 |
|
kiedyś wierzyłam, że umiera się parami.
|
|
 |
|
czasem warto odmówić, nawet, gdy nie ma takiej potrzeby, tak poprostu dla zasady.
|
|
 |
|
oszukajmy czas o jedno istnienie.
|
|
 |
|
wierzę w Ciebie, bo gdy upadasz, nie poddajesz się lecz podnosisz poprzeczkę.
|
|
 |
|
nawet do nijakości można się z czasem przyzwyczaić.
|
|
 |
|
pewnie nigdy już nie wrócą te czasy, kiedy mama po wywiadówce przychodziła zadowolona, najlepsza zabawa była na placu zabaw. teraz mama nie dowiaduje się o zebraniu, a najlepsza zabawa jest na dyskotecę lub w barze.
|
|
 |
|
nie wierzę w obietnice, bo pełne są zbyt łatwych słów.
|
|
 |
|
dopóki śmiejemy się razem jest chyba dobrze.
|
|
 |
|
zastanawiam się ile miałeś dziewczyn i ile z nich pozostawiło ślad.
|
|
 |
|
głupio zrobiło się tym, którzy w nas nie wierzyli.
|
|
 |
|
nie chciałbyś wiedzieć co dzieje się w mojej głowie kiedy nie jestem przy Tobie.
|
|
|
|