głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika miamore

  czego się obawiasz?   że noc zaraz minie  a Ty nie zdążysz Mnie pocałować.

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

- czego się obawiasz? - że noc zaraz minie, a Ty nie zdążysz Mnie pocałować.
Autor cytatu: yezoo

Lodówka jest inteligentniejsza. Przynajmniej wie kiedy lampke zaświecić   .

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

Lodówka jest inteligentniejsza. Przynajmniej wie kiedy lampke zaświecić .
Autor cytatu: martynaaa.em

robiłam fale w wannie  więc wiem  co to tsunami  dziwko.

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

robiłam fale w wannie, więc wiem, co to tsunami, dziwko.
Autor cytatu: fuuck_me

 córciu  jak możesz mieć kogoś zapisanego w telefonie 'jebany chuj'?!    sorki mamo  zmienię na 'niegrzeczny penis'.    net

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

-córciu, jak możesz mieć kogoś zapisanego w telefonie 'jebany chuj'?! - sorki mamo, zmienię na 'niegrzeczny penis'. / net

Mam debila na Twoim punkcie  ♥   sometimess

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

Mam debila na Twoim punkcie ♥ / sometimess

Dlaczego bałagan w pokoju robi sie sam a porządek nie?

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

Dlaczego bałagan w pokoju robi sie sam a porządek nie?

 Jadłeś już?  Jadłaś już?  Ty mnie przedrzeźniasz?  Ty mnie przedrzeźniasz?  Kocham Cię...  Tak  jadłem.

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

-Jadłeś już? -Jadłaś już? -Ty mnie przedrzeźniasz? -Ty mnie przedrzeźniasz? -Kocham Cię... -Tak, jadłem.

 wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu. jej trampki tonęły w kałużach  a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony.   jesteś bezlitosny!   wykrzyknęła z dziecięcym wyrazem twarzy. podbiegł do niej i czule całując w czoło  wręczył parasolkę do dłoni. wziął ją na ręce. niósł ją tak przez całą drogę  aż doszli do jej domu. ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze. wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy.   przepraszam  kochanie.   powiedział  patrząc jej prosto w oczy.   chciałem Cię przygotować ...   na co? wykrztusiła z niezrozumieniem  wypisanym na twarzy.   na moje odejście.   wyszeptał  spuszczając swój speszony wzrok.   na co?!   zaczęła krzyczeć.   spokojnie  kochanie. to był sprawdzian. oblałaś. nie poradzisz sobie beze mnie  zostaję.   odetchnęła z ulgą. wtulając się w Jego muskularne ramiona  wyszeptała  że jeszcze jeden taki numer  a osobiście go zabije. tak dla sprawdzianu.

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

`wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu. jej trampki tonęły w kałużach, a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony. - jesteś bezlitosny! - wykrzyknęła z dziecięcym wyrazem twarzy. podbiegł do niej i czule całując w czoło, wręczył parasolkę do dłoni. wziął ją na ręce. niósł ją tak przez całą drogę, aż doszli do jej domu. ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze. wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy. - przepraszam, kochanie. - powiedział, patrząc jej prosto w oczy. - chciałem Cię przygotować ... - na co? wykrztusiła z niezrozumieniem, wypisanym na twarzy. - na moje odejście. - wyszeptał, spuszczając swój speszony wzrok. - na co?! - zaczęła krzyczeć. - spokojnie, kochanie. to był sprawdzian. oblałaś. nie poradzisz sobie beze mnie, zostaję. - odetchnęła z ulgą. wtulając się w Jego muskularne ramiona, wyszeptała, że jeszcze jeden taki numer, a osobiście go zabije. tak dla sprawdzianu.`

 śpisz?  Nie kurwa internet pilnuję.   sometimess

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

-śpisz? -Nie kurwa internet pilnuję. / sometimess

  oddaj mi go!   nie on jest mój.   w zadnym wypadku  oddawaj idiotko!   za nic debilko   ale on jest przeznaczony mi!   mama mi go kupiła ej!   dobra to się podzielimy   okej  otwieraj tego batonika szybciej!

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

- oddaj mi go! - nie on jest mój. - w zadnym wypadku, oddawaj idiotko! - za nic debilko - ale on jest przeznaczony mi! - mama mi go kupiła ej! - dobra to się podzielimy - okej, otwieraj tego batonika szybciej!

Dwie niegdyś przyjaciółki. Już nawet nie pamiętają co je rozdzieliło. Dziś są na siebie złe tylko dlatego bo żadna nie chce odważyć się podejść i spytać  czy nie może być tak jak dawniej?

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

Dwie niegdyś przyjaciółki. Już nawet nie pamiętają co je rozdzieliło. Dziś są na siebie złe tylko dlatego bo żadna nie chce odważyć się podejść i spytać "czy nie może być tak jak dawniej?

Zaskoczyć przyjaciela  który nie ma facebooka  i nawet nie chodzi ze mną do szkoły  życzeniami urodzinowymi o północy. Bezcenne.

sometimess dodano: 28 stycznia 2012

Zaskoczyć przyjaciela, który nie ma facebooka, i nawet nie chodzi ze mną do szkoły, życzeniami urodzinowymi o północy. Bezcenne.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć