 |
|
Wolałam kłamać, że jesteś mi obojętny.
Bo ludzie na których nam zależy, odchodzą najszybciej.
|
|
 |
|
Łączyła nas tak silna więź, że nic nie zdołało jej rozerwać. Nawet kiedy mieliśmy wrażenie, że między nami została jedynie cienka nić, ciągnąca się od serca do serca- uczucie wciąż trwało. Naszym powiązaniem była miłość, silniejsza od stali, ale lekka zupełnie jak odłamek pióra. / bezimienni
|
|
 |
|
Ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść. Uwolnić się od nich. Odciąć. Zamknąć cykl.Nie z powodu dumy, słabości czy pychy, ale po prostu dlatego, że na coś już nie ma miejsca w Twoim życiu.
|
|
 |
|
Są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. A potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.
|
|
 |
|
Spotkałeś mnie przypadkiem. Przypadkiem wywróciłeś świat do góry nogami. A potem zostawiłeś. Przypadkiem.
|
|
 |
|
Nie ma szczęścia, nie ma miłości. Nie ma zrozumienia, przebaczenia. Jest fałsz, pogarda. Jest smutek i są łzy. Jest bolące serce i wódka. Jest strach, obawa. Jest multum złych emocji i chęć zabicia się. Jest kolejny problem. Jest kolejna nieszczęśliwa miłość. Nie, tu już w zasadzie zaraz niczego nie będzie.
|
|
 |
|
Za cierpienia, które wykańczają mnie każdego dnia, za łzy, które przesiąkają każdą część mojej poduszki w nocy, za bóle, które zabierają wszystkie moje siły. Za wszystko, co złego mnie spotkało. Za pogardę, za poniżenia i upokorzenia. Za pusty śmiech i nieszczerość. Za to, co najbardziej chciałabym zapomnieć - Dziękuję.
|
|
 |
|
Siedzisz i tęsknisz za nim, płaczesz po nocach, masz nadzieję, że on jeszcze wróci. Wyrywasz sobie włosy, słuchasz smętnych, dołujących piosenek, chodzisz w dresach, załamujesz się, nie jesz. A on co? On pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie.
|
|
 |
|
I ten moment, kiedy stałam nad jego martwym ciałem, kiedy wpatrywałam się w siny ślad na szyi. Za każdym razem kiedy zamykałam oczy widziałam jego z tą pętlą na szyi. Tak bardzo nie chciałam dopuścić do siebie myśli, że go po prostu nie ma. Dotykałam jego zimnych dłoni, sinej twarzy, kładłam dłoń na jego klatce, tylko po to by poczuć bicie jego serca. Ale panowała tylko cisza, ta cisza która zawładnęła moim życiem, odkąd on se je odebrał. W tej samej chwili kiedy on odszedł, moje serce rozpadło się, umarłam ciągle istniejąc. Próbowałam wylać ból łzami, krwią, ale on tkwił wewnątrz, we mnie, tak samo jak wspomnienia o nim. Zakopując go zakopali moje wszystkie uczucia. Znicz to był gasnący płomyk nadziei, że może jednak on żyje, że to tylko sen. Ból przysłaniał mi świat, a rzeczywistość zabiła wlewając w duszę gorzki smak śmierci.
|
|
 |
|
- Proszę poucz się. - Nie, bo to wszystko jest takie głupie. - Jeśli mnie kochasz to się poucz. - To jest szantaż. - Nie, to jest troska. / bezimienni & fan_bezimienni ♥
|
|
 |
|
Nie potrzebuje miłości, to niebezpieczne.
Tak samo jak reszta grzechów, tutaj na świecie. { wyjebiscie_ }
|
|
 |
|
Mam w dupie to co o mnie myślą.
Cztery suchary, ja i Hip Hop. { wyjebiscie_ }
|
|
|
|