głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika miamore

Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi aby przeżył jeden dzień bez niej . Powiedziała   by się z nią nie komunikował   a jeśli zawali to będzie go kochać już na zawsze . Chłopak zgodził się przyjąć to wyzwanie . Nie napisał do dziewczyny ani jednego sms   a   nie wykonał ani jednego połączenia   tak jakby nigdy się nie znali . Dziewczynie pozostały 24 godziny życia   ponieważ umierała na raka . Następnego dnia poszedł do dziewczyny i chciał powiedzieć '' zrobiłem to Kochanie '' zamiast tego łzy spływały mu po policzkach   ponieważ zobaczył swoją dziewczyną leżącą w trumnie z dopiskiem '' Zrobiłeś to Skarbie . Teraz rób to codziennie . Kocham Cię . ''  nie moje   ale fajne :

tymbarkoholiczkaa dodano: 22 września 2012

Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi aby przeżył jeden dzień bez niej . Powiedziała , by się z nią nie komunikował , a jeśli zawali to będzie go kochać już na zawsze . Chłopak zgodził się przyjąć to wyzwanie . Nie napisał do dziewczyny ani jednego sms - a , nie wykonał ani jednego połączenia , tak jakby nigdy się nie znali . Dziewczynie pozostały 24 godziny życia , ponieważ umierała na raka . Następnego dnia poszedł do dziewczyny i chciał powiedzieć '' zrobiłem to Kochanie '' zamiast tego łzy spływały mu po policzkach , ponieważ zobaczył swoją dziewczyną leżącą w trumnie z dopiskiem '' Zrobiłeś to Skarbie . Teraz rób to codziennie . Kocham Cię . ''/ nie moje , ale fajne :)

przez trzy lata byłam najszczęśliwszą kobietą na ziemi. budziłam się w ramionach ukochanego mężczyzny  i zasypiałam w nich. walczyłam razem z Nim o Nasze dobro. przeciwstawiałam się wszystkiemu co złe  i w Jego objęciach szłam ku szczęściu. poczułam jak to jest być kochaną  i jak to jest być dla kogoś całym światem. z czasem założył mi na palec pierścionek   a ja zrozumiałam  że tak bardzo chciałabym spędzić z Nim resztę życia. a gdzieś pomiędzy tym wszystkim: pomiędzy wspólnym śniadaniem  spacerem czy też nocą   wkradła się wątpliwość  wkradły się krzyki  łzy i smutek   które niszczyły zarówno mnie  jak i Jego. między Nasze splecione dłonie wpieprzyło się coś  czego nigdy nie powinno być   toksyczność  która przekreśliła Nasze wspólne trzy lata razem.    kissmyshoes

tymbarkoholiczkaa dodano: 22 września 2012

przez trzy lata byłam najszczęśliwszą kobietą na ziemi. budziłam się w ramionach ukochanego mężczyzny, i zasypiałam w nich. walczyłam razem z Nim o Nasze dobro. przeciwstawiałam się wszystkiemu co złe, i w Jego objęciach szłam ku szczęściu. poczułam jak to jest być kochaną, i jak to jest być dla kogoś całym światem. z czasem założył mi na palec pierścionek - a ja zrozumiałam, że tak bardzo chciałabym spędzić z Nim resztę życia. a gdzieś pomiędzy tym wszystkim: pomiędzy wspólnym śniadaniem, spacerem czy też nocą - wkradła się wątpliwość, wkradły się krzyki, łzy i smutek - które niszczyły zarówno mnie, jak i Jego. między Nasze splecione dłonie wpieprzyło się coś, czego nigdy nie powinno być - toksyczność, która przekreśliła Nasze wspólne trzy lata razem. || kissmyshoes

 1 Usiadłam i zaczełam płakać   płakałam jak histeryczne dziecko  dziecko które prosi o zabawkę   ten wzrok osób przechodzących obok mnie był jeszcze bardziej przytłaczający. Podbiegł do mnie przyjaciel ' ej co się stało?' powiedział przytulając się   staliśmy tak w tuleni chyba wieczność  gdy się trochę uspokoiłam opowiedziałam mu o wszystkim ' sukinsyn!' skomentował ' rozpierdole go!  zobaczysz znajdę go! a teraz chodź idziemy ' powiedział ' gdzie?' zapytałam ' na policję' odrzekł ' nie!' zaprostestowałam ' nie ma wymówek' powiedział ' proszę cię nie   nie dam rady  a jeśli on mnie znajdzie  nie proszę ! ' zaczęłam znowu płakać wyobrażając sobie jego zdyszany oddech na sobie ' albo policja   albo ja to załatwie sam' powiedział stanowczo ' nie rób mi tego' rzekłam ' okey to idę ' odpowiedział zostawiając mnie samą

