głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika malinowa_lalka

Na siłę chciałam ratować coś  co tak naprawdę nigdy nie miało szans na przetrwanie.   bezimienni

bezimienni dodano: 14 lipca 2012

Na siłę chciałam ratować coś, co tak naprawdę nigdy nie miało szans na przetrwanie. / bezimienni

akurat dzisiaj  kiedy muszę być w najlepszej formie ze względu na długo wyczekiwany turniej  po czwartej budzę się z jakiegoś chorego snu  z trzęsącymi się dłońmi  cała zmarznięta  by dopiero po wypiciu herbaty i niekończącym leżeniu  móc znowu zasnąć. oczywiście  trochę przed szóstą budzi mnie telefon od przyjaciółki:   hej  kochanie  jestem pierwsza? wszystkiego najlepszego  dużo...   zapierdolę Cię  jak Cię spotkam.

definicjamiloscii dodano: 14 lipca 2012

akurat dzisiaj, kiedy muszę być w najlepszej formie ze względu na długo wyczekiwany turniej, po czwartej budzę się z jakiegoś chorego snu, z trzęsącymi się dłońmi, cała zmarznięta, by dopiero po wypiciu herbaty i niekończącym leżeniu, móc znowu zasnąć. oczywiście, trochę przed szóstą budzi mnie telefon od przyjaciółki: - hej, kochanie, jestem pierwsza? wszystkiego najlepszego, dużo... - zapierdolę Cię, jak Cię spotkam.

Za dwie godziny 14 lipca   moje urodziny  a zarazem mixty w plażówkę  także życzcie mi i Michałowi szczęścia na turnieju  trzymaniem kciuków za nas również nie pogardzimy! :

definicjamiloscii dodano: 13 lipca 2012

Za dwie godziny 14 lipca - moje urodziny, a zarazem mixty w plażówkę, także życzcie mi i Michałowi szczęścia na turnieju, trzymaniem kciuków za nas również nie pogardzimy! :)

nie mam tylko siły do jego picia. przeraża mnie  że nie potrafi nigdy odmówić. marudzi wieczorami coś o tym  iż nie mogliśmy pogadać spokojnie przez jego stan  a kiedy zapewniam go  że jutro nadrobimy  słyszę 'jutro też chlamy'. nie muszę być dla niego najważniejsza  po prostu nie chcę by takie gówno było wyżej w tej hierarchii wartości.

definicjamiloscii dodano: 13 lipca 2012

nie mam tylko siły do jego picia. przeraża mnie, że nie potrafi nigdy odmówić. marudzi wieczorami coś o tym, iż nie mogliśmy pogadać spokojnie przez jego stan, a kiedy zapewniam go, że jutro nadrobimy, słyszę 'jutro też chlamy'. nie muszę być dla niego najważniejsza, po prostu nie chcę by takie gówno było wyżej w tej hierarchii wartości.

zwyczajnie  kiedy trzyma dłonie na moich ramionach i całuje kolejno moje usta  nos  policzek  szyję  gdy przenosi ręce na moją szyję i plącze palce między moimi włosami  powtarzając jak tęsknił przez ostatnie dni  wiem  że czasem warto trochę poczekać.

definicjamiloscii dodano: 13 lipca 2012

zwyczajnie, kiedy trzyma dłonie na moich ramionach i całuje kolejno moje usta, nos, policzek, szyję, gdy przenosi ręce na moją szyję i plącze palce między moimi włosami, powtarzając jak tęsknił przez ostatnie dni, wiem, że czasem warto trochę poczekać.

 każda droga w pewnym miejscu się rozwidla  obieramy różne drogi myśląc  że kiedyś się spotkamy  widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala  to nic  jesteśmy dla siebie stworzeni  w końcu się spotkamy  ale jedyne co się zdarza  to to  że nadchodzi zima  nie ma drogi powrotnej  jest Ci żal  umiesz sobie przypomnieć  kiedy wszystko się zaczęło  a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje  o wiele wcześniej  wtedy zaczynasz rozumieć  że nic nie dzieje się dwa razy  już nigdy nie poczujesz się tak samo  nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo  3msc

onna dodano: 13 lipca 2012

"każda droga w pewnym miejscu się rozwidla obieramy różne drogi myśląc, że kiedyś się spotkamy widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala to nic, jesteśmy dla siebie stworzeni, w końcu się spotkamy ale jedyne co się zdarza, to to, że nadchodzi zima nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal umiesz sobie przypomnieć, kiedy wszystko się zaczęło a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje, o wiele wcześniej wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy już nigdy nie poczujesz się tak samo nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo"/3msc

