głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika midwayy

wiesz  przyjaźń jest piękna. stoi przede mną  z wolna się uśmiecha  ściera strużkę roztopionego lodu z mojej brody. wpatruję się w Jego tęczówki  które migoczą milionami iskier i właściwie serce jest pewne  że tak będzie już zawsze. sama myśl o Nim  wspomnienie tych spacerów w środku nocy  kiedy wszystko się sypało  rękawów w które ja mogłam się wypłakać i flaszek w których zapijaliśmy smutki   dają pewność. świadomość tego  że byłabym w stanie za Niego zabić  a On będzie zawsze  gdy tylko ktoś złamie mi serce. i w sumie fakt   są te spiny o pierdoły  są chore sprzeczki o to  jaką pizze zamawiamy  czy które wino otwieramy  ale kocham Go  jak brata.

definicjamiloscii dodano: 31 sierpnia 2011

wiesz, przyjaźń jest piękna. stoi przede mną, z wolna się uśmiecha, ściera strużkę roztopionego lodu z mojej brody. wpatruję się w Jego tęczówki, które migoczą milionami iskier i właściwie serce jest pewne, że tak będzie już zawsze. sama myśl o Nim, wspomnienie tych spacerów w środku nocy, kiedy wszystko się sypało, rękawów w które ja mogłam się wypłakać i flaszek w których zapijaliśmy smutki - dają pewność. świadomość tego, że byłabym w stanie za Niego zabić, a On będzie zawsze, gdy tylko ktoś złamie mi serce. i w sumie fakt - są te spiny o pierdoły, są chore sprzeczki o to, jaką pizze zamawiamy, czy które wino otwieramy, ale kocham Go, jak brata.

dziś wszystko się skończy   odkurzę w pokoju  naszykuję strój na jutro  ostatni raz kliknę na blogu niebieską ikonkę 'nowy post'  walnę się na łóżko przebrana w letnią piżamę  sięgnę po książkę  a potem zasnę. znów zwalone sny  po czym dźwięk budzika  który pierwszy raz od ponad dwóch miesięcy nie będzie zwiastował  że za chwilę trening.

definicjamiloscii dodano: 31 sierpnia 2011

dziś wszystko się skończy - odkurzę w pokoju, naszykuję strój na jutro, ostatni raz kliknę na blogu niebieską ikonkę 'nowy post', walnę się na łóżko przebrana w letnią piżamę, sięgnę po książkę, a potem zasnę. znów zwalone sny, po czym dźwięk budzika, który pierwszy raz od ponad dwóch miesięcy nie będzie zwiastował, że za chwilę trening.

przy Tobie się chowam  jesteś fenomenalna! dodaję Cię do mojego  małego grona obserwowanych! będę Cię regularnie czytać  bo widzę  że warto! :  teksty waniilia dodał komentarz: przy Tobie się chowam, jesteś fenomenalna! dodaję Cię do mojego, małego grona obserwowanych! będę Cię regularnie czytać, bo widzę, że warto! :* do wpisu 30 sierpnia 2011
jesteś cudowna  wiesz? :  teksty waniilia dodał komentarz: jesteś cudowna, wiesz? :) do wpisu 30 sierpnia 2011
jaaa nie! :  teksty waniilia dodał komentarz: jaaa nie! :* do wpisu 30 sierpnia 2011
www.formspring.me waniiliowa PYTAJCIE!

waniilia dodano: 30 sierpnia 2011

Dlaczego mleczna czekolada jest w kolorze Twoich oczu? Wiesz coś o tym może? :

waniilia dodano: 30 sierpnia 2011

Dlaczego mleczna czekolada jest w kolorze Twoich oczu? Wiesz coś o tym może? : >

częściej krztuszę się łzami  niż duszę się ze śmiechu.

waniilia dodano: 30 sierpnia 2011

częściej krztuszę się łzami, niż duszę się ze śmiechu.

i kiedy tak patrzę na nasze zdjęcie z koncertu  to stwierdzam  że chyba trochę mnie kochałeś.

waniilia dodano: 30 sierpnia 2011

i kiedy tak patrzę na nasze zdjęcie z koncertu, to stwierdzam, że chyba trochę mnie kochałeś.

wracam o piątej do domu  o siódmej wstaję  kąpię się i wychodzę do szkoły  po drodze odpalam papierosa  po kilku godzinach podbijam do domu  myję się  jem obiad  nakładam maskę uczuć i maskę makijażu  wychodzę na melanż  upijam się do nieprzytomności  wracam o siódmej  bo to weekend  odsypiam cały dzień  wychodzę i tak w kółko. ledwie zdaję  ledwie kończę szkołę  ledwie sobie radzę  a to wszystko przez jednego dupka.

waniilia dodano: 30 sierpnia 2011

wracam o piątej do domu, o siódmej wstaję, kąpię się i wychodzę do szkoły, po drodze odpalam papierosa, po kilku godzinach podbijam do domu, myję się, jem obiad, nakładam maskę uczuć i maskę makijażu, wychodzę na melanż, upijam się do nieprzytomności, wracam o siódmej, bo to weekend, odsypiam cały dzień, wychodzę i tak w kółko. ledwie zdaję, ledwie kończę szkołę, ledwie sobie radzę, a to wszystko przez jednego dupka.

upadłam na ziemię z bezsilności  płakałam  waliłam nogami w podłoże  krzycząc   zostawił mnie  zostawił. nie byłam w stanie wstać  wziąć żyletki. nie mogłam zrobić nic. niespodziewanie poczułam jak ktoś bierze mnie na ręce i niesie gdzieś. nie otworzyłam oczu  bałam się. po chwili leżałam na łóżku  z poduszką pod głową. usłyszałam ciche szepty przyjaciół. chciałam się zbuntować  wyjść. nie zrobiłam tego. z oddali dobiegał głos jednego z braci   'wracaj szybko  Ona zemdlała  nie wiemy co robić.'

waniilia dodano: 30 sierpnia 2011

upadłam na ziemię z bezsilności, płakałam, waliłam nogami w podłoże, krzycząc - zostawił mnie, zostawił. nie byłam w stanie wstać, wziąć żyletki. nie mogłam zrobić nic. niespodziewanie poczułam jak ktoś bierze mnie na ręce i niesie gdzieś. nie otworzyłam oczu, bałam się. po chwili leżałam na łóżku, z poduszką pod głową. usłyszałam ciche szepty przyjaciół. chciałam się zbuntować, wyjść. nie zrobiłam tego. z oddali dobiegał głos jednego z braci - 'wracaj szybko, Ona zemdlała, nie wiemy co robić.'

boli Cię to  że On uśmiecha się wyłącznie do mnie.

waniilia dodano: 30 sierpnia 2011

boli Cię to, że On uśmiecha się wyłącznie do mnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć