 |
|
a przyjaźń to diament wśród ziaren piasku. to szkoła życia bez świadectw i czerwonych pasków. przyjrzyj się miastu i poczuj jego chłód. tam gdzie beton oddycha resztką czarnych płuc. | WSRH ♥
|
|
 |
|
-co robisz? -patrze jak taki tam sens mojego życia przechodzi przez ulicę nawet na mnie nie patrząc -to nie rób tak. zapomnij. -ale nie umiem. ~ nara.pjona
|
|
 |
|
-ale zalezy Ci na nim? -taak. w jakiś cholernie nie wytłumaczalny sposób... jakaś mała cząsta mnie mówi : daj temu spokój, nie ciągnij tego dalej, to nie ma sensu. on ma na cb wyjeb dziewczyno... ale jest jeszcze jedna część mnie która mówi: walcz! walcz bo masz o co.. on jest dla cb ważny ! zrozum. i nie daj mu odejść bo on ci jest potrzebny !. i nie daje rady ! kłóce się sama z sobą! ~ nara.pjona
|
|
 |
|
widziałam Cię wczoraj, siedziałam z przyjaciółką na przystanku autobusowym. dawne miejsce spotkań naszej paczki, pamiętasz ? jechałeś skuterem, patrzyłeś w moją stronę, mega obczajałeś, ja za wszelką cenę nie chciałam spojrzeć na Ciebie- nie spojrzałam, a mimo to czułam Twój wzrok na sobie. pamiętasz te czasy kiedy ze sobą gadaliśmy, przytulaliśmy się, spędzaliśmy razem każda wolną minutę? teraz mijasz mnie nawet nie mówiąc 'siema' ~ nara.pjona
|
|
 |
|
nie płacz- jemu to zwisa.
|
|
 |
|
niedawno minęło jedenaśnie lat. wiesz, to ponad cztery tysiące dni bez Ciebie. a ja nadal nie potrafię się z tym pogodzić. nadal nie rozumiem jakim prawem Cię straciłam. nie umiem pogodzić się z tym, że odszedłeś przez głupotę innych. jedenaście lat- to tak bardzo dużo,a zarazem za mało, by pójść na cmentarz, i powiedzieć 'rozumiem'. za mało by bez ścisku w sercu spojrzeć na Twoje zdjęcie, i uśmiechnąć się. za mało, by nauczyć się żyć bez Ciebie.. / veriolla
|
|
 |
|
nie da się zapomnieć czegoś, lub kogoś tak do końca. zawsze w Naszej głowie i Naszym sercu pozostanie pewien zakamarek, pewien korytarzyk zamknięty na średnio szczelne drzwi. pewne pomieszczenie z którego wspomnienia potrafią wydobyć się w zastraszającym tempie. dlatego też warto mieć obok siebie kogoś kto będzie posiadał zapasowe zamknięcie do Naszej skrytki. kogoś kto bez wahania wejdzie do Naszej głowy, i Naszego serca - tylko po to by Nam pomóc, nie po to by ponownie Nas angażować. tak, taki ktoś to przyjaciel - najlepszy mechanik na świecie. / veriolla
|
|
 |
|
i kiedy za mną zatęsknisz pamiętaj, że pozwoliłes mi odejść.
|
|
 |
|
Ktoś ją zawiódł, skrzywdził, zniszczył jej uczucia, zdeptał serce, zabił jej duszę. Przestała się uśmiechać, spotykać ze znajomymi, wierzyć w ludzi, w ich dobro. Nienawidziła świata. We wszystkich doszukiwała się podstępu. Nie ufała nikomu. Zamknęła się w sobie. Straszliwy ból istnienia. Płakała. Łzy były ukojeniem.. Zbudowała swój mały świat. Odgrodziła się od wszystkiego bezpiecznym murem dystansu. Przestała ufać.. Może chciała, ale już nie potrafiła i jak na złość za każdym razem, gdy w jej smutnych, teraz już szarych oczach, pojawiał się płomyk nadziei, ktoś brutalnie go gasił. Zadając kolejną ranę jej sercu. Nie płakała. Nie miała siły.. Może zabrakło łez.
|
|
 |
|
jeżeli masz kilku przyjaciół , dziel znajomość po równo , aby żaden z nich nie poczuł się odepchnięty ♥ . jeżeli nie potrafisz , to nie zasługujesz na przyjaźń .
|
|
 |
|
to zabawne jak szybko Ci, którzy byli tak blisko, stają się obcy.
|
|
|
|