głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika milionserc

Gdybym za każdą dziewczynę jak ty dostał 5 groszy to miałbym ... 5 groszy.

nofound dodano: 16 grudnia 2010

Gdybym za każdą dziewczynę jak ty dostał 5 groszy to miałbym ... 5 groszy.

 ...  chwycił mnie za rękę i zaczą ciągną za sobą   wyrywałam mu się jak tylko mogłam ale nie byłam silniejsza od niego    niszczysz się  powiedział mrużąc oczy   ty już mnie ubiegłeś   mówiłaś że mnie kochasz   a no prosze bardzo kpij sobie   masz racje  dobij mnie   po chuj mam sie oczukiwać nie?? prawda..prawda ..   zaczęłam szeptać coś sama do siebie a on nadal trzymał mocno mnie za rękę   nie o to chodzi!! nie wiedziałem że tak cie będzie boleć rozzstanie   myślałem że tego chciałaś!   chciałam? jak ci to niby okazałam   stojąca ledwo na nogach oparłam się o jego ramie  puścił mnie i delikatnie pomagał ustać   tak .. tak sie zdawało   teraz wiem że bałaś się ... kocham cię mała   nadal się boje okazywać uczucia ale nadal cię kocham skurwielu !!   krzyknęłam  próbując stanąć na palcach i dać mu buziaka   nie dałam rady  alkohol mną zawładną tak samo jak i ten palant  mój palant.

nofound dodano: 16 grudnia 2010

(...) chwycił mnie za rękę i zaczą ciągną za sobą , wyrywałam mu się jak tylko mogłam ale nie byłam silniejsza od niego, - niszczysz się- powiedział mrużąc oczy - ty już mnie ubiegłeś - mówiłaś że mnie kochasz - a no prosze bardzo kpij sobie , masz racje dobij mnie , po chuj mam sie oczukiwać nie?? prawda..prawda .. - zaczęłam szeptać coś sama do siebie a on nadal trzymał mocno mnie za rękę - nie o to chodzi!! nie wiedziałem że tak cie będzie boleć rozzstanie , myślałem że tego chciałaś! - chciałam? jak ci to niby okazałam - stojąca ledwo na nogach oparłam się o jego ramie, puścił mnie i delikatnie pomagał ustać - tak .. tak sie zdawało , teraz wiem że bałaś się ... kocham cię mała - nadal się boje okazywać uczucia ale nadal cię kocham skurwielu !! - krzyknęłam, próbując stanąć na palcach i dać mu buziaka , nie dałam rady, alkohol mną zawładną tak samo jak i ten palant, mój palant.

Po już którymś kieliszku z kolei stanęłam za tobą i uderzyłam w plecy. Odwróciłeś się do mnie jeszcze nie przestając się śmiejąc.   sara.. czy to ty?   a co kurwa już mnie nie poznajesz?!! tak wiedziałam że zapomnisz  pewnie nawqet pamiętasz imie każdej dziwki z którą spałeś w ciągu ostatniego roku !!   zaczęlam wymachwiać rękoma  co jakiś czas szturchając przechodzących obok ludzi   jesteś pijana ! uspokuj się!!   pijana ?? gdzie tam!! teraz tak mówisz bo boisz się że przyniosę ci wstyd przed twoimi zajebiście wyrachawanymi kolegami  ty do cholery jasnej nie jesteś od nich lepszy   tylko wszystko spieprzyć potrafisz? kocham cię!! nie odpowiadaj . wiem wiem   mam pecha  schowaj uśmiech za plecy   poleciały mi łzy   nie mogłam się powstrzymać   uderzyłam pięścią kilka razy w jego klatke piersiowa   czuć by6ło ode mnie alkoholem. zobaczył w końcu swpjego aniołka   zawsze mnie tak nazywał  choć na boku z stojącymi bez majtek diablicami się ruchał . po raz kolejny chciałam go uderzyć .

nofound dodano: 16 grudnia 2010

Po już którymś kieliszku z kolei stanęłam za tobą i uderzyłam w plecy. Odwróciłeś się do mnie jeszcze nie przestając się śmiejąc. - sara.. czy to ty? - a co kurwa już mnie nie poznajesz?!! tak wiedziałam że zapomnisz, pewnie nawqet pamiętasz imie każdej dziwki z którą spałeś w ciągu ostatniego roku !! - zaczęlam wymachwiać rękoma, co jakiś czas szturchając przechodzących obok ludzi - jesteś pijana ! uspokuj się!! - pijana ?? gdzie tam!! teraz tak mówisz bo boisz się że przyniosę ci wstyd przed twoimi zajebiście wyrachawanymi kolegami, ty do cholery jasnej nie jesteś od nich lepszy , tylko wszystko spieprzyć potrafisz? kocham cię!! nie odpowiadaj . wiem wiem , mam pecha, schowaj uśmiech za plecy - poleciały mi łzy , nie mogłam się powstrzymać , uderzyłam pięścią kilka razy w jego klatke piersiowa , czuć by6ło ode mnie alkoholem. zobaczył w końcu swpjego aniołka , zawsze mnie tak nazywał, choć na boku z stojącymi bez majtek diablicami się ruchał . po raz kolejny chciałam go uderzyć .

'jeden papieros na uspokojenie myśli. drugi na opanowanie   tętna. trzeci na zapomnienie. następny  który już nawet   nie działa instynktownie zapalam i zaciągam się by czymś   zająć myśli.'

nofound dodano: 16 grudnia 2010

'jeden papieros na uspokojenie myśli. drugi na opanowanie tętna. trzeci na zapomnienie. następny, który już nawet nie działa instynktownie zapalam i zaciągam się by czymś zająć myśli.'

