 |
|
Czuję się jak pieprzony narkoman na odwyku. Już tysiąc razy sięgałam po telefon żeby napisać Ci kolejnego smsa, wpieprzyć Ci się w życie, wkurwić swoją nachalnością i jeszcze pokrzyczeć. Głupia ciota ze mnie skoro jakoś głupio mi bez wiadomości od Ciebie. Mam ochotę przeczytać "jak chcesz to zadzwoń". Nawet nie wiesz z jaką ochotą bym zadzwoniła! Nawet nie wiesz jak tęsknie za Twoim głosem. Potrzebuję Twojego cholernego zainteresowania. Nie wiem czemu, ale uwielbiam czuć, że się mną interesujesz. No i tak fest smutno mi, że wiem, że nie mogę niczego od Ciebie wymagać, chociaż chciałabym aż tyle.
|
|
 |
|
Chciałabym usiąść na łóżku zakochana i poczekać tak długo , aż mi przejdzie./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
paranoją jest to, że po spotkaniu z Tobą siedzę i obsesyjnie wącham swoje ubrania przesiąknięte Twoim zapachem. jeszcze większym wariactwem jest fakt, że mam ochotę unikać wody w wszelakiej postaci w odległości na kilometr, bojąc się, że go zmyję. wyobraź sobie moją desperację, kiedy boję się wypić szklanki wody w obawie, że zmyję z moich ust Twój doprowadzający mnie do szału zapach.
|
|
 |
|
uwielbiam przerywać Ci w trakcie rozmowy, pocałunkiem. wiem, że nienawidzisz jak wchodzi Ci się w słowo, ale mojemu stawaniu na palcach, żeby dosięgnąć Twoich ust nie będziesz się w stanie oprzeć nawet podczas wygłaszania przemowy swojego życia.
|
|
 |
|
przepraszam, że kochałam jedynie twoje brązowe oczy i ten przeuroczy uśmiech.
|
|
 |
|
naucz się kochać, a później przyjdź i zapukaj do moich drzwi. będę czekać...
|
|
 |
|
Mogę byc punktem Twojego widzenia?
|
|
 |
|
Moje imię bezszelestnie padające z Jego ust, daje mi większą satysfakcję niż picie kakao w środku nocy.
|
|
 |
|
Dwanaście minut po północy. On dokładnie przykrywa ją kołdrą i całuje w czoło. Miłość w prostych gestach.
|
|
|
|