 |
|
Winię Disney'a za moje wysokie oczekiwania względem mężczyzn. Umieram ze strachu, kiedy przejeżdżający samochód zwalnia obok mnie. Przewracam poduszkę na Zimną Stronę. Nie dzwonię pierwsza. Nienawidzę matematyki. Tworzę w swojej głowie scenariusze dotyczące tego, co by było, gdybym... Jestem uzależniona od herbaty i słodyczy. Uważam, że faceci mają o wiele łatwiej od kobiet i uwielbiam siedzieć na kanapie w szlafroku i nic nie robić. Stoję przed szafą pełną ciuchów i nie widzę nic, w co mogłabym się ubrać. Uwielbiam czytać książki i często słucham jednej piosenki tysiąc razy - aż ją znienawidzę. Śpiewam pod prysznicem. Chciałabym, żeby we wzniosłych ( i nie tylko) momentach mojego życia pojawiała się muzyka - jak w filmach. Kręci mnie parapsychologia. Śpię ze pluszowym misiem . Jestem nieuleczalna.
|
|
 |
|
podkrążone oczy , przez nieprzespane noce , kilka kilogramów mniej , bo jedzenie już nie smakuje , twarz bez pudru , jakiegokolwiek makijażu i ciągłe wspominanie o tobie , czy to właśnie jest miłość ?
|
|
 |
|
jadłam obiad, a dokładniej rosłół z makaronem. `no i jak, masz już jakiegoś kandydata na wesele?` spytała nagle mama, krzątając się po kuchni. `jeszcze spory kawał czasu do sierpnia` odrzekłam zgodnie z prawdą. `czyli nie masz, wiesz... bo syn kuzyna wujka...` zaczęła, ale przerwałam jej stanowczym nie. `to kogo zaprosisz? już wiem! weź tego kawalera, co kiedyś do Ciebie przyjeżdżał, cała rodzina była Nim zachwycona.` powiedziała, a rosół wylądował na moich kolanach. to przez to zdenerwowanie spowodowane wspomnieniem o Jego osobie. i jeszcze będzie plama na nowych jeansach - super. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
I gdy nagle przestajesz odpisywać mi na smsy, do głowy przychodzą mi różne rzeczy. Zastanawiam się co robisz, z kim, a może z inną piszesz w taki sam sposób jak ze mną, bo przecież niczego mi nie obiecywałeś. Po prostu ja wyobrażam sobie zbyt wiele po raz kolejny. /choranamilosc
|
|
 |
|
płaci wysoką cenę za to kim była, a kim być nie chciała ...
|
|
 |
|
gdybym nie miała sumienia, to powiedziałabym ci, że cię kocham.
|
|
 |
|
mówiłam,że jesteś moim powietrzem,że bez ciebie nie będę potrafiła żyć. Jak dobrze,że sie myliłam.
|
|
 |
|
Przechadzałam się samotnie po tym samym osiedlu, co z nimi. Z ludźmi, których tak bardzo kochałam. Którzy byli dla mnie jak druga rodzina. Wciąż wspominałam te zabawy, które odbywały się na ich osiedlu. Tu, miejsce miały najróżniejsze rzeczy na świecie. Od zabaw lalkami, po zabawy z alkoholem. Śmiech, łzy, zabawa i chwile głębokiego smutku.. aż pewnego dnia... małe dzieci zaczęły wkraczać w dorosłość, wszystko się rozsypało.. w końcu nie było wielkiej paczki przyjaciół, którą tworzyli przed paroma laty..
Zostało tylko: mnóstwo zdjęć, parę filmików oraz miliony wspomnień, które zawsze będą żywe.
|
|
 |
|
Siedzę z kubkiem gorącej czekolady i zastanawiam się dlaczego moje życie sypie się w tak niewyobrażalnie szybkim tempie.
|
|
 |
|
codziennie tęsknie za Tobą po raz ostatni.
|
|
 |
|
wstała z zimnego krawężnika i obiecała sobie, że od teraz będzie szczęśliwa.
wbrew swojemu zranionemu sercu, a przede wszystkim wbrew JEMU.
poszła do niego. nie zważała na swoje podpuchnięte powieki czy rozmazany tusz.
kiedy otworzył jej drzwi i uśmiechnął się szyderczo, plunęła mu prosto w twarz,
odwróciła się i odeszła. teraz mogła zacząć nowy rozdział w swoim życiu.
|
|
|
|