 |
|
po przebudzeniu myślałam przez 5 min że to sen i myślę że to było najlepsze 5 minut tego całego dnia.
|
|
 |
|
Czekam na moment, w którym przyjdziesz, mocno przytulisz i przeprosisz za to jaki ostatnio byłeś. Wtedy porozmawiamy, pośmiejemy się, powygłupiamy.. i wszystko wróci do normy. Znowu będzie idealnie. Marzenia.
|
|
 |
|
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Czas rozlać wino ^^
|
|
 |
|
'Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Czas rozlać wino.'
|
|
 |
|
ciężko jej to wytrzymać. jest na skraju załamania. pierwszą osobą o której myśli, gdy wstaje rano jest On. ostatnią zresztą też. nie sypia po nocach, zakłada tylko słuchawki na uszy, puszcza ulubione kawałki i pragnie aby mężczyzna jej życia był przy niej. nie wymaga wiele, chce tylko zaznać trochę ciepła i miłości z Jego strony. miłości o której marzy od tak dawna. miłości dzięki której poczuje, ze żyje.
|
|
 |
|
Rodzimy się z krzykiem. Z buntem dorastamy. W szalonym pędzie życia gubimy ponad miarę cenne perełki czasu, ścigając marzenia niedościgłe, chwytając chwile nieuchwytne...
|
|
 |
|
w sumie to nie potrafię zrozumieć samej siebie. tyle razy mnie zraniłeś, olałeś a mimo wszystko przyciągasz mnie do siebie jak magnez. nie potrafię się na Ciebie gniewać, cholera nie potrafię. może gdybym w końcu pierdolnęła ręką w stół i powiedziała, że tak nie możesz robić doceniłbyś mnie i zauważył to jak chamsko potrafisz się zachować...
jak można dawać komuś nadzieję a potem ją zabierać, dawać i zabierać. pytam się jak tak można? albo chcesz mnie albo nie. proste. to nie fizyka kwantowa, żeby ciężko było to zrozumieć.
|
|
 |
|
Powiedz, że choć przez chwile tęsknisz za mną. Że są takie momenty, w których brakuje Ci mnie, że są taki dni, w których oddałbyś za mnie życie i powiedz, że kiedyś pokochasz mnie tak jak ja kocham Ciebie. No cholera powiedz to!
|
|
 |
|
- Jestem szczęśliwa. Nigdy w całym swoim życiu nie czułam się tak dobrze. A Ty?
- Ja? - Przytula ją do siebie. - Ja czuję się znakomicie.
- Tak, że mógłbyś dotknąć palcem nieba?
- Nie, nie tak.
- Jak to nie tak?
- O wiele wyżej. Co najmniej trzy metry nad niebem.
|
|
 |
|
daruj sobie tą sentymentalną gadkę. ile razy mówiłeś innej, że ją też traktujesz poważnie? nie jestem, aż tak naiwna, by wierzyć w Twoje ulotne zapewnienia. pokaż mi, ze jestem ta jedyną, tą którą kochasz. bo wiesz pierdolić trzy po trzy to ja też potrafię.
|
|
 |
|
Pamiętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.
|
|
 |
|
Ty nawet nie wyobrażasz sobie tego do jakiego stanu mnie doprowadzasz! Moje serce przez Ciebie chce wybuchnąć, moje kolana przez Ciebie same się uginają, moje myśli są pełne Ciebie. Moje usta pragną Cię całować, moje oczy pragną na Ciebie patrzeć, moje uszy pragną Ciebie słuchać. A Ty? Udajesz, że mnie nie znasz.
|
|
|
|