 |
|
Te dwa proste słowa dają ukojenie ranom.//Kali
|
|
 |
|
Strach tnie głębiej niż miecze
|
|
 |
|
Świat to piękno i piekło, choć czasem chcę go przekląć.
Nie wiem czy wieczność tu wymaże nasze ślady,
wiem jedno ,że jak większość nie przestanę marzyć.//Wizja Lokalna
|
|
 |
|
Nienawidzę tych luster, w których nie ma jutra dla Nas.//Wizja Lokalna
|
|
 |
|
Zmrok dusi w gardle mnie, znów powietrze pachnie deszczem,
wybacz, że się martwię, czuję dreszcze i marznę,
czuję sercem jak pasję, jak spalonych kwiatów zapach tak czuję, że gasnę.//Wizja Lokalna
|
|
 |
|
To dla mnie szczególny dzień, to mój dzień, którym powinnam się cieszyć. Uśmiecham się dużo i wreszcie jest to szczere. Wzruszam się ze szczęścia. Mówię sobie, że wreszcie musi nastąpić jakiś przełom, który zmieni wszystko. Na moment jeszcze wracam myślami do przeszłości i zastanawiam się kiedy to wszystko się tak pozmieniało. Jednak widzę, że dziś jestem inna. Jestem silniejsza, mądrzejsza, bardziej doświadczona. Dziś mam dwadzieścia lat i chciałabym zostawić wszystko to, co było za sobą tak jak zamyka się przeczytaną książkę. Te dwadzieścia lat życia to taki etap, swoisty rozdział, który będzie tylko dobrym wspomnieniem. Teraz czekają kolejne lata, kolejne wydarzenia, radości, trudności. Czas się z nimi zacząć mierzyć, bo wiem, że łatwo nie będzie. / napisana
|
|
 |
|
Nie słuchaj ich, gdy mówią, że gwiazdy nie świecą dla Nas
,że marzenia zgubią Nas i nawet miłość można złamać.//Skor
|
|
 |
|
Nienawidząc ciszy kochamy ją coraz mocniej.//Skor
|
|
 |
|
Jesteś gdzieś, ja umieram wiedząc, że mnie nie ma obok.//Edzio
|
|
 |
|
To spory problem, Ty policz alegorię, ich smak pije
abstrakcja, wytrzyj usta o kontekst.//Raca
|
|
 |
|
Złość tłumię od wewnątrz, nie mam siły krzyczeć.
Zwierzam się ulicom, bo rozumieją, gdy milczę.//Dedo
|
|
 |
|
Tyle pytań chcę Ci zadać, które mi w głowie siedzą,
ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią.//Edzio
|
|
|
|