 |
|
Wiesz w co ja wierze? Wierze w to, że kiedyś otworze swe zaspane oczy i tak po prostu bez niczego się uśmiechnę, a Ty będziesz jednym z tych powodów dla których będę się uśmiechać.
|
|
 |
|
teoretycznie miała na niego wyjebane , ale praktycznie to przegryzała wargi gdy ktoś wypowiedział jego imię.
|
|
 |
|
Nie mogę patrzeć na te wszystkie dziewczynki, dla których złamany paznokieć jest powodem do zepsutego dnia, dla których wyjście z domu bez makijażu jest niemożliwe, dla których zamknięcie Rossmana to największa kara.
|
|
 |
|
I kiedy nagle całkiem przypadkiem znajdujesz się w "waszych wspólnych miejscach", kiedy każdy facet pachnie jak On, kiedy na każdym kroku spotykasz "waszych wspólnych znajomych" a Jego nigdzie nie ma... Tęsknisz.
|
|
 |
|
bądź kimś, kto usiądzie obok i wysłucha mnie bez otwarcia ust. bądź kimś, kto przytuli, gdy zobaczy chwiejącą się łzę na koniuszku mojej rzęsy. bądź kimś, kto zawsze będzie po mojej stronie, chociażbym dokonywał najgorszych decyzji i robił największe błędy świata .
|
|
 |
|
Możesz mówić że żałujesz czasu spędzonego ze mną. Możesz mnie teraz nienawidzić. Kłamać że Cię nie obchodzę. Życzyć mi wszystkiego co najgorsze . Bluzgać mnie. Ale wiem że tak na prawdę o mnie nie możesz zapomnieć. Tęsknisz za mną. Żal wpierdala Ci serce. Straciłeś mnie, a ja mam teraz satysfakcję. Bo po tym piekle które przez Ciebie przeżyłam stałam się silna i niezależna. A ty stoczyłeś się na samo dno.
|
|
 |
|
Owszem, nie jestem ładna. nie mam dobrej figury, i za bardzo się wszystkim przejmuję i wyolbrzymiam problemy . Jestem też cholerną zazdrośnicą. A no i jeszcze jedno. Kocham cię nad życie.
|
|
 |
|
od dzis? od dzis mam wyjebane, na Ciebie na twoje wiadomosci od ktorych tak kurewsko mnie uzalezniles ale wiesz co? wyjebane mam tak ! wkoncu nauczylam sie tego od mistrza.
|
|
 |
|
Kiedy już myślałam, ze zapomniałam o Tobie na dobre musiałeś o sobie przypomnieć. Musiałeś przypomnieć o tym jak dobrze mi się z Tobą rozmawia. Jak bardzo za Tobą tęsknię. Jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
związek z nim nie tylko nauczył mnie, że płacz po nocach w poduszkę nic nie daje. dotarło do mnie, że lepiej się nie przyzwyczajać, nie przywiązywać, nie zapamiętywać. najlepiej jest mieć na wszystko wyjebane, tak bardzo jak tylko jest to możliwe.
|
|
 |
|
Całkiem inaczej jest, gdy ktoś obok przytuli Cię, zapewni ciepło i bezpieczeństwo. Sprawi, że ten cholerny świat, wszystkie problemy przestaną mieć znaczenie. Kiedy jest osoba, dzięki której wiesz, że mimo wszystko, mimo tamtego piekła możesz choć przez chwilę oderwać się od codzienności i być szczęśliwa. Człowiek, który będzie uświadamiał Ci, jak jesteś ważna i przede wszystkim uświadamiający Ci, że masz po co trwać na tym świecie. Boję się czasem, że nikt taki się w moim życiu nie pojawi.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to proszę nie pierdol mi o tym, że czas leczy rany.
|
|
|
|