 |
|
najtrudniej było mi przebrnąć przez archiwum rozmów - było tam tak wiele uczuć. mnóstwo cierpienia, trochę śmiechu , nutka arogancji i ironii. ale koleżanka wódka mi pomogła. znieczuliła na ten czas serce.
|
|
 |
|
usłyszę to w końcu od Ciebie? - co chcesz ode mnie usłyszeć? to, że Cię kocham? to już wiesz.. a teraz olej to i nie przejmuj się mną. - ale dlaczego pokochałaś takiego idiotę jak ja? - bo większego już nie znam.
|
|
 |
|
blada twarz w oknie. rozciągnięta koszulka. szerokie spodenki. rozmazany makijaż. łzy w oczach. i brak tej głupiej chęci do życia.
|
|
 |
|
Topienie smutku w alkoholu jest tak samo bez sensu jak przeklinanie podczas spowiedzi
|
|
 |
|
- twój ulubiony kolor ?
- zielony.
- bo jego oczy ?
- nie , bo marihuana.
|
|
 |
|
Prawdziwy przyjaciel jest zwierciadłem, w którym odbija się dusza nasza. On jest otwartą księgą naszych myśli, czynów i upodobań, podczas gdy inni, obojętni ludzie są księgami w grubą skórę oprawionymi i zamkniętymi na kłódki.
|
|
 |
|
i dzisiaj gdy w końcu spytał czy mi zależy spanikowałam . nie wiedziałam co odpowiedzieć i dobre kilka minut milczałam . ' na wielu rzeczach mi zależy ' - odpowiedziałam i zmieniłam temat , nie mogąc z siebie wykrztusić , że tylko on się liczy i cholernie boje się , że go stracę .
|
|
 |
|
obiecaj mi, że jeśli to już będzie koniec, że jeśli nie będziesz w tym widzieć żadnego sensu. odejdziesz. tak po prostu. obiecaj jednocześnie, że już wtedy nigdy się nie zobaczymy. że pozwolisz mi zapomnieć. a jednocześnie każde z nas ułoży sobie wszystko od nowa. obiecaj, że już nigdy nie wrócisz, że nie zniszczysz tego co udało mi się ułożyć podczas Twojej nieobecności.obiecaj, że znikniesz raz na zawsze, że nie będzie dodatkowego bólu, łez i cierpienia.
|
|
 |
|
Pocałunek to nie tylko zwykłe połączenie ust, którym jarają się nastolatki, to chwilowe uniesienie dwóch dusz połączonych w jedną całość
|
|
 |
|
związek z nim nie tylko nauczył mnie, że płacz po nocach w poduszkę nic nie daje. dotarło do mnie, że lepiej się nie przyzwyczajać, nie przywiązywać, nie zapamiętywać. najlepiej jest mieć na wszystko wyjebane, tak bardzo jak tylko jest to możliwe.
|
|
 |
|
Nie jestem nikim nadzwyczajnym. Tak jak wszyscy inni budzę się każdego ranka i chodzę spać każdego wieczoru. Tak jak wszyscy inni czuję. Tak jak wszyscy inni cierpię. Tak jak wszyscy inni szukam szczęścia. Tak jak wszyscy inni po prostu żyję.
|
|
 |
|
chyba nareszcie zaczynam to wszystko rozumieć. odzyskuje siłę i podejmują się walki, która wiem że nie będzie łatwa, ale dam radę. muszę. muszę przecież nauczyć się żyć bez kogoś, kto nie jest wart nawet jednego spojrzenia.
|
|
|
|