 |
|
Dziwne rzeczy się dzieją, przyjaźnie się pierdolą,
laski chcą miłości, mówią to wibratorom. / HuczuHucz
|
|
 |
|
Tu kilku ludziom nie podam już dłoni, niech sobie idą,
idą się pierdolić. / HuczuHucz
|
|
 |
|
Tu usycha serce, to miejsce nas boli. / HuczuHucz
|
|
 |
|
Kurwa, ile z tych planów poszło się pierdolić? / HuczuHucz
|
|
 |
|
Pamiętasz mnie? Kiedyś ponoć znaczyłam dla Ciebie wszystko.
|
|
 |
|
Miał dać jej siłę, okazał się jej słabością.
|
|
 |
|
Co z tego że minęło już tyle czasu, że łzy na policzkach wyschły, że nocą nie budzę się już z krzykiem. Co z tego jeśli ból nie ustał. On wciąż się nasila. Wciąż wraca.
|
|
 |
|
i mówię sobie codziennie to samo: on ma Cię w dupie. zrozum to kurwa w końcu! Ale mimo tego, że mój rozum ma rację, to ja nadal podlegam sercu zaślepionemu miłością. Nie potrafię inaczej, to po prostu jest ponad moje możliwości
|
|
 |
|
nie wiem, czy wiesz, ale strasznie ranisz
|
|
 |
|
znowu jest tak, że jak tylko o Tobie pomyślę to mi serce zaczyna napierdalać jak głupie. wiesz, kocham Cię
|
|
 |
|
Dying, she gives her last little smile to the world that has been so unkind.
|
|
|
|