 |
|
emocje wymykają się spod kontroli. uciekają przez dziurawe serce
|
|
 |
|
napisał. żółta koperta zaczęła migać na dole ekranu. serce przyspiesza swój rytm bicia, robi ci się zimno, a ręce zaczynają drżeć. klikasz 'otwórz'. czytasz wiadomość. odliczasz do ośmiu i dopiero odpisujesz, tak by przypadkiem nie pomyślał, że tylko czekałaś aż napisze.
|
|
 |
|
- jak się skończyła ich historia? - odeszła. - pewnie tęsknił. - naiwna jesteś, wiesz? uważasz, że taki kretyn potrafi tęsknić?
|
|
 |
|
nic tak nie denerwuje jak niechorujący nauczyciel matematyki
|
|
 |
|
powiedz, jeśli już nie potrafisz mnie kochać.
|
|
 |
|
nie mogę. nie potrafię. nie chcę. nie bez Ciebie.
|
|
 |
|
wchodzi na gadu co kilka tygodni tylko po to, żeby zmienić imię dziewczyny widniejące w Jego opisie.
|
|
 |
|
ciężko w dzisiejszych czasach wytrzeźwieć z miłości.
|
|
 |
|
Ktoś mądry mi powie, jak można WYROSNĄĆ Z PRZYJAŹNI? a nie przepraszam, to tylko dobre koleżeństwo było.
|
|
 |
|
miał kilka uśmiechów. pierwszy na widok kogoś z rodziny, drugi na wiadomość o wygranym meczu, trzeci, dla tej tlenionej i pustej lali, czwarty gdy zdobył kolejny lvl, piąty na informacje, że kumple mają 'małe co nieco' . brakuje tylko szóstego uśmiechu - specjalnie dla mnie.
|
|
|
|