 |
|
Kiedy nie było już dla mnie nadziei, kiedy pogodziłam się ze śmiercią..Uslyszałam go. Usłyszałam jego łagodny głos, poczułam jego ooddech na mojej skórze. On jest aniołem, jest nim napewno. To mój anioł.
|
|
 |
|
tęsknota w rozmiarze XXL.
|
|
 |
|
kot nie porzuca lapania myszy mimo wynalezienia pulapek.
|
|
 |
|
'Potrzebuje miłości i uczuć prawdziwych ale wole nie mieć nic, niż mieć coś na niby.'
|
|
 |
|
'Z uniesień zostało mi uniesienie brwi.. Ze wzruszeń - wzruszenie ramionami..'
|
|
 |
|
" Na Bank "- Na bank to gołebie sraja :D
|
|
 |
|
minęło tyle czasu odkąd Cię nie ma. nauczyłam się spokojniej oddychać, wcześniej zasypiać,normalnie funkcjonować. nagle wracasz, a wraz z Tobą ogromny ból. nienawidzę. nienawidzę tej cholernej słabości do Ciebie.. taak, dobij mnie! i tak mało już ze mnie pozostało. dość zaburzona psychika, kłębek nerwów i rozmazany tusz pod oczami. muszę wyjść dziś w deszczu, zapalić papierosa. siąść na najdalszym krawężniku od miejsca, które znam. będę myśleć. tak długo, aż zapomnę. aż dym wypruje mi płuca.
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby świadomość, że jest dla mnie najważniejszy, była dla Niego najbardziej oczywistym faktem. Chciałabym też, żeby umiał pojąć ogrom Wszechświata. Bo wtedy będzie umiał też pojąć ogrom Miłości jaką we mnie obudził.
|
|
 |
|
Każda rozmowa z Nim uczy mnie czegoś nowego. Czasami drobiazgu, jak poprawności pisowni wyrazu "arachnofobia". Czasem próbuje we mnie wpoić kilka wiadomości z dziedziny muzyki. A czasami uczy mnie jakim być człowiekiem. Chyba robi to nieświadomie. Nawet nie chcę być tak mądra, jak mądry jest On. To za duża odpowiedzialność. Chciałabym tylko, żeby pozwolił mi całe życie uczyć się od siebie.
|
|
|
|