 |
i przez łzy, wypowiedziała że życie jest piękne. ♥/ call.me.baby
|
|
 |
no cześć, znowu piszę o Tobie. już ostatni raz, mam nadzieję. posłuchaj mnie kolego, bo postaram się wypowiedzieć zwięźle i na temat tak, żebyś już nie mógł się sycić moim słowem. spierdoliłeś to, wzdłuż, wszerz i po skosie. przejebałeś naszą znajomość, a ja wyrosłam z Ciebie, jak małe dziecko z pieluch. było fajnie, nie przeczę, nawet zajebiście, ale nie zależy mi już na tobie, sam wybrałeś to zakończenie, a ja pozwalam ci iść. i błagam Cię, nie wracaj, nie wymyślaj beznadziejnych wymówek, bo mnie już nie ma. dziękuję, cześć.
|
|
 |
Za dużo, by zapomnieć. ~ fuckingsoul
|
|
 |
wiem, że byłam dla ciebie ważna, pokazywałeś mi to za każdym razem, chciałabym jeszcze kiedyś to poczuć. ~ nara.pjona
|
|
 |
Dlaczego tak trudno jest z kogoś zrezygnować, chociaż wiesz, że to jest jedyne rozwiązanie?
|
|
 |
widziałam Cię dziś. po raz pierwszy od dawna. nie zmieniłeś się. nadal masz zielone oczy i blond włosy. dopiero teraz uświadomiłam sobie, jak strasznie za Tobą tęskniłam, jak strasznie tęsknie za spędzaniem czasu z Tobą. jak strasznie chciałabym to wszystko naprawić, żebyś nigdy nie odszedł, żebyś był, tak jak kiedyś. pamietasz.? godzinne rozmowy o wszystkim i o niczym, spotykanie się w zimę, tylko po to żeby się ogrzac i pogadac jak na dworze jest zimno. chce, aby to wróciło, chcę abyś ty wrócił. potrzebuję Cię. ~ nara.pjona
|
|
 |
czym jest dal mnie przyjaźń? to jak ktoś komu sypie się świat ten drugi rzuca wszystko i robi tyyle ile może żeby Cię pocieszyć. jest przy tobie ZAWSZE wtedy, kiedy tego potrzebujesz, a nie wtedy kiedy mu wygodnie. ktoś kto Cię nie opuści, nie odejdzie tak jak reszta znajomych, ktoś, kto kocha. ja kogoś takiego nie mam. ~ nara.pjona
|
|
 |
'Popatrz się to jest piękne' - ' no patrz tam nie na mnie ! ' krzyczałam ' nie ma nic piękniejszego od Ciebie' szepnął ...
|
|
 |
I don't worry be happy ...
|
|
 |
przyzwyczaiłam się, że lidzie, na których zależy mi najbardziej, zwyczajnie odchodzą. zostawiają mnie dla własnego szczęścia. mają gdzieś moje życie i moje problemy. nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. jest to trochę przykre, trochę bardzo.
|
|
 |
Każdy z nas codziennie doświadcza jakichś cierpień. Do wielu z nich jesteśmy tak przyzwyczajeni , że nawet ich nie zauważamy. Z innymi nauczyliśmy się jakoś radzić lub też jakoś je znosić. W każdym razie nie uważamy ich za większy problem. Dla wielu ludzi cierpienie staje się problemem dopiero w obliczu szczególnie dużych i niespodziewanych tragedii, czyli wtedy, gdy przekroczy ono tolerowany rozmiar, gdy wykroczy poza uznawane przez nich ramy normalności. Wielu ludzi toleruje wypadki samochodowe, w którym giną tysiące ludzi, natomiast odczuwamy duży problem wobec katastrofy lotniczej, w której jednocześnie ginie kilkuset ludzi./ czasem książka od Polskiego nie jest taka zła ; ]
|
|
|
|