 |
|
miłość po prostu jest, albo jej nie ma /Stephenie Meyer
|
|
 |
|
wieczorami, jakiś morderca zabija mnie pytaniami 'a co jeśli'.
|
|
 |
|
Wszystko powraca, zawsze.
|
|
 |
|
Siedzę na brzegu
zmarnowanego życia.
Zmęczona długimi rejsami po łzach
|
|
 |
|
"Nikt z nas nie prosił o życie, w którym musiałby grać takimi gównianymi kartami, które nam rozdano"
|
|
 |
|
nie wiem jak ty, ale ja tu gram o wszystko
|
|
 |
|
w szklankach czysta, w sercach rap jak modlitwa, ambicja by wyrwać coś od życia, nie stać biernie tu
|
|
 |
|
wczoraj się zmienia brat. miliony wdechów, wydechów, spojrzeń, zwierzeń, prawd, sprzeniewierzeń. znów się zmienił świat. miliardy zdarzeń, tysiące lat wierzeń, marzeń o świecie, bez zastrzeżeń
|
|
 |
|
na gramofonach stara melodia wciąż gra
|
|
 |
|
odpierdala palma, negatywna karma, wariat, schizofrenia paranoidalna
|
|
|
|