 |
|
nie widzę nic, poza pustą przyszłością,
tylko głupie kilometry,które teraz tak bolą..
|
|
 |
|
Otwórz swe serce i chodź,
Razem rozpalimy ogień który przegna noc.
|
|
 |
|
zbyt dobre ciuchy i zbyt dobra fura, i zdecydowanie za dużo złych manier.
|
|
 |
|
nie palę. nałogowo żuję gumę balonową. nie piję. ale uwielbiam colę light. nie przeklinam. ale uwielbiam, mówić slangiem. nie noszę szpilek. ale kocham trampki. nie jestem dziwką. ale potrafię kochać.
|
|
 |
|
jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden pocałunek związku nie tworzy.
|
|
 |
|
popatrzył w jej pełne strachu oczu. pocałował najbardziej namiętnie jak potrafił. odpychając go lekko zapytała czy to tylko jednarazowe czy na dłużej, odpowiedział, że sam nie wie, zobaczy. jej rostrzęsiona skostniała ręka wylądowała na jego policzku. odchodząc popatrzyła chłodno w jego pełne żalu a jednocześnie zimna oczu. nie żałowała mimo, że ból ściskał jej serce
|
|
 |
|
Nie wiem co mi jest i nie chcę wiedzieć. Alkoholicy nazywają to suchym kacem, narkomani dołem..
|
|
 |
|
znam takie jak ona- za szluga oddały cnotę.
|
|
 |
|
w tym mieście, tak jak wszędzie walą wódę i kokę. Widziałem wiele, ten świat uczy, którą drogę wybrać. Nic się nie zmienia, mam swój cel, chcę ten wyścig wygrać.! .
|
|
 |
|
Nie rozumiem sensu tych chwil.
|
|
 |
|
Byle tylko nie zejść na ziemie, Byle tylko odlecieć wysoko, Kupowaliśmy sobie wtedy wrażenia Za każdą cenę byle przyspieszyć krążenie. Było zimno ciemno i późno, Zwracaliśmy na siebie uwagę, Zbyt dobre ciuchy i zbyt dobra fura I zdecydowanie za dużo złych manier. Bez perspektyw i planów na jutro, Mimo tego czułem sie luźno Ruszyliśmy ekipą na miasto, Rozpieprzyć hajs tam nim zrobi sie jasno.
|
|
 |
|
"lecz uważaj nie przeholuj bo spierdolisz swoją przyszłość"
|
|
|
|