głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika miamore

o to widzę że nie tylko mi się nie chce włączać ? :D teksty tymbarkoholiczkaa dodał komentarz: o to widzę że nie tylko mi się nie chce włączać ? :D do wpisu 14 czerwca 2012
Teraz zamiast być w szkole   siedzę na torach i umieram   umiera moja dusza   właśnie w tym miejscu zniknął w jednej sekundzie   właśnie w tym miejscu jego dusza odeszła ... Minęło tak dużo czasu a ja czuję że jest ciągle obok   brakuje mi go... Brat którego kochałam nad życie  mimo kłótni zawsze godziliśmy się śmiechem mówiąc że to bez sensu   to prze ze mnie   ja go wyciągnęłam tamtego dnia ze szkoły ' no chodź   nikt się nie dowie' mówiłam poszedł jak głupi się posłuchał młodszej siostry która chciała spróbować alkohol. Żałuję ! Wybacz ! Chcę zawrócić czas ....

tymbarkoholiczkaa dodano: 14 czerwca 2012

Teraz zamiast być w szkole , siedzę na torach i umieram , umiera moja dusza , właśnie w tym miejscu zniknął w jednej sekundzie , właśnie w tym miejscu jego dusza odeszła ... Minęło tak dużo czasu a ja czuję że jest ciągle obok , brakuje mi go... Brat którego kochałam nad życie, mimo kłótni zawsze godziliśmy się śmiechem mówiąc że to bez sensu , to prze ze mnie , ja go wyciągnęłam tamtego dnia ze szkoły ' no chodź , nikt się nie dowie' mówiłam poszedł jak głupi się posłuchał młodszej siostry która chciała spróbować alkohol. Żałuję ! Wybacz ! Chcę zawrócić czas ....

Wow ! Moblo mi się włączyło :D

tymbarkoholiczkaa dodano: 14 czerwca 2012

Wow ! Moblo mi się włączyło :D

juz zapomniałam jaki zapach ma szczęście.

happy_love dodano: 14 czerwca 2012

juz zapomniałam jaki zapach ma szczęście.

Już nic nie będzie takie samo. Mijam jego siostrę na ulicy i uśmiechamy się do siebie pusto  chociaż obie wiemy  że czegoś tutaj jeszcze brakuję. Jednego 36'6  wysokiego faceta z full capem który uśmiechałby się do nas i ciągle mruczał pod nosem  że nie rozumie kobiet. Oddałby życie za najbliższych  nieraz dostawał w mordę za swoich kumpli  a za każde złe słowo na temat rodziny byłby gotowy zabić. Mimo wszystko dla mnie był przyjacielem czułym facetem który znosił wszystkie moje łzy i humorki  byłam jego małą kruszyną której nikt nie mógł tknąć. Wiem  że jego siostra wraca stamtąd gdzie ja idę. Czeka na Ciebie. Uśmiechnęłam się przez napływające do oczu łzy i przytuliłam mocno  bo kiedyś obiecałam mu  że zawsze będę dla niej rodziną  gdy jego już zabraknie. Potem ruszyłam w swoim kierunku  przeszłam przez małą żelazną bramę i stanęłam przed kamiennym nagrobkiem. Jak mogłeś mi to zrobić? Wybuchnęłam płaczem  a potem zaczęłam rozmowę z moim małym promyczkiem. esperer

happy_love dodano: 12 czerwca 2012

Już nic nie będzie takie samo. Mijam jego siostrę na ulicy i uśmiechamy się do siebie pusto, chociaż obie wiemy, że czegoś tutaj jeszcze brakuję. Jednego 36'6, wysokiego faceta z full capem,który uśmiechałby się do nas i ciągle mruczał pod nosem, że nie rozumie kobiet. Oddałby życie za najbliższych, nieraz dostawał w mordę za swoich kumpli, a za każde złe słowo na temat rodziny byłby gotowy zabić. Mimo wszystko dla mnie był przyjacielem,czułym facetem,który znosił wszystkie moje łzy i humorki, byłam jego małą kruszyną,której nikt nie mógł tknąć. Wiem, że jego siostra wraca stamtąd,gdzie ja idę.-Czeka na Ciebie.-Uśmiechnęłam się przez napływające do oczu łzy i przytuliłam mocno, bo kiedyś obiecałam mu, że zawsze będę dla niej rodziną, gdy jego już zabraknie. Potem ruszyłam w swoim kierunku, przeszłam przez małą żelazną bramę i stanęłam przed kamiennym nagrobkiem.-Jak mogłeś mi to zrobić?-Wybuchnęłam płaczem, a potem zaczęłam rozmowę z moim małym promyczkiem./esperer
Autor cytatu: esperer

pewnie myślisz  że mam w dupie wszystko co mówisz gdy jestem zła  a tak naprawdę biorę to do siebie jeszcze bardziej.

happy_love dodano: 12 czerwca 2012

pewnie myślisz, że mam w dupie wszystko co mówisz gdy jestem zła, a tak naprawdę biorę to do siebie jeszcze bardziej.

Padało. Lubiła patrzeć jak deszcz spływał po szybie. To zabawne jak bardzo koiła ją taka pogoda. Nie lubiła słońca  bo zostawił ją w najgorętszy dzień zeszłego lata. Wychodziła tylko w takie dni jak dziś  licząc na to  że nie spotka go na mieście  godzinami przesiadywała w parku. Mokła  chorowała  a mimo to nie potrafiła przestać tego. Ból po jego odejściu nie zmiennie trwał.

happy_love dodano: 12 czerwca 2012

Padało. Lubiła patrzeć jak deszcz spływał po szybie. To zabawne jak bardzo koiła ją taka pogoda. Nie lubiła słońca, bo zostawił ją w najgorętszy dzień zeszłego lata. Wychodziła tylko w takie dni jak dziś, licząc na to, że nie spotka go na mieście, godzinami przesiadywała w parku. Mokła, chorowała, a mimo to nie potrafiła przestać tego. Ból po jego odejściu nie zmiennie trwał.

