 |
|
to jest problem wiesz, dusi mnie wszechświat
chcę złapać oddech lecz brak tu powietrza
mam fobie , bo kłamią nawet gwiazdy
jedyną drogę do szczęścia widzę w eutanazji, idę
szukając prawdy idę tedy właśnie
nadziei szablon przebijam w sercu odchodzę na zawsze
zdejmuję maskę to mojej odwagi dowód
kończąc walkę kładę się do grobu.
|
|
 |
|
chcesz, sprawdź mnie, mały test na zaufanie
chodź ze mną na chwilę, Ty to moje postrzeganie
chcesz, zasłoń mi oczy, ja będę szła jak ślepiec
a co powinneś... to Ty już wiesz to najlepiej
zwykła noc spędzona w Twoim mózgu
obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku
i mówię szczerze - nie wiem co miałabym wybrać
ale nie ma różnicy, bo po tej nocy zbyt bliska
to tylko słowa, możesz brać mnie na dystans
ale zobacz, po drugie nie chcę chwili wykorzystać
a słowa to ja, nie chcę sprzedawać pomysłów
nie karmię Twoich potrzeb, stoję naga pośród tych słów
twoje policzki tak się śmieją, oczy, nos, skóra
ja wiem, że czas i miejsce to bzdura
kiedykolwiek w czasie i przestrzeni ze mną
jeśli chcesz, a co powinneś... wiesz na pewno.
|
|
 |
|
z każdym dniem wiem, że coraz więcej nas łączy
lecz każdy spełniony sen kiedyś musi się skończyć
gorący romans, różnica przekonań, historia o nas
wzięta z życia, nie rodem z kanału Romantica
tu Caliente Chica - teraz albo nigdy
mam miejsce faworyta i nikt inny nie będzie na szczytach
i tak minie jakiś czas i to lawstory będzie miało trochę mniej jaskrawe kolory
wita mnie tysiąc pytań bez odpowiedzi
tylko jeden księżyc lśni, jedno słońce świeci
opowieści jak z książek Harlekin wszystko dobrze
idealny związek chuj nas obchodził złoty krążek
potem kłótnie, błędy, zabieganie o względy
znów grają zepsute lutnie znów smutne momenty
plus szybki puls nie pohamowane emocje
wspominam, ale proszę zastanów się czy to wszystko moja wina?
|
|
 |
|
ogólnie to czuje sie chujowo.tak sie zastanawiam nad rzeczami które są lub powinny być teraz dla mnie ważne i właściwie to nie wiem na czym lub na kim mi teraz naprawdę zależy?jakoś od pewnego czasu nie mogę się ogarnąc.nie potrafie juz żyć tak perfekcyjnie jak kiedyś.chociaż właściwie to niewiem czy NIE MOGĘ czy poprostu NIE CHCĘ ? sama już nie wiem.nadal już od dawna boje się czasu.boje się , że mi go zabraknie . że nie dam rady zrobić tylu rzeczy jakie planowałam.narazie jeden z nich spędza każdą noc w moim mózgu.w sumie to się cieszę.wierzę , że on tutaj przyjdzie.być może da mi jakąs pewną żebym wiedziała na czym stoję.chcę by był moim aniołem choć tak naprawdę o wiele bliżej jest mu do diabła.
|
|
 |
|
Dziś żeby Cię zobaczyć muszę zamknąć oczy
|
|
 |
|
Tak bardzo Cię chcę, choć to egoizm pragnąć posiadania Cię na własność.
|
|
 |
|
WCALE GO NIE KOCHASZ IDIOTKO, CO TY SOBIE KURWA WMAWIASZ! GŁOWA DO GÓRY, OBCASKI NA NÓŻKI I NAPIERDALAJ, A NIE, KURWA! NA CHUJ SIĘ ROZSTRAJASZ? CO TY KURWA ODPIERDALASZ? NIE KOCHASZ GO. JESTEŚ KSIĘŻNICZKĄ, BOGINIĄ, KRÓLOWĄ, MOŻESZ MIEĆ CAŁY ŚWIAT, A TY SIĘ TAKIM DUPKIEM PRZEJMUJESZ? CZY CIEBIE JUŻ KURWA DO KOŃCA POJEBAŁO?! WEŹ SIĘ OGARNIJ, SZANUJ, A NIE, ZAKOCHUJESZ SIĘ, JESZCZE CZEGO! DO TEGO W TAKIM PAJACU! KURWA, NIE MA, ŻE MIŁOŚĆ, NIE MA, ŻE ZAKOCHANA, NIE MA, ŻE ON ON ON. TY! TY TU JESTEŚ NAJWAŻNIEJSZA, TO TY MASZ RZĄDZIĆ TYM ŚWIATEM, WIĘC NIE PRZEJMUJ SIĘ TAKIMI DEBILAMI, TYLKO GŁOWA DO GÓRY I BĄDŹ KRÓLOWĄ!
|
|
 |
|
i tracę sens w tym całym wielkim bagnie które nazywa się życiem
|
|
 |
|
Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi.
|
|
 |
|
maj ? jak ja nienawidzę tego miesiąca. kolejny maj, kolejny rok, kolejne łzy. / veriolla
|
|
|
|