 |
|
' moja mama Cię polubi ' - stwierdził na jednym z Naszych piewszych spotkań.. ' taak ? czemu tak sądzisz?' - zaciekawiłam się. ' ogarniasz mnie, krzyczysz, a ja się Ciebie słucham. przestałem pić, bo nie lubiałaś telefonów nad ranem po pijaku. nie jaram, bo na ten temat też marudziłaś. zacząłem być miły dla ludzi, a co najważniejsze osiągnąłem przy Tobie spokój, którego tak bardzo potrzebowałem' - powiedział,uśmiechając się. patrzyłam na Niego, i w myślach analizowałam każde słowo. faktycznie, zmienił się przy mnie. złapałam Go za rękę : ' cieszy mnie to bardzo ' - powiedziałam. ' no widzisz, pozatym pasujemy do siebie, bo jesteś tak samo pojebana jak ja' - powiedział śmiejąc się, i pocałował mnie w policzek. / veriolla
|
|
 |
|
kasa? daj spokój, to ostatnia rzecz o której myślę patrząc na faceta. bo przecież nie musi mieć milionów, i zabierać mnie na wycieczki do ciepłych krajów. wystarczy , że pójdzie ze mną na długi spacer w mroźny wieczór, i przytuli mnie mocno - to lepsze niż egzotyczny drink na gorącej plaży. / veriolla
|
|
 |
|
chcą być w każdej części mojego życia. chcą widzieć każdy upadek, każde potknęcie. chcą widzieć moje łzy i mój strach - na darmo. ja nigdy się nie poddam. / veriolla
|
|
 |
|
a mówiąc mu, że chcę czegoś więcej - piewszy raz w życiu powiedziałam cokolwiek o emocjach. na darmo bo usłyszałam 'nie umiem'. wtedy też zdecydowałam, że nigdy więcej tego nie zrobię - nigdy nie powiem co czuję, a On i tak będzie tego żałował, byłam pewna. po pół roku zrozumiał, że zajęłam pewną część Jego serca - tym razem to ja odmówiłam. przykro mi, nie jestem zabawką. / veriolla
|
|
 |
|
no i mam tak długo wyczekiwane ferie *.* . będę mogła nynać do południa. będę mogła siedzieć i nic nie robić. ale wiem, że nie będzie mi tak zajebiście miło. będzie mi brakować mojej rodzinki klasowej. będzie mi brakować tych lekcji, na których są największe odpały. a najbardziej będzie mi brakować tej pewnej osóbki. Jego. | wcisnijenterx3
|
|
 |
|
no to w końcu ferie *.* :D
|
|
 |
|
Stoisz w oknie wspominasz, patrzysz na ten cmentarz, pamiętasz nadzieja umierała Ci na rękach. / Pih.
|
|
 |
|
pisze, bo mam w głowie zbyt wiele przeszkód. / kawu
|
|
 |
|
ojciec to przeżył, ale wiem, że się nie poddaje. chciałbym byś wiedział,że ja dziś z Nim trzymam sztamę. chciałbym byś wiedział, że wciąż kocham Naszą mamę
- Jej życie skończyło się z Twoim o trzeciej nad ranem./ c -zet
|
|
|
|