panie boże kochany spraw zeby ta suka nie zalazła mi jutro za skóre , bo czuje ze szykuje sie poniedziałek a wtedy nie jest mi kurwa do śmiechu i rozpierdole tą szmate tak samo jak rozpierdoliłam telefon słysząc głos taty który oznajmił że nie pojade na Piha .
Uwielbiam luźne spodnie, trampki, rap, miętowe Winterfresh, dzikie pocałunki, nieprzyzwoite zachowanie, przekleństwa. No i gdzie mi tu wyjeżdżasz z 'księżniczką'? Proszę Cię, pomyśl.