tymbarkoholiczkaa dodano: 22 września 2012

[1]Usiadłam i zaczełam płakać , płakałam jak histeryczne dziecko, dziecko które prosi o zabawkę , ten wzrok osób przechodzących obok mnie był jeszcze bardziej przytłaczający. Podbiegł do mnie przyjaciel ' ej co się stało?' powiedział przytulając się , staliśmy tak w tuleni chyba wieczność, gdy się trochę uspokoiłam opowiedziałam mu o wszystkim ' sukinsyn!' skomentował ' rozpierdole go! zobaczysz znajdę go! a teraz chodź idziemy ' powiedział ' gdzie?' zapytałam ' na policję' odrzekł ' nie!' zaprostestowałam ' nie ma wymówek' powiedział ' proszę cię nie , nie dam rady, a jeśli on mnie znajdzie, nie proszę ! ' zaczęłam znowu płakać wyobrażając sobie jego zdyszany oddech na sobie ' albo policja , albo ja to załatwie sam' powiedział stanowczo ' nie rób mi tego' rzekłam ' okey to idę ' odpowiedział zostawiając mnie samą

 2  ' pójdę !' krzyknęłam za nim ' co? bo nie usłyszałem' powiedział podchodząc do mnie' zrobie to   pójdę na policję ' powiedziałam wciekła na niego ' dziękuję   więc chodźmy ' odpowiedział biorąc moje rzeczy ' ale ty nie idziesz' powiedziałam ' zapomnij  myślisz że cię puszczę w takim stanie ?! Oj nie mała ' zaprostestował ' ale?' rzekłam ' żadne  ale  ' przerwał mi ' dlaczego ty to robisz? ' zapytałam go gdy szliśmy na posterunek ' bo jesteś moją przyjaciółką ' odpowiedział ' tak po prostu? a inne przyjaciółki? przecież nimi się tak nie troszczysz jak o mnie' rzekłam ' bo ty jesteś wyjątkowa i traktuję cię jak siostrę '   ' tylko tyle? przez to że jestem wyjątkowa?' zapytałam ' tak' odpowiedział  przygryzając wargę   przez dłuższy czas szliśmy w mliczeniu  złapał mnie za rękę ' nie' rzekł

tymbarkoholiczkaa dodano: 22 września 2012

[2] ' pójdę !' krzyknęłam za nim ' co? bo nie usłyszałem' powiedział podchodząc do mnie' zrobie to , pójdę na policję ' powiedziałam wciekła na niego ' dziękuję , więc chodźmy ' odpowiedział biorąc moje rzeczy ' ale ty nie idziesz' powiedziałam ' zapomnij, myślisz że cię puszczę w takim stanie ?! Oj nie mała ' zaprostestował ' ale?' rzekłam ' żadne "ale" ' przerwał mi ' dlaczego ty to robisz? ' zapytałam go gdy szliśmy na posterunek ' bo jesteś moją przyjaciółką ' odpowiedział ' tak po prostu? a inne przyjaciółki? przecież nimi się tak nie troszczysz jak o mnie' rzekłam ' bo ty jesteś wyjątkowa i traktuję cię jak siostrę ' - ' tylko tyle? przez to że jestem wyjątkowa?' zapytałam ' tak' odpowiedział ,przygryzając wargę , przez dłuższy czas szliśmy w mliczeniu ,złapał mnie za rękę ' nie' rzekł

 3 ' co nie?' zapytałam ' nie dla tego że jesteś wyjątkowa   raczej jesteś ale nie tylko przez to ' plątały mu się słowa ' jesteś podobna do mojej matki' powiedział tak po prostu ' do twojej matki ? przecież ty..'    ' tak nie pamiętam jej zbytnio dobrze  ale masz coś jej ' rzekł ' co takiego?' zapytałam ' serce'   ' serce ?' zapytałam ' tak serce  wielkie serce  którę obdrowujesz każdego  troszczysz się o bliskich   lecz zapominasz o sobie  masz takie sam charakter jak ona i kocham cię tak samo mocno jak ją ' odpowiedział całując mnie ' kocham Cie ' odrzekł ...

tymbarkoholiczkaa dodano: 22 września 2012

[3]' co nie?' zapytałam ' nie dla tego że jesteś wyjątkowa , raczej jesteś ale nie tylko przez to ' plątały mu się słowa ' jesteś podobna do mojej matki' powiedział tak po prostu ' do twojej matki ? przecież ty..' - ' tak nie pamiętam jej zbytnio dobrze, ale masz coś jej ' rzekł ' co takiego?' zapytałam ' serce' - ' serce ?' zapytałam ' tak serce, wielkie serce, którę obdrowujesz każdego, troszczysz się o bliskich , lecz zapominasz o sobie, masz takie sam charakter jak ona i kocham cię tak samo mocno jak ją ' odpowiedział całując mnie ' kocham Cie ' odrzekł ...