Miłość bez cierpienia  zapomina się jak wiersz  który kiedyś przez krótki czas zachwycał  ale dzisiaj..   dzisiaj nie pamięta się nawet jego tytułu. Prawdziwe szczęście osiąga się jedynie przez cierpienie.

nofound dodano: 16 grudnia 2010

Miłość bez cierpienia, zapomina się jak wiersz, który kiedyś przez krótki czas zachwycał, ale dzisiaj.. dzisiaj nie pamięta się nawet jego tytułu. Prawdziwe szczęście osiąga się jedynie przez cierpienie.

Bo ona bez Ciebie umierała.Jej życie coraz bardziej nie miało sensu. Zrobiłeś jej tyle złego że   powinna Cie nienawidzić  powinieneś być dla niej nikim.Ale tak nie było.

nofound dodano: 16 grudnia 2010

Bo ona bez Ciebie umierała.Jej życie coraz bardziej nie miało sensu. Zrobiłeś jej tyle złego że powinna Cie nienawidzić, powinieneś być dla niej nikim.Ale tak nie było.

powiedz  że będzie dobrze   na tyle głośno    dobitnie i pewnie bym ci uwierzyła. powiedz mi proszę.

nofound dodano: 16 grudnia 2010

powiedz, że będzie dobrze - na tyle głośno, dobitnie i pewnie bym ci uwierzyła. powiedz mi proszę.

Twój jednodniowy zarost odciśnięty na moim policzku

nofound dodano: 16 grudnia 2010

Twój jednodniowy zarost odciśnięty na moim policzku

uwielbiam te buziaki na gadu gadu i serduszka w sms'ach. ta elektronicnza  miłość   masz racje  jest przecudowna.

nofound dodano: 15 grudnia 2010

uwielbiam te buziaki na gadu gadu i serduszka w sms'ach. ta elektronicnza "miłość" ,masz racje, jest przecudowna.

Nie mam najmniejszej ochoty pokazywać ci jak bardzo cię kocham   nie mam zamiarku płakać po kątach  ale też nie będę nikogo oszukiwać  że jest dobrze sobie nie wmówię że przestałeś istnieć czy że zginąłeś innym nie powiem że wszystko niszczyłęś ze byłeś palantem z uroczym spojrzeniem i słodkim uśmiechem takie są realia spieprzyliśmy to razem i musimy się z tym pogodzić że to koniec. Wszystkiego co było między nami ... dosłownie wszystkiego kochanie.

nofound dodano: 15 grudnia 2010

Nie mam najmniejszej ochoty pokazywać ci jak bardzo cię kocham , nie mam zamiarku płakać po kątach ale też nie będę nikogo oszukiwać że jest dobrze sobie nie wmówię że przestałeś istnieć czy że zginąłeś innym nie powiem że wszystko niszczyłęś ze byłeś palantem z uroczym spojrzeniem i słodkim uśmiechem takie są realia spieprzyliśmy to razem i musimy się z tym pogodzić że to koniec. Wszystkiego co było między nami ... dosłownie wszystkiego kochanie.

Nie sztuką jest się uśmiechać  gdy w życiu wszystko idzie dobrze. Sztuką jest odnaleźć uśmiech  gdy się nic nie układa .

nofound dodano: 15 grudnia 2010

Nie sztuką jest się uśmiechać, gdy w życiu wszystko idzie dobrze. Sztuką jest odnaleźć uśmiech, gdy się nic nie układa .

tego dnia myślałam   że zabije mnie krzykiem. wrzeszczał na mnie   walił pięścią w stół   a ja siedziałam z głową spuszczoną w dół  patrząc na wzorki na dywanie. byłam winna tej kłótni  dlatego też nie podnosiłam głosu. chciałam wysłuchać wszystkiego co ma mi do powiedzenia  i mieć już spokój. okazało się   że to jeszcze bardziej Go wkurwiało. ubrał na siebie kurtkę  po czym trzaskając drzwiami wyszedł. rozryczałam się jak dziecko. skuliłam się na fotelu   patrząc jak czarne łzy skapują na moje białe spodnie. po pięciu minutahc wrócił. klęknął obok fotela  połozył głowe na moim kolanie  i pocałował mówiąc: ' przepraszam  kocham Cię'. potrafił w tak piękny sposób udowodnic mi   że mnie kocha   ale też w tak okrutny doprowadzić mnie do łez.   veriolla

juismajfriend dodano: 15 grudnia 2010

tego dnia myślałam , że zabije mnie krzykiem. wrzeszczał na mnie , walił pięścią w stół - a ja siedziałam z głową spuszczoną w dół, patrząc na wzorki na dywanie. byłam winna tej kłótni, dlatego też nie podnosiłam głosu. chciałam wysłuchać wszystkiego co ma mi do powiedzenia, i mieć już spokój. okazało się , że to jeszcze bardziej Go wkurwiało. ubrał na siebie kurtkę, po czym trzaskając drzwiami wyszedł. rozryczałam się jak dziecko. skuliłam się na fotelu , patrząc jak czarne łzy skapują na moje białe spodnie. po pięciu minutahc wrócił. klęknął obok fotela, połozył głowe na moim kolanie, i pocałował mówiąc: ' przepraszam, kocham Cię'. potrafił w tak piękny sposób udowodnic mi , że mnie kocha - ale też w tak okrutny doprowadzić mnie do łez. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć