 |
|
“Chcę Cię taką zobaczyć, bez żadnego erotyzmu. Zobaczyć Cię całą, wszystkie blizny, wszystko, dokładnie wszystko. Patrzeć i widzieć duszę, która lśni pod cienką warstwą skóry, która pulsuje w żyłach, płonie w sercu. Chcę Cię taką zobaczyć.” ........
|
|
 |
|
"Pocałuj mnie w sam środek mózgu."
|
|
 |
|
'Doszedłem do wniosku, że w życiu nie ma żadnych ustalonych zasad. Robisz to, co musisz, żeby przetrwać. Jeśli to oznacza ucieczkę od miłości twojego życia, żeby zachować zdrowie psychiczne, to tak robisz. Jeśli to oznacza złamanie czyjegoś serca, żeby nie złamało się twoje, robisz to. Życie jest skomplikowane - zbyt bardzo, żeby były rzeczy pewne. Wszyscy jesteśmy rozbici. Podnieś osobę, potrząśnij nią i usłyszysz grzechot ich rozbitych kawałków. Kawałków, które rozbili nasi ojcowie, nasze matki, nasi przyjaciele, znajomi albo ukochani.'
|
|
 |
|
"(...) zwinąłem się tak w kłębuszek i skuliłem niczym kociątko w zimie (...) bo ja mogę pozwolić sobie na ten luksus, żeby być opuszczony, chociaż opuszczony nie jestem nigdy, jestem tylko sam, by móc żyć w samotności zaludnionej myślami, bo ja jestem poniekąd dumny z Nieskończoności i Wieczności, a Nieskończoność i Wieczność chyba gustują w takich ludziach jak ja."
|
|
 |
|
Nie kochamy ludzi. Gdy patrzę dookoła, to raczej widzę twarze pełne złości i nienawiści, w najlepszym razie twarze obojętne. Patrzymy na siebie wzajemnie z nieufnością, niechęcią i nie lubimy nie tylko obcych, często również ludzi, z którymi pracujemy, którzy powinni być jakoś bliscy – lecz my gotowi jesteśmy wietrzyć tylko zdrady. Opancerzamy się w swoim wąskim kręgu, traktując innych niemal jak wrogów. Mówimy pięknie i wzniośle o miłości, a nie stać nas na zwykłą życzliwość. Nie umiemy się przyjaźnić, nie umiemy się porozumiewać, ale jątrzyć – o, do tego jesteśmy wręcz uzdolnieni.
|
|
 |
|
Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć.
|
|
 |
|
“Bo cokolwiek usłyszysz, twoja paranoja użyje tego przeciwko tobie.”
|
|
 |
|
Jebnij za zasady te twarde jak skała,
Drugiego polej za całą resztę przekłamań.
Wal strzała, za każdy raz gdy jako ziom dałeś ciała,
Potem ja i będziemy tak pili do rana.
Po jednym za wszystkie kłamstwa małe i wielkie,
I skoro już tak to lepiej idź po następną butelkę. / miuosh - nie mamy skrzydeł
|
|
 |
|
tracę równowagę, chociaż mijają mnie ciosy i nie wiem czy to przez kawę, trawę, czy papierosy / małpa - po sygnale
|
|
 |
|
po co komu Prima Aprilis, skoro ludzie robią nas w chuja codziennie? to tak, jakby świętować podawanie dłoni, "cześć", albo "spierdalaj" / fooreveryoung
|
|
 |
|
pamiętaj, że porażka to siniak, a nie tatuaż
|
|
 |
|
żyjemy na czas, więc noga na gaz / video - alay
|
|
|
|