 |
|
kolejny raz próbujesz mnie wziąć na przetrzymanie ? popełniasz błąd. wiesz , że jestem mistrzem, jeśli chodzi o upartość. / veriolla
|
|
 |
|
często mam dojść tego całego szajsu przez który mam coraz bardziej zryta banie. nie ogarniam co się stało z nami wszystkimi z 'najlepszymi' kumplami z piaskownicy teraz mijamy się szerokim łukiem na ulicy nie ma nawet zwykłego siema. mijamy się jak powietrze, a kiedyś godzinami leżeliśmy na trawie i śmialiśmy się ze wszystkiego. udajemy ze nic nie było, chociaż pamiętamy i tęsknimy za dawnymi czasami, chcemy wrócić do tego co było kiedyś do beztroskiego życia małolata.
|
|
 |
|
no i stało się już nie jesteś pierwsza myślą jak wstaje rano ani ostatnią jak zasypiam, nie zerkam nałogowo na telefon bo może napisałeś jednak, nie daje sobie łudzących nadziei na przyszłość bo wiem że i tak będzie odwrotnie, usunęłam wszystkie twoje zdjęcia, stare wiadomości w których pisałeś że nie możesz beze mnie żyć, już nie myślę o tobie, nie płacze po nocach z tęsknoty, już nic tam w środku nie boli, dla mnie już Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie, po których sprzątamy latami.
|
|
 |
|
czasami zastanawiam się, czy naprawdę odbieram świat w ten sam sposób, co inni
|
|
 |
|
muszę sobie w końcu to wszystko poukładać w tej mojej posranej główce
|
|
 |
|
co Cię obchodzi, co myślą inni? to Ty masz być szczęśliwa czy oni? /notofajnie
|
|
 |
|
8 miesięcy, osiem długich miesięcy. Tutaj powiedzonko " minie z czasem " się nie sprawdza. Ile mam jeszcze czekać? To mnie cholernie boli, nie mogę tak po prostu o tobie zapomnieć, nie da się. Rani mnie to, że masz mnie w dupie, mówiąc wprost. 8 miesięcy temu cię kochałam i kocham cię teraz
|
|
 |
|
twoje brązowe oczy łamią mi serce.
|
|
 |
|
40 milionów serc bije tutaj, zimny kraj, zimny flow, zimna wóda .
|
|
 |
|
gdy nagle przestajesz odpisywać mi na sms-y do głowy przychodzą mi różne myśli.. zastanawiam się co robisz, z kim.. a może to inna słyszy od ciebie teraz twoje słodkie słówka, bo przecież niczego mi nie obiecywałeś. po prostu ja wyobrażam sobie zbyt wiele, po raz kolejny za wiele..
|
|
|
|