głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mika_

'Przyjaźń' to nie słowo ani relacja... To cicha obietnica  która mówi: byłam  jestem i będę przy Tobie w każdej chwili w której będziesz mnie potrzebować.

ifall dodano: 20 grudnia 2012

'Przyjaźń' to nie słowo ani relacja... To cicha obietnica, która mówi: byłam, jestem i będę przy Tobie w każdej chwili w której będziesz mnie potrzebować.

Chodzę wyprostowana  z uśmiechem na twarzy. Przeciwstawiam się problemom  staram się rozwiązywać tak  by nie wadziły w moim życiu. Uśmiecham się do wspomnień  nareszcie. Jednak bywają dni  gdy zwyczajnie się zginam. Gdy nogi uginają się pod masą chwil z przeszłości  które właśnie przywędrowały do mojej głowy w formie wspomnianych wcześniej wspomnień. Mam wtedy zwyczajnie dość   znikam. Nie ma mnie wtedy dla nikogo. Zamykam się w pokoju i się poddaję. Najzwyczajniej w świecie pokonują mnie chwile słabości  które posiada chyba każdy z nas.

ifall dodano: 20 grudnia 2012

Chodzę wyprostowana, z uśmiechem na twarzy. Przeciwstawiam się problemom, staram się rozwiązywać tak, by nie wadziły w moim życiu. Uśmiecham się do wspomnień, nareszcie. Jednak bywają dni, gdy zwyczajnie się zginam. Gdy nogi uginają się pod masą chwil z przeszłości, które właśnie przywędrowały do mojej głowy w formie wspomnianych wcześniej wspomnień. Mam wtedy zwyczajnie dość - znikam. Nie ma mnie wtedy dla nikogo. Zamykam się w pokoju i się poddaję. Najzwyczajniej w świecie pokonują mnie chwile słabości, które posiada chyba każdy z nas.

Każda łza spływająca po policzku posiada własną historię.

ifall dodano: 20 grudnia 2012

Każda łza spływająca po policzku posiada własną historię.

Spójrz na świat z moich oczu  będziesz chciał je zamknąć.

ifall dodano: 20 grudnia 2012

Spójrz na świat z moich oczu, będziesz chciał je zamknąć.

Wiesz kiedy docenisz  że straciłaś? Kiedy budząc się rano z problemem nie będziesz mogła wykręcić jej numeru  bo będziesz wiedziała  że już nie odbierze.

ifall dodano: 20 grudnia 2012

Wiesz kiedy docenisz, że straciłaś? Kiedy budząc się rano z problemem nie będziesz mogła wykręcić jej numeru, bo będziesz wiedziała, że już nie odbierze.

I nie pytaj dlaczego  tylko dla kogo.

ifall dodano: 20 grudnia 2012

I nie pytaj dlaczego, tylko dla kogo.

Koniec świata? Błagam  litości. Jutro znów wstanę przed siódmą  umyję zęby z zamkniętymi oczami  niezdarnie upuszczę jabłko i pozwolę aby sturlało się ze schodów  wychodząc zaliczę kłótnie z mamą przez co zapomnę kilku książek i kluczy  w szkole gdzieś między informatyką a geografią wymienimy się znacznymi spojrzeniami – musimy pogadać  przecież zaczyna się pierdolić. I będę nieszczęśliwa  ale jak zwykle zjem bułkę na długiej przerwie  i może nawet obleje się sokiem. I pewnie wrócę do domu  wykonam milion codziennych czynności. Zajdzie słońce śnieg lekko zaprószy balkon. Dzień jak co dzień. Innego końca świata nie będzie.   nerv

nervella dodano: 20 grudnia 2012

Koniec świata? Błagam, litości. Jutro znów wstanę przed siódmą, umyję zęby z zamkniętymi oczami, niezdarnie upuszczę jabłko i pozwolę aby sturlało się ze schodów, wychodząc zaliczę kłótnie z mamą przez co zapomnę kilku książek i kluczy, w szkole gdzieś między informatyką a geografią wymienimy się znacznymi spojrzeniami – musimy pogadać, przecież zaczyna się pierdolić. I będę nieszczęśliwa, ale jak zwykle zjem bułkę na długiej przerwie, i może nawet obleje się sokiem. I pewnie wrócę do domu, wykonam milion codziennych czynności. Zajdzie słońce,śnieg lekko zaprószy balkon. Dzień jak co dzień. Innego końca świata nie będzie. / nerv

