzalna miłość, na którą czekałem, że spakuję się i spierdolę na koniec pierdolonego świata, by tam zbudować na nowo największy obóz uchodźcy, który nie będzie chciał ranić, a co gorsza być ranionym.
|
|
 |
|
Kiedy już raz doświadczyłeś pewnej bliskości, inne jej rodzaje już cię nie zaspakajają.
|
|
 |
|
A potem świadomość, że czuję to wszystko... tak jakbyś była częścią mnie, którą straciłem i nawet nie wiedziałem, że za nią tęsknię dopóki znów cię nie zobaczyłem.
|
|
 |
|
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.
|
|
 |
|
Wiem, że będzie ci ciężko. Ale ty potrafisz przecież dużo wytrzymać.
- Siebie nie potrafię wytrzymać.
|
|
 |
|
Czy są na świecie rzeczy, których się nie traci?
|
|
 |
|
Przyzwyczajenie to zadziwiająca rzecz. Wystarczy, żeby zabrakło jednego elementu i człowiek się czuje, jakby kawałek świata go porzucił.
|
|
 |
|
Wszystko jest w porządku.
Tylko nie każcie mi mówić tego,
o czym myślę i jak myślę.
|
|
 |
|
Można przejść przez każde piekło, można przeżyć każdą tyranię, można wydostać się z każdego bagna i z każdej udręki, jeśli istnieje choć odrobina pewności czy choćby nadziei, że gdzieś istnieje człowiek, który chodzi tak samo jak ty, oddycha tak samo jak ty, tak samo cierpi, poszukuje czy walczy pozostając czystym.
|
|
 |
|
Drwi z blizn, kto nigdy nie doświadczył rany.
|
|
 |
|
Mam miękkie serce, które dostało w pysk.
|
|
 |
|
Szukamy ciepła nawet w kubku z gorącą herbatą, w zaparowanych oknach, bo tak bardzo tęsknimy za ciepłą duszą.
|
|
|
|