 |
|
`palce mi drżą, jednak wciąz cię obejmuję` // anylkaa
|
|
 |
|
`wołam Cie, chce Cie chronic`// anylkaa
|
|
 |
|
A z czterech świata stron, przywoziliśmy wiatr,
walizki pełne snów, od śniegu bielszy piach,
i kilka mądrych prawd, i szczęścia nieuchwytny zapach,
lecz gdzie są tamte dni, kiedy mierzyliśmy mniej,
jak forteca był nasz dom, my się bawiliśmy w niej,
wojna dalej toczy się, lecz już chyba nie zabawa,
pędzący pociąg nie usłyszy mego stop,
mała dziewczynka pełna gigantycznych trosk.
|
|
 |
|
`może to moja wyobraźnia płata mi figle, dlatego tak łatwo to znoszę` // anylkaa
|
|
 |
|
To nie jest tak, że nie odzywam się, bo nie chcę. Wręcz odwrotnie. Mam wielką ochotę z Tobą porozmawiać, tylko zwyczajnie boję się, że widząc moje imię na ekranie telefonu wywrócisz oczami i powiesz "kurde, nie chce mi się z nią pisać, ale odpiszę, żeby nie było jej przykro".'
|
|
 |
|
`liczyłam że studia będą zajebiste, ze poznam masę nowych ludzi z którymi co piątek pójdę na piwo. Przeliczyłam się, zamiast tego, mam masę nauki, znajomych liceum, a niektóre dziewczyny traktują korytarz jak wybieg. Każdego dnia stwierdzam ze absolutnie tam nie pasuje, jedyną rzeczą która jest fajna, to to że uczelnia ma w ofercie pakiet niezłych przystojniaków` // anylkaa
|
|
 |
|
Oceniała ludzi zbyt pochopnie i przyklejała im łatki. Do niego od razu przypasowała: mój.
|
|
 |
|
mieszkał w moich myślach, nosił koszulę niedopiętą pod szyją i pijał pepsi.
|
|
 |
|
są takie piosenki przy których zatykasz uszy i zdjęcia dla których zamykasz oczy są też zapachy, których wolisz nie pamiętać oraz usta, dla których zrezygnowałabyś ze świata.
|
|
|
|