I to wszystko wyniszcza mnie od środka   jak rak   wiem chujowe porównanie zważywszy na to iż jedna z bliższych mi osób zmarła na niego ale chyba wypaliły się we mnie wszystkie uczucia a już zwłaszcza te dobre. I jesteście tu   widzę wasze twarze ale wcale nie chcę na nie patrzeć. I mam tu ten stolik i biały proszek na nim   i nie wiadomo skąd trzymam nagle w ręku kartę kredytową i chyba nawet zwiniętą stuzłotówkę. I znowu zatracam się w tym świecie   bez odbioru. I jest dobrze   nie właściwie jest chujowo ale czy to ważne. I tak rano znów obudzę się w swoim łóżku albo łóżku całkowicie kogoś mi obcego mając świadomość iż udało mi się uciec z piekła jednocześnie zostając wyrzuconą z raju .   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 19 grudnia 2012

I to wszystko wyniszcza mnie od środka , jak rak , wiem chujowe porównanie zważywszy na to iż jedna z bliższych mi osób zmarła na niego ale chyba wypaliły się we mnie wszystkie uczucia a już zwłaszcza te dobre. I jesteście tu , widzę wasze twarze ale wcale nie chcę na nie patrzeć. I mam tu ten stolik i biały proszek na nim , i nie wiadomo skąd trzymam nagle w ręku kartę kredytową i chyba nawet zwiniętą stuzłotówkę. I znowu zatracam się w tym świecie , bez odbioru. I jest dobrze , nie właściwie jest chujowo ale czy to ważne. I tak rano znów obudzę się w swoim łóżku albo łóżku całkowicie kogoś mi obcego mając świadomość iż udało mi się uciec z piekła jednocześnie zostając wyrzuconą z raju . / nacpanaaa

ale w ten jego uśmiech mogłabym wpatrywać się do końca swego jestestwa !   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 18 grudnia 2012

ale w ten jego uśmiech mogłabym wpatrywać się do końca swego jestestwa ! / nacpanaaa

Chciałabym wiedzieć jak to jest być gdzie indziej  robić co innego i być kimś znacznie innym. Chciałabym obudzić się gdzieś dalej  w nieswoim łóżku  w nieswoim domu ale obok kogoś  kogo każdy detal znam jakby na pamięć. Nie martwić się o jutro zwyczajnie biorąc pod uwagę tylko dzisiejszy dzień. Zatracać się w chwilach i ich tak nienaturalnym zapachu. Żyć tymi chwilami. I posiadając obok bijące serce tego człowieka  zostawić całą resztę daleko za sobą. Czyste powietrze. Marzenia stają się tak bliskie  a promienie porannego słońca delikatnie pieszczą chłodne policzki. Odczuwalnie swobodny oddech na karku i znany kształt ust muskający skórę. Wskazówki zegara stają w miejscu  a czas przestaje tworzyć istotną podstawę. Teraz  w tej chwili i w każdej następnej  jesteśmy by być  jesteśmy dla siebie.   Endoftime.

endoftime dodano: 17 grudnia 2012

Chciałabym wiedzieć jak to jest być gdzie indziej, robić co innego i być kimś znacznie innym. Chciałabym obudzić się gdzieś dalej, w nieswoim łóżku, w nieswoim domu ale obok kogoś, kogo każdy detal znam jakby na pamięć. Nie martwić się o jutro zwyczajnie biorąc pod uwagę tylko dzisiejszy dzień. Zatracać się w chwilach i ich tak nienaturalnym zapachu. Żyć tymi chwilami. I posiadając obok bijące serce tego człowieka, zostawić całą resztę daleko za sobą. Czyste powietrze. Marzenia stają się tak bliskie, a promienie porannego słońca delikatnie pieszczą chłodne policzki. Odczuwalnie swobodny oddech na karku i znany kształt ust muskający skórę. Wskazówki zegara stają w miejscu, a czas przestaje tworzyć istotną podstawę. Teraz, w tej chwili i w każdej następnej, jesteśmy by być, jesteśmy dla siebie. / Endoftime.

