 |
Wielu tęskni za nią... Wielu wie, że nie wróci... Lecz w sercach ją mają czekając aż los się odwróci....
|
|
 |
Czasem mam wrażenie że zauważają mnie tylko wrogowie ...
|
|
 |
"człowiek nie jest stworzony do klęski. człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać" ~ Ernest Hamingway
|
|
 |
' nie dbasz, tracisz, nie odzyskasz nigdy. '
|
|
 |
Było dobrze , potem zachciało mi się ciebie .
|
|
 |
Trzymał telefon w zasięgu mojego wzroku. W pewnym momencie ujrzałam na tapecie swoje zdjęcie. Nie ukazując tej radości, która dobierała mi się już do samego serca, zapytałam co to za tapeta. On podniósł głowę, uśmiechnął się i dumnie odpowiedział "piękna, prawda?" ./ Boże ten tekst kocham : )
|
|
 |
Chodź potrzebuje się dotlenić.. - źle się czujesz..? może pójdziemy do pielęgniarki.? - nie.. Jeeezu czlowieku.. po prostu chce mi się jarać..
|
|
 |
Żyje, nie martwcie się , leże w domu na razie. Wyjdę za godzinę, jeśli to jebane łóżko mnie puści. :D / tekst kolegi na Facebooku
|
|
 |
Mam pytanie za 100 pkt . Wie ktoś, kto wymyślił szkołę? kto ją stworzył i wgl ? : D
|
|
 |
każdy z Nas czegoś żałuje. każdy z Nas w nieodpowiednim momencie powiedział kilka słów za dużo. każdy z Nas, chociaż raz powiedział 'nie', wtedy, gdy serce tak cholernie błagało o 'tak'. każdy z Nas wybrał niewłaściwą drogę, niewłaściwego człowieka u boku i niewłaściwe emocje. to nic złego popełniać błędy - przecież jesteśmy tylko ludźmi.
|
|
 |
Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca:
-Tato, ile jest rodzajów biustów?
Ojciec, nieco zaskoczony,odpowiada:
- Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony,
okrągłe i twarde.Jak ma 30-40 lat są jak gruszki- wciąż ładne, ale nieco
wydłużone, a po 50-tce są jak cebule...
- Cebule?- dziwi się syn
- tak, patrzysz i płaczesz
Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę:
- Mamo a ile jest rodzajów ptaszków ?
Mama uśmiechnęła się o odpowiedziała :
-Też trzy, zależne od wieku faceta- u 20-stki jest jak dąb- twardy i potężny.
Jak facet ma 30-40 lat. Jest jak brzoza- elastyczny ale niezawodny, a po
50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie
-Jak choinka? - dziwi się córka
- Tak, te drzewo jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby...
|
|
|
|