Idąc na murawę ze słuchawkami w uszach   stanęłam na torach i przez pewien moment miałam zamiar wpaść pod pociąg  lecz przytrzymała mnie jedna mała rzecz 'on' przyjaciel na którego zawsze mogę polegać   wykręciłam jego numer   kilka długich sygnałów i jest jego głos ' no co jest mała?' zapytał ' nic'  odpowiedziałam ' no to po co dzwonisz?'  zapytał ponownie 'nic  tak jakoś zatęskniłam za twoim głosem  brakuje mi Ciebie'   odpowiedziałam 'ej mała na pewno nic  ci nie jest?' zapytał ' oj nic idioto. pa' powiedziałam ' wariatka  też się kocham' powiedział i się rozłączył ' tak dla takich chwil warto żyć' powiedziałam głośno i biorąc kolejny łyk czystej  poszłam gonić za marzeniami ...

tymbarkoholiczkaa dodano: 11 czerwca 2012

Idąc na murawę ze słuchawkami w uszach , stanęłam na torach i przez pewien moment miałam zamiar wpaść pod pociąg, lecz przytrzymała mnie jedna mała rzecz 'on' przyjaciel na którego zawsze mogę polegać , wykręciłam jego numer , kilka długich sygnałów i jest jego głos ' no co jest mała?' zapytał ' nic' -odpowiedziałam ' no to po co dzwonisz?'- zapytał ponownie 'nic, tak jakoś zatęskniłam za twoim głosem, brakuje mi Ciebie' - odpowiedziałam 'ej mała na pewno nic ci nie jest?' zapytał ' oj nic idioto. pa' powiedziałam ' wariatka, też się kocham' powiedział i się rozłączył ' tak dla takich chwil warto żyć' powiedziałam głośno i biorąc kolejny łyk czystej, poszłam gonić za marzeniami ...

wypalałam się powoli z każdym dniem  a mimo to żyłam. Zyłam ciągłą nadzieją  marzeniami.

happy_love dodano: 10 czerwca 2012

wypalałam się powoli z każdym dniem, a mimo to żyłam. Zyłam ciągłą nadzieją, marzeniami.

przestałam czuć nawet najmniejsze zranienia. możesz podejść uderzyć mnie w twarz. nawet nie pisnę słówka. uodporniłam się ? to obojętność.

happy_love dodano: 10 czerwca 2012

przestałam czuć nawet najmniejsze zranienia. możesz podejść uderzyć mnie w twarz. nawet nie pisnę słówka. uodporniłam się ? to obojętność.

wyimaginowany świat marzeń  zburzyłeś jednym słowem. Koniec.

happy_love dodano: 10 czerwca 2012

wyimaginowany świat marzeń, zburzyłeś jednym słowem. Koniec.

pamiętasz  jak obiecałam Ci  że się nie poddam? jak obiecałam walczyć  nawet jeśli nie będzie Cię tutaj? jak mówiłam  że jestem silna i wytrzymam? kłamałam. jestem nikim. nędznym skrawkiem człowieka wyniszczonego przez setki wspomnień  z mnóstwem ran zadawanych na przestrzeni lat. nie dałam rady. wcale się nie trzymam. na dobrą sprawę nie potrafię pójść nawet na Twój grób. ja to wszystko oddalam od siebie  bo jeszcze  mimo jedenastu minionych lat  nadal nie wierzę  że już nigdy Cię tu nie będzie. zamykam oczy  gdy przez przypadek wpadnie mi w ręce Twoje zdjęcie. odkładam je najgłębiej jak tylko można  by nie patrzeć  by nie wbijać sobie kolejnego sztyletu  w to podziurawione dość mocno serce. umieram  każdego dnia na nowo   bo bez Ciebie  bez Twojego wsparcia i bez Twojej dłoni  która miała prowadzić mnie przez całe życie   nie ma mnie. po prostu nie istnieję.   veriolla

veriolla dodano: 10 czerwca 2012

pamiętasz, jak obiecałam Ci, że się nie poddam? jak obiecałam walczyć, nawet jeśli nie będzie Cię tutaj? jak mówiłam, że jestem silna i wytrzymam? kłamałam. jestem nikim. nędznym skrawkiem człowieka wyniszczonego przez setki wspomnień, z mnóstwem ran zadawanych na przestrzeni lat. nie dałam rady. wcale się nie trzymam. na dobrą sprawę nie potrafię pójść nawet na Twój grób. ja to wszystko oddalam od siebie, bo jeszcze, mimo jedenastu minionych lat, nadal nie wierzę, że już nigdy Cię tu nie będzie. zamykam oczy, gdy przez przypadek wpadnie mi w ręce Twoje zdjęcie. odkładam je najgłębiej jak tylko można, by nie patrzeć, by nie wbijać sobie kolejnego sztyletu, w to podziurawione dość mocno serce. umieram, każdego dnia na nowo - bo bez Ciebie, bez Twojego wsparcia i bez Twojej dłoni, która miała prowadzić mnie przez całe życie - nie ma mnie. po prostu nie istnieję. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć