 |
|
kiedy liczę moje szczescie - Ciebie liczę dwa razy .
|
|
 |
|
ile razy wybaczałaś, żeby nie stracić?
|
|
 |
|
Trzeba przede wszystkim czuć, a nie myśleć.
|
|
 |
|
Ostatnio chodzę spać bardzo późno. Samotne siedzenie z drinkiem i papierosem do 3 w nocy to już monotonia. Budzę się około południa, to są wakacje, lato , tak to ,,wykorzystuje"? Praca też mnie męczy co ludzie mają z życia kiedy są w pracy nawet po 12 godzin ? Od kilku dni piszę z przeszłością, nie wiem jak opisać to uczucie. Cisza sprawiała, że tęskniłam, teraz kiedy się odzywasz nie mam ochoty gadać, wszystko się wypaliło, ale jak nie odzywasz się jeden dzień to jestem w stanie co chwile patrzeć na telefon czy jest tam wiadomość od Ciebie. Zawsze mówiłam, że nie jesteś dla mnie, zastanawiałam się podczas związku czy aby na pewno kocham. A gdy odszedłeś płakałam, mijał dzień, tydzień, miesiąc, rok, a ja dalej myślałam o Tobie. Jestem świadoma, że nie było dnia w którym o Tobie nie myślałam. Czy to prawdziwa miłość, czy prawdziwa miłość to tyle cierpień ? Nie wiem co czuję,moi bliscy odwracają się ode mnie na wieść o tym, że z Tobą pisze. Dzisiaj nie umiem już płakać,ale wszystko wraca
|
|
 |
|
Mówimy coś komuś w zaufaniu, potem dręczymy się myślami czy aby na pewno powinniśmy to mówić. Niektórym ludziom nie można ufać, niekiedy popełniamy błąd bo niektóre rzeczy warto zachować dla siebie.
|
|
 |
|
Jak ty mogłeś wszystko tak spierdolić?
|
|
 |
|
(...) dałem dupy, zostawiłem ją samą.Zachowałem się jak ostatni chuj.Ona na tym świecie ma tylko mnie. Jej mogło stać się tam wszystko.(...) jej mogło stać się WSZYSTKO...- Żulczyk mój Bóg.
|
|
 |
|
Nadzieja to kolejny etap, z którego się wyrasta.
|
|
 |
|
Gdyż nie ma większej rzeźni niż pamięć.
|
|
 |
|
Żyjemy w czasach, w których wymiana śliny między ludźmi o niczym nie świadczy, w których słowa straciły swoją moc. Bo tracą, gdy są nadużywane. Ludzie spędzają razem czas, pieprzą się, pocą w te same prześcieradła, jedzą, a w rzeczywistości tęsknią za czymś. Za Eks. Za swoim wyobrażeniem Eks. Za kimś, kto ich nie chciał.Ja już nie tęsknię.
|
|
 |
|
W dojrzałym związku pojawia się spokój, pewność i duma z partnera. Z tego, co on robi, jaki jest, co mówi. Pojawia się wtedy we mnie pewien niezwykły rodzaj wibracji: to jest mój człowiek. Ten, o którym można marzyć, jest mój. Pierwsza namiętność przemienia się w coś, co nazwałabym ciepłem, przywiązaniem i uspokojeniem, poczuciem bezpieczeństwa i przyjemnością. On jest tylko dla mnie, ja tylko dla niego.
|
|
 |
|
Kiedy samotność doskwiera zaczynasz życz przeszłością w której z dnia na dzień coraz bardziej się gubisz.
|
|
|
|