głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika melancolie

w pustym pokoju tkwisz sam  zupełnie sam. znów wszystko poszło nie tak.

ansomia dodano: wczoraj o 20:03

w pustym pokoju tkwisz sam, zupełnie sam. znów wszystko poszło nie tak.

czasem boję się twoich oczu  boję się  że są przepełnione miłością nie do mnie.

ansomia dodano: wczoraj o 20:03

czasem boję się twoich oczu, boję się, że są przepełnione miłością nie do mnie.

skoro  wszyscy faceci są tacy sami  to dlaczego kochasz tego jednego  a nie tysiąca innych?

ansomia dodano: wczoraj o 20:02

skoro "wszyscy faceci są tacy sami" to dlaczego kochasz tego jednego, a nie tysiąca innych?

wiesz jak się teraz czuję?! mam ochotę rzucać wszystkim co mi wpadnie w ręce  a łzy płyną w niekontrolowany sposób.

ansomia dodano: wczoraj o 20:02

wiesz jak się teraz czuję?! mam ochotę rzucać wszystkim co mi wpadnie w ręce, a łzy płyną w niekontrolowany sposób.

chciałabym urodzić się od nowa  tylko po to  by cię uwieść i zostawić. chcę byś się poczuł jak szmata.

ansomia dodano: wczoraj o 20:01

chciałabym urodzić się od nowa, tylko po to, by cię uwieść i zostawić. chcę byś się poczuł jak szmata.

pamiętam  to było po pasterce. nie chciało jej się jeszcze wracać do domu. poszła gdzieś w ciemny kąt i zapaliła fajkę. zaciągając się dymem zobaczyła  że ktoś idzie w jej stronę. wystraszyła się i schowała za siebie papierosa. akurat jechało auto  rzucając światło na jego twarz. zaparło jej dech w piersiach. podszedł do niej  poczuła jego zapach. chrząknęła znacząco.  co?  zapytała z niepokojem.  chciałem złożyć ci życzenia  spuścił głowę. wyklepał standardowe  szczęścia i pomyślności . stała w ciszy. dokończyła papierosa. już miała go minąć  jednak zatrzymała się na sekundę. stali ramię w ramię. po chwili szepnęła mu do ucha  a ja ci życzę miłości. cholernie dużo miłości  przez którą będziesz krzyczał do nieba z bólu. w tamtym roku bym cię pocałowała  dziś wolałabym napluć ci w twarz . miał najsmutniejsze oczy świata.  wesołych świąt!  rzuciła na odchodne czując  jak kolejne łzy zamarzają na jej twarzy.

ansomia dodano: przedwczoraj o 21:59

pamiętam, to było po pasterce. nie chciało jej się jeszcze wracać do domu. poszła gdzieś w ciemny kąt i zapaliła fajkę. zaciągając się dymem zobaczyła, że ktoś idzie w jej stronę. wystraszyła się i schowała za siebie papierosa. akurat jechało auto, rzucając światło na jego twarz. zaparło jej dech w piersiach. podszedł do niej, poczuła jego zapach. chrząknęła znacząco. "co?" zapytała z niepokojem. "chciałem złożyć ci życzenia" spuścił głowę. wyklepał standardowe "szczęścia i pomyślności". stała w ciszy. dokończyła papierosa. już miała go minąć, jednak zatrzymała się na sekundę. stali ramię w ramię. po chwili szepnęła mu do ucha "a ja ci życzę miłości. cholernie dużo miłości, przez którą będziesz krzyczał do nieba z bólu. w tamtym roku bym cię pocałowała, dziś wolałabym napluć ci w twarz". miał najsmutniejsze oczy świata. "wesołych świąt!" rzuciła na odchodne czując, jak kolejne łzy zamarzają na jej twarzy.

weź nie pierdol  że nie jesteś odpowiedni dla mnie. powiedz prawdę  że to ja nie jestem dla ciebie.

ansomia dodano: przedwczoraj o 21:53

weź nie pierdol, że nie jesteś odpowiedni dla mnie. powiedz prawdę, że to ja nie jestem dla ciebie.

siedząc już kolejne kilka godzin w szpitalnej sali  przy jednym z łóżek  wpatrywałam się w pewną kobietę. była po ciężkim wypadku i miała złamany obojczyk. widząc cierpienie i nieszczęście w jej oczach oraz to jak bardzo przeżywała stratę bliskich  zrobiło mi się strasznie smutno. wtedy zdałam sobie sprawę  że moje życie jest wspaniałe. doceniłam to  jakich mam przy sobie ludzi i zrozumiałam jak bardzo do tej pory ich raniłam.

ansomia dodano: przedwczoraj o 21:53

siedząc już kolejne kilka godzin w szpitalnej sali, przy jednym z łóżek, wpatrywałam się w pewną kobietę. była po ciężkim wypadku i miała złamany obojczyk. widząc cierpienie i nieszczęście w jej oczach oraz to jak bardzo przeżywała stratę bliskich, zrobiło mi się strasznie smutno. wtedy zdałam sobie sprawę, że moje życie jest wspaniałe. doceniłam to, jakich mam przy sobie ludzi i zrozumiałam jak bardzo do tej pory ich raniłam.

był moim tlenem  moim narkotykiem. przez niego nie jadłam  nie spałam  nie mogłam bez niego oddychać  każdego dnia myślałam o nim  był ze mną w snach i towarzyszył mi w każdej codziennej czynności.

ansomia dodano: przedwczoraj o 21:47

był moim tlenem, moim narkotykiem. przez niego nie jadłam, nie spałam, nie mogłam bez niego oddychać, każdego dnia myślałam o nim, był ze mną w snach i towarzyszył mi w każdej codziennej czynności.

a jeżeli powiem ci  że jesteś dla mnie wszystkim? każdym nowym dniem  każdym porankiem  czułym słowem  tchnieniem? jeżeli powiem ci  że jesteś dla mnie wszystkim co mam?

ansomia dodano: przedwczoraj o 21:46

a jeżeli powiem ci, że jesteś dla mnie wszystkim? każdym nowym dniem, każdym porankiem, czułym słowem, tchnieniem? jeżeli powiem ci, że jesteś dla mnie wszystkim co mam?

by w ciemności żyć  cieszyć się i drwić  by z życia czerpać więcej  najlepiej  jak najprędzej.

ansomia dodano: 6 dni temu

by w ciemności żyć, cieszyć się i drwić, by z życia czerpać więcej, najlepiej, jak najprędzej.

wczoraj kochałam cię mocno  ale dzisiaj to już kurwa przesadziłam.

ansomia dodano: 6 dni temu

wczoraj kochałam cię mocno, ale dzisiaj to już kurwa przesadziłam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV