 |
|
Witam w świecie niedokończonych zdań, niepotrzebnych sytuacji i niespełnionych marzeń. Każdego dnia oddaje kawałek siebie każdemu na którym mnie zależy. Tutaj, gdzie żyję , gdzie jestem pełno jest absurdów i rzeczy nie zrozumiałych bądź w ogóle nie wziętych pod uwagę.Każdego dnia myślę co mogłabym zrobić inaczej, czego nie powiedzieć a co powtórzyć. Często ogarnia mnie strach przed uczuciami i niechęć czy wstręt do samej siebie. Potrafię odpychać od siebie ludzi nie bacząc na konsekwencje na które nie ma rady i moim jedynym arsenałem są ciche łzy, ulatniające się przemyślenia , dusza spływająca bezwładnie po policzku. Niekiedy każdy impuls jest bolesny a bicie serca nie do zniesienia..
|
|
 |
|
stałam koło ciebie napawając się zapachem twoich perfum. Ocierałam ramieniem i fascynowały mnie te ciche dreszcze przebiegające po moim ciele. Czułam na sobie Twój wzrok przeszywający moją dusze , czułam ten błogi spokój stojąc tak blisko a jednocześnie te szalone bicie serca. Nie chciałam się odzywać , bałam się, że mnie wyśmiejesz i tak po prostu włożyłam słuchawkę w uszy i słuchałam lecącej w niej melodi. Widziałam jak kilka razy otwierałeś usta by coś powiedzieć jednak milczałeś... tak wiem , ty też nie jesteś obojętny ale w końcu to wstyd umawiać się z dziewczyną która nie ma orginalnych ciuchów i talentu do sportu nie?
|
|
 |
|
" wiem , spieprzyłem " . wiem że nie potrafisz tego z siebie wydusić , widziałam że ty też tego wszystkiego nie chciałeś kończyć .. jesteś zbyt dumny a ja zbyt zasadnicza .
|
|
 |
|
Moglibyśmy wsiąść do samochodów i jechać sobie naprzeciw, sprawdzić, które z nas skręci pierwsze.
|
|
 |
|
- Ale przecież wróciłaś.
- Nie ze względu na Ciebie.
|
|
 |
|
chcesz wyjaśnić tą zdrade? a gówno mnie to obchodzi, że byłeś pijany, czy tam naćpany. tu nie ma nic do wyjaśniania. mogłeś się powstrzymać dziwkarzu.
|
|
|
|