 1 'Ej ja tutaj jestem' krzyczłam na ludzi zbiegających się w jakieś miejsce   chyba był wypadek   w ich stronę szedł mój chłopak był wystraszony' ej Skarbie   poczekaj ! gdzie idziesz?' krzyczałam lecz nie odpowiedział  poszłam za nim ' Nie !' usłyszałam znajomy krzyk  tak znam go to przecież mojego chłopaka   podeszłam do niego  na ziemi leżało moje ciało ' Boże ! Proszę ! To nie możliwe ! ' krzyczałam ' Kochanie ! ja tutaj jestem! 'płakałam  złapałam go za ramię   chyba coś wyczuł bo się odwrócił ' Kochanie ! proszę ! Boże to nie prawda!' płakał ' zwróć ją mi ją proszę !' błagał

tymbarkoholiczkaa dodano: 21 września 2012

[1]'Ej ja tutaj jestem' krzyczłam na ludzi zbiegających się w jakieś miejsce , chyba był wypadek , w ich stronę szedł mój chłopak był wystraszony' ej Skarbie , poczekaj ! gdzie idziesz?' krzyczałam lecz nie odpowiedział, poszłam za nim ' Nie !' usłyszałam znajomy krzyk, tak znam go to przecież mojego chłopaka , podeszłam do niego, na ziemi leżało moje ciało ' Boże ! Proszę ! To nie możliwe ! ' krzyczałam ' Kochanie ! ja tutaj jestem! 'płakałam, złapałam go za ramię , chyba coś wyczuł bo się odwrócił ' Kochanie ! proszę ! Boże to nie prawda!' płakał ' zwróć ją mi ją proszę !' błagał,

 2  coś dziwnego się ze mną działo   zbudziłam się w szpitalu ' gdzie ja jestem?!' krzyczałam ' spokojnie skarbie  wszystko będzie dobrze' powiedział jakiś młody chłopak ' kim jesteś?' zapytałam jego  widziałam jego łzy w oczach ' straciłaś pamięc   miałaś wypadek  ale mimo tego będę przy Tobie pamiętaj !' powiedział i wyszedł . Bywał u mnie częściej niż moi niby  rodzice    opowiadał mi o wszystkim  o każdej chwili spędzonej z nim   o każdej poraszcie i szczęściu. W kilka tygodni opowiedział mój cały świat. Pewnego dnia gdy przyszedł do mnie i jak zawsze przytulając się   szeptnęłam mu do ucha' wróciłam kochanie' ...

tymbarkoholiczkaa dodano: 21 września 2012

[2] coś dziwnego się ze mną działo , zbudziłam się w szpitalu ' gdzie ja jestem?!' krzyczałam ' spokojnie skarbie, wszystko będzie dobrze' powiedział jakiś młody chłopak ' kim jesteś?' zapytałam jego, widziałam jego łzy w oczach ' straciłaś pamięc , miałaś wypadek, ale mimo tego będę przy Tobie pamiętaj !' powiedział i wyszedł . Bywał u mnie częściej niż moi niby "rodzice" , opowiadał mi o wszystkim, o każdej chwili spędzonej z nim , o każdej poraszcie i szczęściu. W kilka tygodni opowiedział mój cały świat. Pewnego dnia gdy przyszedł do mnie i jak zawsze przytulając się , szeptnęłam mu do ucha' wróciłam kochanie' ...

Walcz o to co kochasz ! Nie poddawaj się !   tymbarkoholiczkaa

tymbarkoholiczkaa dodano: 20 września 2012

Walcz o to co kochasz ! Nie poddawaj się ! / tymbarkoholiczkaa

ona zraniła Go najbardziej. złamała Jego serca  zabawiła się uczuciami  pozostawiła samego. nie umiał bez Niej  była najważniejsza  stracił swój sens. mówił że dałby Jej to co tylko by chciała. po tym wszystkim dalej potrafi spojrzeć Jej w oczy  potrafi przytulic ja z całej siły by poczuła że jest kimś ważnym.   paulysza

paulysza dodano: 20 września 2012

ona zraniła Go najbardziej. złamała Jego serca, zabawiła się uczuciami, pozostawiła samego. nie umiał bez Niej, była najważniejsza, stracił swój sens. mówił że dałby Jej to co tylko by chciała. po tym wszystkim dalej potrafi spojrzeć Jej w oczy, potrafi przytulic ja z całej siły by poczuła że jest kimś ważnym. | paulysza

http:  www.youtube.com watch?v=tcOvshr0ajQ

nara.pjona dodano: 19 września 2012

A ja znowu byłam głupia myśląc że Ona się zmieniła

tymbarkoholiczkaa dodano: 19 września 2012

A ja znowu byłam głupia myśląc że Ona się zmieniła

idę na balkon w ręku szlug  telefon w drugiej. napisałbym do Ciebie ale jakoś brakuje słów. zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz. wybełkotał że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie.

paulysza dodano: 19 września 2012

idę na balkon w ręku szlug, telefon w drugiej. napisałbym do Ciebie ale jakoś brakuje słów. zadzwoniłbym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz. wybełkotał że Cię kocham tu jest źle i serio tęsknie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć