głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika marnypoczatek

Wszystko czego chcę  to być Twoją codziennością.

wezniepierdol dodano: 7 luty 2012

Wszystko czego chcę, to być Twoją codziennością.

Któregoś dnia podejdę i skradnę Ci pocałunek  a Ty nie będziesz umiał skłamać  że Ci się nie podobało.

wezniepierdol dodano: 7 luty 2012

Któregoś dnia podejdę i skradnę Ci pocałunek, a Ty nie będziesz umiał skłamać, że Ci się nie podobało.

Powoli zaczynam się ogarniać. To znaczy próbuje. Chce aby było  tak jak przed tym wszystkim co się wydarzyło. Oczywiście  nie chce  i nie zapomnę o nim  ale nie chce żyć przeszłością. Wiem  że i tak nigdy nie był do końca mój  i możliwe  że nigdy nie będzie.

wezniepierdol dodano: 7 luty 2012

Powoli zaczynam się ogarniać. To znaczy próbuje. Chce aby było, tak jak przed tym wszystkim co się wydarzyło. Oczywiście, nie chce, i nie zapomnę o nim, ale nie chce żyć przeszłością. Wiem, że i tak nigdy nie był do końca mój, i możliwe, że nigdy nie będzie.

jestem takim złym człowiekiem  że nawet przyjaciele wytykają mi moje błędy.  szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 6 luty 2012

jestem takim złym człowiekiem, że nawet przyjaciele wytykają mi moje błędy. [szyszuniaa]

'czemu nie było Cię w szkole?'   spytałam. 'no źle się czułem'   powiedział  nie patrząc mi w oczy. 'serio? źle się czułeś? weź proszę nie wciskaj mi kitu'   uniosłam głos. 'o co ci znowu chodzi?'   zapytał. 'o co? byłeś na wagarach  znowu! znowu z nimi  weź. masz zagrożenia poprawić  a ty to zlewasz  weź ogarnij proszę cię'   powiedziałam odwracając się na pięcie. 'ej poczekaj'   zawołał. 'a jak ty chodziłaś na wagary? jak ty się biłaś? jak ty kurwa ćpasz  pijesz i palisz to jest dobrze?'   wykrzyczał mi prosto w twarz. odruchowo uderzyłam go  a do oczu napłynęły mi łzy. 'nie będziesz tak do mnie mówić'   wysyczałam. 'ale taka jest prawda. na mnie drzesz ryja  a już sama nie jesteś lepsza'   powiedział  a ja odwróciłam się i poszłam. będąc kawałek od niego  rozpłakałam się jak dziecko  jakby załamał mi się świat.  szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 6 luty 2012

'czemu nie było Cię w szkole?' - spytałam. 'no źle się czułem' - powiedział, nie patrząc mi w oczy. 'serio? źle się czułeś? weź proszę nie wciskaj mi kitu' - uniosłam głos. 'o co ci znowu chodzi?' - zapytał. 'o co? byłeś na wagarach, znowu! znowu z nimi, weź. masz zagrożenia poprawić, a ty to zlewasz, weź ogarnij proszę cię' - powiedziałam odwracając się na pięcie. 'ej poczekaj' - zawołał. 'a jak ty chodziłaś na wagary? jak ty się biłaś? jak ty kurwa ćpasz, pijesz i palisz to jest dobrze?' - wykrzyczał mi prosto w twarz. odruchowo uderzyłam go, a do oczu napłynęły mi łzy. 'nie będziesz tak do mnie mówić' - wysyczałam. 'ale taka jest prawda. na mnie drzesz ryja, a już sama nie jesteś lepsza' - powiedział, a ja odwróciłam się i poszłam. będąc kawałek od niego, rozpłakałam się jak dziecko, jakby załamał mi się świat. [szyszuniaa]

na świecie nie ma już ludzi 'nie zboczonych'.  szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 6 luty 2012

na świecie nie ma już ludzi 'nie zboczonych'. [szyszuniaa]

Justyna! :  teksty szyszuniaa dodał komentarz: Justyna! :* do wpisu 6 luty 2012
nie bądź pizda  trzeba liznąć trochę życia  ale do tego lizania się za bardzo nie przyzwyczaj. sokół

szyszuniaa dodano: 6 luty 2012

nie bądź pizda, trzeba liznąć trochę życia, ale do tego lizania się za bardzo nie przyzwyczaj./sokół
Autor cytatu: onalubirap

siedzieliśmy u mnie i śmialiśmy się. chłopaki pili  a ja siedziałam sprawdzając coś na laptopie. usiadł obok mnie. 'nadal jesteś na mnie wkurwiona?'   spytał. 'ale powiedz mi o co niby miałam być?'   zapytałam śmiejąc się z niego. 'za tamto'   powiedział i spuścił głowę. 'no co Ty  przecież nie byłam zła'   powiedziałam i poklepałam go po ramieniu. 'przepraszam'   powiedział. podniosłam jego głowę i popatrzyłam prosto w oczy. 'naprawdę nie masz za co  to ja przepraszam'   odpowiedziałam. 'ja po prostu nie chcę cię stracić'   wyszeptał  a ja mocno go przytuliłam.  szyszuniaa

szyszuniaa dodano: 5 luty 2012

siedzieliśmy u mnie i śmialiśmy się. chłopaki pili, a ja siedziałam sprawdzając coś na laptopie. usiadł obok mnie. 'nadal jesteś na mnie wkurwiona?' - spytał. 'ale powiedz mi o co niby miałam być?' - zapytałam śmiejąc się z niego. 'za tamto' - powiedział i spuścił głowę. 'no co Ty, przecież nie byłam zła' - powiedziałam i poklepałam go po ramieniu. 'przepraszam' - powiedział. podniosłam jego głowę i popatrzyłam prosto w oczy. 'naprawdę nie masz za co, to ja przepraszam' - odpowiedziałam. 'ja po prostu nie chcę cię stracić' - wyszeptał, a ja mocno go przytuliłam. [szyszuniaa]

ej było żółte przecież no ! :  teksty szyszuniaa dodał komentarz: ej było żółte przecież no ! :* do wpisu 5 luty 2012
Na pierdolonych faktach. To nie fikcja  to brudna  szara rzeczywistość życia wezniepierdol. http:  odwykodtlenu.blogspot.com   wezniepierdol

wezniepierdol dodano: 5 luty 2012

Na pierdolonych faktach. To nie fikcja, to brudna, szara rzeczywistość życia wezniepierdol. http://odwykodtlenu.blogspot.com/ \wezniepierdol

NIE MA CIĘ. Napisałam te słowa już chyba wszędzie. Ciągle nie potrafię sobie tego uświadomić.

wezniepierdol dodano: 5 luty 2012

NIE MA CIĘ. Napisałam te słowa już chyba wszędzie. Ciągle nie potrafię sobie tego uświadomić.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć