 |
|
to właśnie czas pokazuje nam kim dla kogoś jesteśmy i ile znaczymy.
|
|
 |
|
kolejna nieprzespana już za mną noc poświęcona na przemyśleniach. tak wiele pytań sobie zadaję do siebie,do ciebie,do nas,lecz niestety w odpowiedzi słyszę ciche echo,które również zadaje ból,jak Ty. dlaczego zgubiliśmy drogę,którą mogliśmy przemierzać razem? dlaczego puściłeś moją dłoń chowając swoją do kieszeni z której nie mogę jej wyciągnąć? dlaczego przekreśliłeś nas,szansę na szczęście? na piękną miłość,która przecież mogła zaistnieć w naszym życiu. dlaczego kroczymy innymi drogami? może się kiedyś spotkamy na tej samej i los da nam szansę na szczęście? nawet nie wiesz,jak bardzo tęsknie za tym,czego już dziś nie ma. łzy spływają kropla po kropelce,ale czego one mnie uczą? już jest na wszystko za późno,już nie ma Ciebie dla mnie,i mnie dla Ciebie mimo,że tak bardzo bym Cię chciała dotknąć,pocałować,poczuć Twe usta,ciepło oraz bezpieczeństwo.gdzie jest ta iskra nadziei,która jeszcze niedawno się tliła szeptając,że wszystko się ułoży?gdzie to wszystko?zniknęło?wraz z Tobą?
|
|
  |
|
Bo nigdy nie myślisz, że ostatni raz jest ostatnim razem. Myślisz, że będzie więcej. Myślisz, że masz wieczność, ale nie masz.
|
|
  |
|
Ktoś zapala mnie miłością. Zaciąga się kilka razy i zostawia wśród popiołu bym dogasła.
|
|
  |
|
Nie mów mi, że rozumiesz, bo to nie Twoje serce rozrywało się na tysiące części, to nie Twoje wspomnienia spływały po policzkach, i to nie Ty tak cholernie przywiązujesz się do ludzi.
|
|
  |
|
Nadszedł czas, aby znaleźć sobie nowe szczęście.
|
|
  |
|
W niektórych miejscach jest aż duszno od wspomnień.
|
|
  |
|
Nie ma co się dręczyć. Trzeba zamknąć ten rozdział, zapomnieć, wymazać, wykasować, odkochać się, pozbyć się pliku z własnej pamięci. Trudno. Było. Minęło.
|
|
  |
|
Przepraszam, że już nie walczę. Po prostu przejadłam się złudzeniami.
|
|
  |
|
A gdy Cię nie ma przy mnie w moim sercu pustka, chce raz jeszcze spojrzeć w Twoje oczy, poczuć Twe usta.
|
|
 |
|
kolejny wieczór,kiedy siedzę w ciemności,tylko świeczki delikatnie oświetlają moją zmarnowaną twarz po której lecą słone łzy,rozmazując tusz. tak bardzo skupiam się na tych błędach,które popełniłam w ostatnim czasie. na prawdę nie chciałam postąpić tak,to było wszystko nieświadome,wybacz mi i pozwól mi poznać Twoje serce,od nowa. ciągle w moich myślach są chwile,które spędziliśmy wspólnie,ciągle przed oczami to wszystko mam. tęsknie za tym,tak bardzo pragnę być teraz blisko Ciebie i powiedzieć Ci to czego nie zdąrzyłam. chciałabym poczuć Twoje ramiona,te ciepło które dawałeś mi w te mroźne wieczory spacerując ciemnymi dróżkami. nie chciałam zostać sama,nie chciałam takiego przykrego zakończenia. łzy spływają po policzku,usta cicho szepczą 'WRÓĆ' lecz czy to słyszysz? a może nie chcesz słyszeć? bez Ciebie jest mi tak bardzo pusto,cofnijmy czas,cofnijmy nasze błędy,naprawmy je.
|
|
|
|