 |
|
Czasami pokochać kogoś znów tak samo, jak kiedyś to nie jest prosta sprawa. ♥ ' wpk .
|
|
 |
|
wszędzie, gdzie się rozejrzę widzę zakochane pary, całujące się. do chuja pana dla mnie ten widok nie jest przyjemny, więc wynocha z tym, gdy ja idę . dziękuje. [w.p.k]
|
|
 |
|
Świat się zmienia, ludzie tym bardziej. [ w.p.k ]
|
|
 |
|
a dziś nawet nie potrafimy na siebie spojrzeć, omijamy się szerokim łukiem. nie, żeby coś, ale kurdę cieszę się z tego powodu, bo na prawdę, jak Boga kocham nie mam zamiaru patrzeć na Twój parszywy, fałszywy ryyj. Może i kiedyś byłeś przeze mnie kochany, ale to się w szybkim tempie skończyło i dzięki Bogu . nie życzę Ci źle, tylko bardzo, bardzo źle. abyś potknął się w Tym swoim małym, egoistycznym świecie. a ii tak na marginesie ' przeczytaj w necie definicję ' miłość, uczucie.. ' nawet zadaj pytanie na ' zapytaj.com ' pod tytułem, jak powinnienien zachowywać się normalny chłopak i, jak powinien szanować dziewczyny, może coś Ci to pomoże ;) . pozdro i sajonara . wpk.
|
|
 |
|
zamykasz oczy i chcesz wyobrazić se jego twarz i uśmiechać się sama do siebie, lecz po chwili przypominasz se, że już nie ma go w Twoim życiu, i tak na prawdę nigdy go nie było. ♥ ' wpk
|
|
 |
|
Jedyne, co tak naprawdę łączy wszystkich ludzi, to to, że kiedyś umrą./toolkaa
|
|
 |
|
No to co ciesz się huju, że jako pierwszy zraniłeś moje serce. Przepiłeś je metalowym łukiem - to już nie odwracalne. Miej radość z mojego bólu, a proszę Cię bardzo. ♥ ' wpk .
|
|
 |
|
I teraz tak naprawdę nadałeś mi powód, aby wziąść metalową, ostrą rzecz do ręki i z każdą sekundą wbijać ją mocno do skóry tak, aby zabolało bardziej, aby było coraz więcej krwi na podłodze. Co dzień wycinać jedną kreskę. krew to ostatnio bardzo miły widok i częsty co noc, jest jej coraz więcej . krew kropelkami spada z ręki na kafelki. robi się coraz większa kałuża krwi, aż w końcu zamykasz powoli oczy, nie mogąc ich otworzyć. W czarnym tle widzisz, tylko siebie. biegnącą w białe drzwi, które wołają Cie do siebie, jesteś totalnie bezradna na to co robisz, liczy się pragnienie. a pragnienie pragnie, uciec od świata od bólu, strachu, radości. mimo wszystko, wybiera białe drzwi, które prowadzi do nowego narodzenia. nowy świat .. [ w . p . k ]
|
|
 |
|
I najbardziej dziwi mnie ten fakt, że potrafiłeś mi wpajać do głowy kłamstwa, niż powiedzieć prawdę. szczerą prawdę, którą doceniam u ludzi. myślałam, że jesteś inny, inni niż Ci wszyscy. tak, jakby dojrzały. Myślałam, że kochasz całym sercem, że tęsknisz coraz mocniej z każdą sekundą, z każdą chwilą . gdy całowałeś mówiłeś, że kochasz.. a jedna wydało się. tej miłości u Ciebie nigdy nie było, a przynajmniej do mnie . i wiesz co najbardziej boli? To, że zakochałam się w idiocie, który nawet nie potrafi teraz spojrzeć mi prostą w twarz i powiedzieć ' przepraszam ' tylko chować się po zakamarkach, unikając mojego wzroku . [ w.p.k ]
|
|
 |
|
i pytasz dlaczego oni nie pamiętają , nie cierpią i nie wspominają ? jasne , że pamiętają , że cierpią , jasne , że wspominają . tylko wiesz ? oni robią to po swojemu . po cichu . wstydzą się uczuć , nie chcą by ktokolwiek wiedział , że przeżywają rozstanie , bo przecież to im od dziecka wbijano do głowy , że chłopaki nie płaczą , a nie nam . to oni myślą , że wiedzą wszystko i że powinni być twardzi , boją się , że nawalą i zawiodą wszystkich wokół .
|
|
 |
|
cz..3:Wiedziała, że nigdy jej nie kochał. Chciałaby było inaczej. Lecz co mogła zrobić. Nic. Marzyła by sie obudzić i żeby było tak jak kiedyś. Kiedy byli razem. Beztrosko darzyli się uczuciem. Pokochała Go jak nikogo innego. Lecz On nie odwzajmnił jej uczucia. Kochał ją. Ale nie tak jak Ona. Nie do końca życia...Odeszła od okna. Znowu usiadła w kącie, a jej duże niebieskiego oczy połyskiwały od kropel łez. Zastanawiała się jak mogła pokochac kogoś tak bardzo...Zastanawiała się czy to w ogóle jest możliwe...
|
|
 |
|
Dziękuje, że uświadomiłeś mi, że nie warto kochać. [ w.p.k ]
|
|
|
|