 |
|
Nadeszła zima. Czas przemokniętych butów , ciepłych rękawiczek i ulic zasypanych białym puchem. Słychać głosy bawiących się dzieci lepiących bałwany , zjeżdżających z najwyższych górek na swoich magicznych saniach. Spadające płatki śniegu tańczą wokół mnie a ja próbuę choć jeden złapać na jezyk i poczuć smak tej wyjątkowej pory roku. Ubrana w ciełe skarpety, z kubkiem parzącej w dłonie herabty , oglądam świąteczne reklamy , rozmyślam o prezentach dla przyjaciół. Snuję wiele pomysłów co chcę zmienić w nadchodzącym roku , co ma zostać takie samo a czego już nie chcę w swoim życiu.
|
|
 |
|
Widzieliście? Teraz nawet jest gra planszowa " znajdź księcia". Od małego karzą nam wierzyć że to takie proste .
|
|
 |
|
Ona. Zwyczajna siedemnastolatka z głową pełną nierealnych marzeń. Prześladuje ją chęć posiadania osób, których posiadać nie powinna. | chokoreeto
|
|
 |
|
Dałam mu tyle miłości ile mogłam mu dać, całowałam go przy każdej nadarzającj się okazji, przytulałam go kiedy było nam zimno , dawał mi tyle ciepła co słońce daje latem w najgorętszy dzień. A on dawał mi tyle miłości ile mu się chciało, całował mnie jak ktoś patrzył , tulił kiedy potrzebował, i ranił zawsze kiedy na to mu pozwoliłam. Uwolniłam sie z tego chorego związku ale to nie oznacza ze go nie kocham. W koncu kobiety kochaja drani.
|
|
 |
|
-Kocham Cię , spróbujemy ? - Tak , ale czy kocham to nie za mocne słowo? - Dlaczego ? Znaczysz dla mnie o wiele wiencjej niż cokolwiek - i pocałował mnie. We wtorek za dtydzien powiedzial ze nigdy mnie nie kochal , a w piatek chodzil z moja przyjaciolka. Dobra zerwala z nim bo nikt sie do niej nie odzywal ale potem dowiedzialam sie ze chodzila z nim nieoficjalnie przez trzy miesiace... fajnie nie ?? [ real ]
|
|
 |
|
- Muszę Cię zabrać od pana zły wpływ!! - Słucham a co ty masz do niego?! - To że nie kocha cie tak jak ja a ty ... - nie kocham go tak jak ciebie .
|
|
 |
|
Dam ogłoszenie do gazety. Będzie dotyczyło chłopaka. Będzie miał być wysoki , szczery , czuły odważny , blondyn , zielono-oki , uprawiający sport w wieku od 15 do 17 lat. Kiedy nie dostanę żadnej odpowiedzi zrozumiem że nie ma idealnego chłopaka i zacznę chodzić z tym grubym pierwszoklasistą .
|
|
 |
|
-Skoro tak mnie kochasz to przyjdź do mnie wieczorem - A powiesz mi po co ? - No domyśl się mała - mówiąc to pocałował ją w policzek i czule chwycił za rękę. - Wiesz co ? Ja nie potrzebuję dowodów miłości!! - krzyknęła i odepchnęła go od siebie po czym wybiegła z samochodu .
|
|
 |
|
Dałeś mi słowo,że będziesz do końca. Ale nie myślałam że chodzi ci o koniec tygodnia.
|
|
|
|