 |
|
chciała mu powiedzieć, że go kocha . i że tak naprawdę nigdy nie przestała go kochać, nawet wtedy, gdy go nienawidziła .
|
|
 |
|
czuję się zagubiona w tym okrutnym swiecie.
|
|
 |
|
nie mów mi jaką mam być. nie wciskaj mi kitów, że się martwisz, gówno wiesz o mnie.
|
|
 |
|
pewnie nie jestem dość dobra dla Ciebie, ale ty do ideałów też nie należysz.
|
|
 |
|
czasem zapominam kim tak na prawdę jestem, tracę świadomość samej siebie.
|
|
 |
|
Pieprzę smutek i żal, gorzkie łzy są mi obce.
Tylko czasem miotają mną te chore emocje.
|
|
 |
|
zaczepki zaczepkami. pisanie pisaniem. a co jeśli on zaczepia się z inną? a co jeśli on pisze z inną? nie umiem pozbierać myśli w jedną całość | wcisnijenterx3
|
|
 |
|
Zaboli, gdy uświadomisz sobie, że tak naprawdę nikt na Ciebie nie czeka... / zabolało, i to mocno ; <
|
|
 |
|
Wszystko co masz, to wszystko czego potrzebujesz,
Wszystko czego pragniesz jest we mnie...
|
|
 |
|
ej, zajebista wróżba od cukierków Krówek, ej :D
|
|
 |
|
a dziś? dziwi Nas trochę fakt, że bawimy się na jednej imprezie, często razem pijąc wódkę. siadamy wtedy przy barze i polewając, wspominamy jak to było gdy tak bardzo się nie cierpieliśmy. gdy zabawa na jednym podwórku była dla Nas katorgą, bo albo On dostał ode mnie kamieniem w łeb, albo ja leżałam co chwila na ziemi, bo podstawiał mi haki, czy też wywracał mnie. śmiejemy się, wspominając jak było za małolata i nie mogąc pojąć tego jakim cudem teraz dogadanie się idzie Nam całkiem dobrze. może dojrzeliśmy, może znaleźliśmy w sobie inne cechy poza tym samym chrakterem - może po prostu poczuliśmy, że wypadałoby się zachowywać jak rodzina, albo może po prostu dobrze Nam się razem wódkę pije. / veriolla
|
|
|
|