wystarczy jedno spojrzenie zawierające kilogramy pożądania i namiętności  ułamek sekundy   wargi spotykają się w natarczywym  nerwowym uderzeniu  ręce bez opamiętania rozrywają ubrania brutalnie zrzucając je na podłogę. moment zastanowienia   biurko schody? może po prostu łóżko  bądźmy chodź trochę standardowi. ale przecież parapet jest idealnym miejscem   trzeba tylko gwałtownym ruchem strącić doniczkę i pozwolić jej rozsypać się na drobne kawałeczki. i już   nierównomierne oddechy  cudownie łomoczące serce  pot spływający po skroniach  Twoje paznokcie bezlitośnie raniące Jego plecy  usta zaczynające błądzić po całym ciele  zęby szczelnie zaciskane w zagłębieniu obojczyków  parujące szyby  szczęście  euforia. po wszystkim blant wypalony przy otwartym oknie przez które zimny podmuch wiatru studzi emocje.   nerv

nervella dodano: 16 grudnia 2012

wystarczy jedno spojrzenie zawierające kilogramy pożądania i namiętności, ułamek sekundy - wargi spotykają się w natarczywym, nerwowym uderzeniu, ręce bez opamiętania rozrywają ubrania brutalnie zrzucając je na podłogę. moment zastanowienia - biurko,schody? może po prostu łóżko, bądźmy chodź trochę standardowi. ale przecież parapet jest idealnym miejscem - trzeba tylko gwałtownym ruchem strącić doniczkę i pozwolić jej rozsypać się na drobne kawałeczki. i już - nierównomierne oddechy, cudownie łomoczące serce, pot spływający po skroniach, Twoje paznokcie bezlitośnie raniące Jego plecy, usta zaczynające błądzić po całym ciele, zęby szczelnie zaciskane w zagłębieniu obojczyków, parujące szyby, szczęście, euforia. po wszystkim blant wypalony przy otwartym oknie przez które zimny podmuch wiatru studzi emocje. / nerv

To właśnie ten facet do którego możesz przyjść zupełnie rozsypana  z oczami zapuchniętymi od łez  o czwartek piętnaście nad ranem a on robiąc Ci ciepłą herbatę i podając blanta nie będzie oczekiwał wyjaśnień  po prostu będzie przy Tobie. To taki koleś z którym wszystkie chwile trwają zbyt krótko. Taki  który swoim skurwysyństwem wzbudza w Tobie sukę   i nagle lądujesz gdzieś pod nim  ciężko dysząc i zostawiając bolesne ślady na jego plecach. Taki który zaraz po tym zmieni się w nostalgicznego mężczyznę i wspólnie z Tobą do wschodu słońca rozważał będzie nad fenomenem Waszej relacji bądź nad nienormalnością świata. Facet w którym dostrzegasz ogrom wad ale ostatecznie stabilizuję się na pierwszym miejscu w hierarchii Twoich wartości. To właśnie On. Mój  nieidealny  niezastąpiony.   nerv

nervella dodano: 16 grudnia 2012

To właśnie ten facet do którego możesz przyjść zupełnie rozsypana, z oczami zapuchniętymi od łez, o czwartek piętnaście nad ranem a on robiąc Ci ciepłą herbatę i podając blanta nie będzie oczekiwał wyjaśnień, po prostu będzie przy Tobie. To taki koleś z którym wszystkie chwile trwają zbyt krótko. Taki, który swoim skurwysyństwem wzbudza w Tobie sukę - i nagle lądujesz gdzieś pod nim, ciężko dysząc i zostawiając bolesne ślady na jego plecach. Taki który zaraz po tym zmieni się w nostalgicznego mężczyznę i wspólnie z Tobą do wschodu słońca rozważał będzie nad fenomenem Waszej relacji bądź nad nienormalnością świata. Facet w którym dostrzegasz ogrom wad,ale ostatecznie stabilizuję się na pierwszym miejscu w hierarchii Twoich wartości. To właśnie On. Mój, nieidealny, niezastąpiony. / nerv

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć