 |
|
Do końca dni, będę się w Tobie platonicznie kochać bez odwzajemnienia. Będę wpatrywać się w Twoje czekoladowe patrzałki bez opamiętania ze świadomością, że tak naprawdę nigdy nie będziesz mój.
|
|
 |
|
Dla jednych niewinny flirt, dla innych oznaki potężnego uczucia. Sęk w tym, aby odpowiednio zinterpretować wysyłane nam sygnały. Błędnie uznane za flirt - zaprzepaszczają szansę na coś, większego. Błędnie uznane, za coś więcej - robią naiwną nadzieję z której w późniejszej konsekwencji, nie można się wyleczyć.
|
|
 |
|
Nie mów, że jeszcze wróci, będzie błagał o wybaczenie, bo i ja i Ty i on wiemy, że tak się nie stanie. Nie dawaj mi bezsensownych nadziei.
|
|
 |
|
Zasłonięta twarzą dłoń, zaślepione taśmą usta. A to wszystko tylko po to by nie wiedzieć Ciebie z nią, by nie krzyknąć wtedy przypadkiem.
|
|
 |
|
Jedno spojrzenie, jeden uśmiech, jeden dotyk, jeden pocałunek i już nie widzę niczego więcej, poza Tobą.
|
|
 |
|
Od dzisiaj będę patrzyła na was z góry, założę najlepsze szpilki jakie mam i wyjdę na spacer, sama ot tak.
|
|
 |
|
Czytając książkę o miłości, zawsze utożsamiam się z bohaterką, a Ciebie z pojawiającym się obok niej mężczyzną.
|
|
 |
|
Chciałabym się wreszcie zakochać w chłopaku niebędącym kobieciarzem, ale z dnia na dzień utrwalam się w myśli że tacy nie istnieją.
|
|
 |
|
Nie mogły istnieć dwa serca bardziej sobie przychylne, dwie osoby o tak podobnych gustach i tak zgodne w uczuciach.
|
|
 |
|
Byłam zbyt szczęśliwa przez krótką chwilę. A teraz jestem nieszczęśliwa... na całe życie.
|
|
 |
|
I jak tu nie wierzyć w miłość skoro wpajali nam ją tak jak wiarę w Boga - od dziecka?
|
|
|
|