Usiadłam na ławce przed nieznanym mi wcześniej blokiem . Siedziałam tam przez pół godziny myśląc   że szanse na to   że go dziś zobaczę są jak jeden na milion . I nagle poczułam   że spadam w głęboki dół .  Oczy napełniły się łzami a serce stanęło widząc jak przechodzi niedaleko niezauważając mnie . W pewnym momencie otworzyłam lekko usta by wypowiedzieć słowo ' cześć '   ale nie udało mi się wykrztusić nic prócz serii przekleństw pod swoim nosem. To było straszne . . Jego lodowate bezbarwne spojrzenie przebiło mi serce na wylot . Zauważyłam   że się zaniedbał . Tygodniowy zarost   lekko rozczochrane włosy   ten sam czarny t shirt sprawiający   że wyglądał po prostu kusząco . Stan do którego mnie doprowadził był beznadziejny . Za to sam stał się obiektem wzruszeń dla wielu dziewczyn . Nienawidzę go i nienawidzę tego   że nie mogę mu tego powiedzieć .

bialaczern dodano: 13 lipca 2012

Usiadłam na ławce przed nieznanym mi wcześniej blokiem . Siedziałam tam przez pół godziny myśląc , że szanse na to , że go dziś zobaczę są jak jeden na milion . I nagle poczułam , że spadam w głęboki dół . Oczy napełniły się łzami a serce stanęło widząc jak przechodzi niedaleko niezauważając mnie . W pewnym momencie otworzyłam lekko usta by wypowiedzieć słowo ' cześć ' , ale nie udało mi się wykrztusić nic prócz serii przekleństw pod swoim nosem. To było straszne . . Jego lodowate bezbarwne spojrzenie przebiło mi serce na wylot . Zauważyłam , że się zaniedbał . Tygodniowy zarost , lekko rozczochrane włosy , ten sam czarny t-shirt sprawiający , że wyglądał po prostu kusząco . Stan do którego mnie doprowadził był beznadziejny . Za to sam stał się obiektem wzruszeń dla wielu dziewczyn . Nienawidzę go i nienawidzę tego , że nie mogę mu tego powiedzieć .

veriolla  o dużo za dużo mi się wydaję. trochę za wcześnie jak dla mnie   trochę zbyt wcześnie odeszła. teksty onna dodał komentarz: veriolla- o dużo za dużo mi się wydaję. trochę za wcześnie jak dla mnie, trochę zbyt wcześnie odeszła. do wpisu 10 lipca 2012
głowa na poduszce i usilne utrzymywanie się na powierzchni tego świata. nieobecny wzrok i próby złożenia składnego zdania na zadawane mi pytania. z nim nie było lepiej  desperackie wygrzebywanie wszelkich oszczędności  by wyjść i zachlać się  choć przez jedną noc nie pamiętać. uczucie wciąż było namacalne. stykające się opuszki palców...

definicjamiloscii dodano: 10 lipca 2012

głowa na poduszce i usilne utrzymywanie się na powierzchni tego świata. nieobecny wzrok i próby złożenia składnego zdania na zadawane mi pytania. z nim nie było lepiej; desperackie wygrzebywanie wszelkich oszczędności, by wyjść i zachlać się, choć przez jedną noc nie pamiętać. uczucie wciąż było namacalne. stykające się opuszki palców...

ważny jesteś  wiesz ?

michalowaxd dodano: 10 lipca 2012

ważny jesteś, wiesz ?

lubię ten subtelny dotyk  oczywiście  że lubię   jak każdy inny w jego wykonaniu. ale nie on oddziałuje na mnie najbardziej. kocham  gdy mocno zaciska swoje palce na moich   jakby ze świadectwem tego  że jeszcze dużo dotyku zostało  jest i będzie  choć z czasem stopniowo zacznie się wyczerpywać  aż w końcu ustanie przy ostatnim pożegnaniu.

definicjamiloscii dodano: 10 lipca 2012

lubię ten subtelny dotyk, oczywiście, że lubię - jak każdy inny w jego wykonaniu. ale nie on oddziałuje na mnie najbardziej. kocham, gdy mocno zaciska swoje palce na moich - jakby ze świadectwem tego, że jeszcze dużo dotyku zostało, jest i będzie, choć z czasem stopniowo zacznie się wyczerpywać, aż w końcu ustanie przy ostatnim pożegnaniu.

nie trzyma mnie tu zemsta czy pozytywne relacje. ciekawość   nęka mnie to cholerne zastanowienie  co jeszcze idiotycznego życie obmyśla  by bolało mocniej.

definicjamiloscii dodano: 10 lipca 2012

nie trzyma mnie tu zemsta czy pozytywne relacje. ciekawość - nęka mnie to cholerne zastanowienie, co jeszcze idiotycznego życie obmyśla, by bolało mocniej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć