 |
|
i nie wiesz jak to jest jak ktoś jest dla ciebie tak cholernie ważny , a ty jesteś nikim dla niego...
|
|
 |
|
mijasz codziennie setki obcych ci ludzi, czy to w sklepie, czy chociażby na ulicy. spotykasz się z milionami spojrzeń - są całkowicie przypadkowe, bez znaczenia, ale któregoś dnia spotykasz tę osobę, która z szarej masy, zmienia się na tę najważniejszą i najbliższą ci. jej oczy stają się najpiękniejszymi, choć na ulicy pełno ludzi o tym samym kolorze. wokół pełno dziewczyn, pełno innych chłopaków, ale żadna, żaden z nich nie jest taka/i jak on/a. ten uśmiech, ten głos, ten charakter, ten kształt ust. jedna na miliard osób odnajduję klucz do twojego serca. /happylove
|
|
 |
|
Minęły już 4 miesiące.... a ja zamiast zapomnieć, z każdym dniem tęsknię coraz bardziej. Brakuje mi CIEBIE okropnie, nie daje rady, nie umiem tego znieść !!!!! :((((((((((((((((((((
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że kiedyś tak po prostu idąc ulicą zatrzymasz się przy witrynie sklepowej w której jedno ze słów lub jakiś obrazek przypomni ci o mnie i uśmiechniesz się. Obiecaj, że kiedyś gdy ktoś zapyta cię o mnie odpowiesz, że byłam wspaniałym rozdziałem w twoim życiu. Obiecaj, że piosenka którą oboje tak bardzo lubiliśmy za każdym razem przypomni ci o mnie. Obiecaj, że nigdy nie zapomnisz tych wspólnych chwil, pocałunków, słów wypowiadanych często bez żadnej kontroli. Obiecaj, że nigdy nie pozbędziesz się tych wszystkich rozmów czy durnych esemesów. Obiecaj, że zapamiętasz wszystko to co mówiłam ci o sobie, głupoty jak fakt, że nie lubię wf, jedyną potrawą jaka mi wychodzi jest jajecznica, nienawidzę chodzić w sukienkach chociaż mówiłeś, że wyglądam w nich dobrze. Proszę abyś nie wymazał mnie z pamięci, aby gdzieś tam w środku zostało wspomnienie, mała cząstka mnie i tego co razem stworzyliśmy. Obiecaj mi to.| choohe
|
|
 |
|
każdy z Nas czegoś żałuje. każdy z Nas w nieodpowiednim momencie powiedział kilka słów za dużo. każdy z Nas, chociaż raz powiedział 'nie', wtedy, gdy serce tak cholernie błagało o 'tak'. każdy z Nas wybrał niewłaściwą drogę, niewłaściwego człowieka u boku i niewłaściwe emocje. to nic złego popełniać błędy - przecież jesteśmy tylko ludźmi. / veriolla
|
|
 |
|
czasami, patrząc w lustro, ze zdziwieniem w oczach zadaję sobie pytanie: 'jak Ty kurwa dałaś radę?'. patrzę na siebie, i nie mogę uwierzyć w to, jak podniosłam się po tym wszystkim. spoglądam na nadgarstki, i dziwię się, że byłam tak silna, by nigdy nie przejechać po nich żyletką. spoglądam na tabletki, i nie potrafię uwierzyć w to, że nigdy nie wzięłam ich o kilka za dużo. biorę wtedy głęboki oddech, i z uśmiechem na ustach cicho powtarzam sobie:'to dla Niego - bo nigdy by nie chciał żebym się poddała'. / veriolla
|
|
 |
|
może kiedyś opowiem Ci to wszystko. usiądziemy w przytulnej kawiarni, przy kawie, a ja już bez żadnych emocji, choć z sentmentem - powiem jak było naprawdę. opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem, i każdym wieczorem. jak przetrwałam każdą noc, i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu, i jak rozładowywałam emocje, których było mnóstwo. zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia, i jak dokonałam tego, że normalnie funkcjonuję. tak.. kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty, które tak bardzo mocno mnie wyniszczyły. / veriolla
|
|
 |
|
ludzie, są jak herbata. do swojej ulubionej przywiązujesz się nad zwyczaj bardzo. do jej smaku, zapachu. ona parzy Cię w usta, ludzie parzą w serce. ale za herbatą, kiedy wycofają ją z produkcji nie będziesz rozpaczać na taką skalę jak za ludźmi, którzy mają to do siebie, że odchodzą. że zwyczajnie stygną.
|
|
 |
|
Zawsze spoko - pędzić do wyjścia dla zawodników po meczu, mieć nagłe zagrodzoną drogę przez jakiegoś faceta, zamierzać przeprosić, przejść obok i kontynuować trasę, lecz podnieść jeszcze wzrok w górę i spostrzec, iż owym facetem jest Kosok.
|
|
 |
|
a kurwa najgorsze jest to że darzyłeś kogoś zaufaniem, a ta osoba poraz kolejny to wykorzystuje. już raz się na niej zawiodłeś a ona znowu Cię rani. gdy myśli się że nic was już nie zniszczy , że wasza przyjaźń przetrwa, pojawia się inna osoba którą wszystko komplikuje. a wiesz co jest jeszcze gorsze i bardziej bolesne? to że Ty kochasz tą osobe jak siostre a ona i tak ma to głęboko w dupie, twierdząc że to Ty się zmieniłeś.
|
|
 |
|
Powinnam Mu wpajać, że jest w porządku, daję radę. Nie wspominać o żadnym detalu w postaci bólu pleców. Nie pozwalać Mu na wiadomość w stylu: "chodź, wymasuję". Nie kiedy to wszystko jest tak kurewsko niemożliwe, niedostępne, a najbardziej upragnione.
|
|
 |
|
o straszne , że dziś mijając się na ulicy nie stać nas na więcej niż marne zmierzenie się wzajemnie - a kiedyś ? kiedyś było tak wiele słów, przyrzeczeń, wspólnych chwil. dziś jest jedynie myśl , że tak sprawnie wszystko spieprzyłyśmy .
|
|
|
|